haul rosewholesale #1 , recenzja

Jakiś czas temu podjęłam współpracę ze sklepem internetowym Rosewholesale . Paczkę wysłali mi na dwie tury i czekam jeszcze na bluzkę, ale postanowiłam się z Wami podzielić tym co już do mnie dotarło.
Na pierwszą paczkę długo nie czekałam, bo po tygodniu już była u mnie .

Postanowiłam zamówić ogrodniczki, bo uwielbiam i są cudne, ALE ... nie trafiłam z rozmiarem. Byłam pewna , że wybrałam właściwy rozmiar, ale to ja gafę popełniłam i muszę schudnąć do nich --> przynajmniej jakiś pożytek.



Ogrodniczki są przepiękne. Jedyny minus to taki, że po bokach samemu trzeba porobić dziurki na guziki. Jak pisałam wcześniej wzięłam za mały rozmiar , ogólnie wejść weszłam w te ogrodniczki, ale nie mogłam oddychać. 

Drugim produktem jaki wybrałam to pędzle do makijażu. 
Wzięłam zestaw składający się z 10 pędzli.



Pędzle są wykonane bardzo dobrze. Używałam ich sumiennie każdego dnia, myłam je i włosie nie wypada. Czytałam również opinie na innych blogach, że się ten metal rozklejał, ale u mnie to nie miało miejsca. Spisują się fantastycznie. 
Najbardziej przypadły mi do gustu te cienkie pędzle, których używam do korektora i do cieni do powiek. 





Z moją paletką z makeuprevolution zgrały się idealnie. Uwielbiam je. Czekam jeszcze na inny zestaw pędzli i zobaczymy czy się spiszą równie dobrze co te. 

I ostatnią rzeczą , którą zamówiłam i mi przyszła w tej paczce to beauty blender. 
W zestawie są cztery gąbeczki. Zamawiałam kiedyś na aliexpress i tak nie śmierdziały co te zamówione z tej strony. Musiałam przeprać około 3 razy zanim pozbyłam się zapachu.









Zamówiłam jeszcze bluzkę, ale czekam na paczkę. Ogólnie z produktów jestem bardzo zadowolona. Jedyny minus to śmierdzące gąbeczki i ciężko pozbyć się zapachu, ale jak już się uda to produkt świetnie się sprawdza. Jeszcze muszę schudnąć do ogrodniczek ; )



Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger