lech free limonka z miętą - recenzja.



Ostatnio ze stroną TestMeToo testowałam piwo bezalkoholowe Lech limonka z miętą.
Na paczkę czekałam dosyć długo, ale jak się okazało były dwa testy. Jedni się dostali do piwa bezalkoholowego, a inni do lech mojito 2%.


W paczce były 2x4 , czyli łącznie 8 piw. Przyszło mi koło 12.00, więc szybko wsadziłam do lodówki, żeby do wieczora mi się schodziło. 
Dziecko zasnęło, godzina 20.00 to biorę piwko , odpalam serial - dla efektu przelałam piwko do szklanki i wrzuciłam 3 kostki lodu.

Łyk....i ..... rozczarowanie ! 

Fuj, nigdy nie piłam gorszego smakowego piwa !! Dobrze, że udało mi się wszystkie rozdać. Trochę wypiłam, bo może tylko takie pierwsze wrażenie, ale NIE !!! Więcej niż pół piwa wylądowało w zlewie. Nie, nie i jeszcze raz nie !!

Cóż...mam nadzieję, że wyprodukują inne smaki, bo może tamte będą lepsze :) . 
Na pewno bym nie poleciła znajomym - będą pić na własną odpowiedzialność ! 

Mogłam jeszcze wziąć udział w konkursie, ale brak weny, więc odpuściłam.

Kto jeszcze próbował tego piwa?? Smakowało komuś czy ktoś podziela moje zdanie? :)



Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger