kosmetyki do pielęgnacji ciała, wyzwanie #4


Witam w kolejnym już w 4 wyzwaniu z Trusted Cosmetics. Dziś chciałabym Wam pokazać czego używam do pielęgnacji ciała. Nie jest tego jakoś dużo, więc zapraszam na szybki przegląd tego co się u mnie znajduje. ;)



żele pod prysznic

Ostatnimi czasy mam szał na żele pod prysznic. Czy to piękne opakowanie, czy to zapach - nie ważne. Jakąś manię mam, a to i tak malutko, bo widziałam dziewczyny co miały tego o wiele, wiele więcej ;)

Isana, mają przepiękne opakowania. Są stosunkowo tanie i można je kupić w Rossmannie. Zapach też fajny, mi bardzo podpasowały.
BeBeauty można nabyć w biedronce. Miałam jeszcze inny żel z tej serii, ale już doszedł do denka, również cena zachęca do kupna, fajnie się pienią i mają ładne zapachy, nie uczulają.
Le Petit Marseillais, dostałam się do testowania tych żeli. Miałam jeszcze w różowym opakowaniu o zapachu malina&piwonia, ale skóra mnie swędziała po nim i oddałam. Natomiast te dwa są cudowne. Szczególnie moje serce skradło masło shea&akacja. Na pewno będę do nich wracać i tym razem kupię :).
Mus do ciała z NIVEA, to mój najnowszy nabytek i to nowość na rynku. Kupiłam w Rosmannie po promocji. Dla mnie super, ale spotkałam się z negatywnymi opiniami.
Ziaja, kupiłam u siebie w aptece, bo zachęciła mnie cena (ok.5zł). Zapach jest cudowny, fajnie się pieni i jest wydajny.

UWAGA: Klikając w "Le Petit Maseillais" i "NIVEA" wejdziecie na moją recenzję :) .


peeling

Uwielbiam peelingi. Mam ich mało, bo tylko dwa, ponieważ używam bardzo rzadko. Peeling zdziera martwy naskórek, więc stosuje ten zabieg raz w tygodniu.


Lirene - jest to peeling gruboziarnisty . Uwielbiam go. Zapach mnie od razu urzekł. Skóra jest gładka i dobrze nawilżona.
Joanna - ładnie pachnie i nie podrażnia skóry (mam AZS) . Minusem jest niestety wydajność. Skóra jest miękka i gładka.

sól morska


Kupowane w biedronce. Uwielbiam je. Myślałam, że to tani bubel, ale nie. Miałam prawie każdy możliwy kolor :P . Gdy córka zaśnie do 20.00 godziny to wtedy biorę sobie relaksującą kąpiel z dodatkiem soli morskiej. Również używam ich do moczenia nóg jak sobie robię mini SPA w domu ;)


spray do ciała

Również nabyłam go w biedronce :). Z firmy Tutti Frutti . Spray ma zapach słodkiej brzoskwini, dla mnie jest za słodkie i duszące, ale czasem używam jak mam ochotę, ale nie powiedziałabym, że to mój ulubiony kosmetyk. Spray jest bardzo wydajny, a zapach dość długo się utrzymuje na skórze.


nawilżanie

Zakochałam się w balsamie od firmy PALMERS. Dostałam go w ramach przeprosin z jednej ze stron gdzie brałam udział w konkursie. Dzięki temu mogłam poznać tę firmę. Balsam mam o zapachu kokosa i jest bardzo wyczuwalny, więc jeśli ktoś nie lubi tego zapachu to raczej mu nie przypadnie do gustu. Mocno nawilża. Mam bardzo suchą skórę i to jest moje wybawienie.
Garnier - jeden dostałam od chłopaka, a drugi sama kupiłam. Ja między nimi jakoś różnicy nie widzę, dla mnie oba świetnie się sprawują i nawilżają. Są bardzo wydajne, może w trzecim życiu wszystko zużyje :D .
Nivea Baby - niby dla dzieci, ale uwielbiam. Ma delikatny zapach, jest bardzo wydajny, pompka ułatwia wydobycie produktu (nie zacina się), bardzo nawilża i nie zostawia plam, szybko się wchłania.



Jak mówiłam moja kolekcja jest dosyć skromna. Najwięcej produktów mam pod prysznic, a Wy czego macie najwięcej? :)
Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger