testowanie z equilibra, recenzja #2

Paczkę dostałam trochę później, ale się nie zawiodłam.
Bardzo polubiłam produkty tej firmy i czekam z utęsknieniem co miesiąc na przesyłkę, by poznać nowe kosmetyki.


Dostałam oliwkę, chusteczki mokre i próbki.
Chusteczki miałam już w pierwszej paczce , więc recenzję można przeczytać TU.



Oliwka jest cudowna. Moja córka miała ostatnio bostonkę i później skóra jej zaczęła ze stóp schodzić. Ten produkt spisał się doskonale. Wystarczy niewielka ilość oliwki, aby natłuścić stopy dziecka. Moja córka tak uwielbia wieczorną pielęgnację, że sama mi podtyka nogi abym ją smarowała. :D

Produkt jest zapakowany w plastikową butelkę o pojemności 200 ml zamykanym na "klik".
Jest to oliwka łagodząca zawierająca w swoim składzie bisabolol, czyli alkohol występujący w olejku eterycznym z rumianku i ma on działanie antyseptyczne, przeciwzapalne i łagodzące.
Oliwka jest bogata w kwas oleinowy, który odżywia i nawilża skórę.

Świetnie się sprawdziła również na włosach. 30 minut przed umyciem głowy naoliwiłam włosy i zawinęłam w jakiś stary ręcznik.
Co mi to dało? Po umyciu miałam miękkie i wygładzone włosy.

Dostałam również kilka próbek różnych kosmetyków. Za próbkami zbytnio nie przepadam i tych mniejszych w saszetkach jeszcze nie używałam.


Nawilżająca odżywka zwiększająca objętość włosów 

Mimo, że to tylko próbki są całkiem wydajne, doskonale się spłukuje i dobrze rozprowadza się na włosach. Plusem jest to, że nie obciążają włosów i ułatwiają ich rozczesywanie (mam kręcone , więc to dla mnie dodatkowy atut). 
Minusem jest tutaj zapach, mi nie odpowiada i nie chcę nawet do niczego go porównywać, ale to kwestia gustu. ; ) 






Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger