Dodatki od ZAFUL, recenzja

Ostatnio zaszalałam na stronie Zaful i powybierałam sobie dodatki typu naszyjnik, bransoletki i torebkę. Nawet wzięłam dwie rzeczy dla przyjaciółki.

Póki co tylko z tego zamówienia nie przyszła mi torebka, a czekam na nią, bo ponoć jest piękna.


Rzadko noszę biżuterię, ale na ten rok mam kilka ważnych imprez i pomyślałam, że takie dodatki ubarwią mój strój no i mnie. 


Tak jak pisałam wcześniej brakuje mi tylko torebki, bo podzielili na dwie paczki. 

Wzięłam sobie brushegg, ponieważ moje stare jajeczko woła o pomstę do nieba. 




Bardzo podobają mi się kolory. U mnie na pierwszy ogień poszła niebieska. Myślę, że te cztery starczą mi na długi czas. Chociaż marzy mi się jeszcze w kształcie serca. 

Naszyjnik w kształcie motylka jest bardzo delikatny. Świetnie się prezentuje i póki co nadaje się do użytku, bo wiadomo, że różnie bywa z tymi naszyjnikami z Chin ;) 




Moja ulubiona bransoletka. Ładna jest, ale niestety córka mi ją popsuła :( . Da radę ją naprawić, ale sama sobie nie poradzę, więc czekam aż mój mężczyzna mi ją naprawi (tak, wiem facetom nie trzeba co pół roku przypominać, że mają coś zrobić :D ).





 Nie wiem czego się spodziewałam po tej bransoletce, ale mi się ją niewygodnie nosi mimo, że prezentuje się całkiem ładnie, ale może się jeszcze do niej przekonam.



Kolczyki wzięłam dla przyjaciółki. 
Jej zdanie na temat kolczyków: "Kolczyki jak chińszczyzna. Kiepsko wykonane z kiepskich materiałów. Plastikowe kamyczki krzywo przyklejone. Uszy bolą od noszenia. Ale jak ktoś się nie przygląda to uzna je za całkiem zacne"




Wszystkie linki ;) 

  KLIK | KLIK | KLIK | KLIK | KLIK 



Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger