Bądź piękna z Mary Kay

Bardzo mi zależało na współpracy właśnie z tą firmą. Byłam ciekawa tych kosmetyków, a słyszałam i czytałam wiele pozytywnych opinii. Oczywiście samemu się trzeba przekonać czy są warte uwagi.




Pozwól się zachwycić z kosmetykami Mary Kay.

Kiedy doszła do mnie paczka od razu przystąpiłam do przetestowania ich.







Bardzo spodobał mi się pędzel do podkładu mineralnego. 
Uchwyt jest wygodny, dobrze leży w dłoni i jest wykonany z wysokiej jakości włosia. 


Jedynym minusem jaki zauważyłam to to, że kiedy umyłam pędzel i wysechł to odstawały pojedyncze włosia. 

 ♡  

Mineralny podkład pudrowy jest dla mnie za ciemny. Jak go testowałam i nałożyłam na twarz wyglądałam jak murzynka. Niestety ciężko dla mnie dobrać kosmetyki, bo jestem bardzo blada i używam tych najjaśniejszych. Sam puder jest rewelacyjny. Świetnie się go nakłada pędzlem, ale kolor za ciemny. 



  

Dostałam do przetestowania dwie konturówki do ust + konturówkę do oczu.

Konturówki są w kolorach: soft blush i neutral.
A konturówka do oczu jest w odcieniu deep brown (konturówek do oczu nie używam, ale tę wypróbowałam i aplikacja jest łatwa, a sama konturówka jest miękka dzięki czemu ułatwia precyzyjną kreskę pod okiem).



Bardzo mnie zaskoczyły, oczywiście pozytywnie. Najbardziej podoba mi się ten odcień najjaśniejszy, bo nie lubię mocnego makijażu. Konsystencja jest gładka i kremowa, nie rozmazuje się. 

  
Błyszczyk nourishine plus, peach glow
Absolutny hit dla mnie ! Pierwsze co przyciągnęło moją uwagę to poręczne opakowanie. Błyszczyk jest w szklanym opakowaniu o pojemności 4.5ml, Zapach jest cudowny. Dostałam wersję peach glow, więc pachnie mi brzoskwinią. Błyszczyk jest trwały, gdy jadłam i piłam usta przestają się błyszczeć, ale pigment zostaje. 





  
Mini kompakt Mary Kay + cień do powiek (sweet cream) 

Niewielki kompakt, który możesz zabrać gdzie tylko chcesz. Cieszy się wieloma możliwościami, lusterko ułatwia poprawę makijażu, a ukryta pod spodem płytka utrzymuje aplikatory i produkty. 

W środku mam umieszczony cień do powiek w kolorze sweet cream, jest cudowny. Delikatny i taki jaki lubię. Gładko i równomiernie się rozprowadza. 





  

Puder sypki transparentny   
Puder zamknięto w plastikowym opakowaniu. Nałożony na czystą skórę matuje ją i wygładza. 
Ładnie współgra z podkładami - nie ścina ich i nie waży. Puder jest drobno zmielony. Łatwo się go nakłada na pędzel, a nadmiar należy strzepać. Skóra się po nim nie świeci, a makijaż utrzymał się przez cały dzień. 

  
Tusz do rzęs Lash Love

Tusz wywarł na mnie pozytywne wrażenie. Producent obiecuje pogrubienie rzęs, ale u mnie je wydłużyło co nie zmienia faktu, że pozostawia efekt pięknych i naturalnych rzęs. 
Silikonowa szczoteczka umożliwia precyzyjne dotarcie do wszystkich rzęs, bardzo ładnie je rozczesuje, tusz się nie rozmazuje ani nie obsypuje, nie skleja rzęs, nie kruszy się i nie pozostawia grudek. Plusem jest też dostępność wariantu wodoodpornego. 


  
Próbki podkładu do twarzy
Dostałam cztery próbki w kolorze Beige 3. Dla mnie trafiony w 100%. Łatwa aplikacja, nie ma efektu sztucznej maski, nie zostawia plam i makijaż się utrzymuje dopóki go nie zmyję. 



Ogólnie jestem bardzo zadowolona z całego zestawu. Dodam jeszcze , że kompakt jest bardzo przydatny, bo dodałam do niego cień z boxa od Liferia, który też jest na magnes. 


Wszystkich chętnych zapraszam do polubienia strony na fan page'u na facebook'u jak i sprawdzeniu oferty, a także śledzeniu profilu na instagramie.

☞ Facebook
☞ Instagram

Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger