Swati - ziołowy krem pod oczy, recenzja

Kolejny raz mogłam przetestować kosmetyk od Swati, i również tym razem mnie nie zawiódł. 
Do przetestowania dostałam ziołowy krem pod oczy. 



Naturalny, lekki krem, na bazie oleju kokosowego, który nawilża i uelastycznia cienką, delikatną skórę wokół oczu. Krem wygładza i poprawia koloryt, zmniejszając cienie.

Sposób użycia: niewielką ilość kremu nanieść na oczyszczoną skórę wokół oczu.

Skład: 
Distilled Water, Coconut oil, sesame oil, Hyaluronic Acid, Honey, Bees Wax, D- Panthenol, Aloe Barbadensis, Hamamelis, Lecithin, Emul, Wax, Shea butter, coco Butter, Sodium PCA, Borax, KOJIC Acid, Azelaic Acid, Arctostaphylos Uva-Ursi, Cucumis Sativus, Carica Papaya, Prunus,Armeniaca, Allantoin


Używam tego kremu rano i na wieczór. Szczególnie przydaje się po nieprzespanej nocy, gdzie mam cienie wokół oczu i wyglądam jak zombie, wtedy na ratunek "przychodzi" ziołowy krem. Wystarczy niewielka ilość produktu, więc starczy nam na długo.

Opakowanie jest okrągłe o pojemności 25g, ale niech Was to nie zmyli, używam go codziennie , a wygląda na ledwo tknięty. Pudełeczko jest małe, więc bez problemu mieści mi się do torebki czy kosmetyczki. 

Wcześniej nie używałam takich produktów, ale teraz nie wyobrażam sobie wieczoru bez użycia kremu pod oczy. 

 Mogę jednak powiedzieć, że  ujął mnie naturalny, ziołowy zapach kosmetyku. Nie podrażnił mojej skóry, a krem pod oczy ma bardzo przyjemną konsystencję. Po nałożeniu go w okolice oczu czuć przyjemne odprężenie i ukojenie. 


Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger