"nauka"

Z racji tego, że jestem Mamą uczę się po nocach - w dzień nawet nie dałabym się rady skupić.
No, ale wydaję mi się, że sposoby nauki się nie zmieniły i każdy kto nie lubi się uczyć ma takie same przeżycia jak ja :D.

Gdy wiecie, że musicie się uczyć na ważny egzamin to też macie wrażenie, że nagle wszystko dookoła jest interesujące? Nagle musicie posprzątać, albo coś przejrzeć :D ?
Jestem na ostatnim roku studiów. Został mi jeden egzamin z poprzedniego semestru - socjologia (pisałam o tym wcześniej). Po co mi socjologia na logistyce? Niech będzie !

W każdym razie robię 100 innych rzeczy dookoła byle się nie uczyć . :D
Nawet ciekawe wydaje się bawienie się myszką od komputera byleby nie sięgnąć po notatki . Mam ponad 8 wykładów do ogarnięcia ; (( .

Na razie czekam aż moja pociecha zaśnie, żebym w spokoju mogła się "pouczyć". Wtedy trzeba wyłączyć fejsa, bloga i wszystkie inne portale :P , bo nauka z włączonym facebookiem się nie liczy  - a może liczy ?

Życzcie mi powodzenia, bo chęci brak. A jeszcze muszę poprawić pracę licencjacką i opracować pytania do obrony - a się muszę męczyć z przedmiotem, który mi się nigdy nie przyda.
W sumie historia, wos, muzyka też mi się nie przydały, ale musiałam przez nie przebrnąć . Wstyd pisać, ale do dzisiaj nie umiem nut :( .

A może poćwiczę? W szafkach posprzątam? Albo zrobię porządki na dysku ? :D


Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger