Soczyste maseczki od Marion, recenzja.

Od pewnego czasu testuje produkty firmy Marion i Maurisse.
Dzisiaj Wam opiszę maseczki od Marion.


Taką paczuszkę dostałam do przetestowania i już mogliście przeczytać recenzję olejków od Marion (klik).

Dzisiaj przyszedł czas na recenzję maseczek, które uwielbiam i robię sobie 3x w tygodniu.


Grafika na opakowaniu przyciąga uwagę i aż szkoda było mi używać. Pierwszą maseczkę, którą przetestowałam to ogórkowa, ponieważ najbardziej pasowała do mojej cery. Ostatnią jaką przetestowałam i nie mogłam się przełamać to był granat (do cery naczynkowej). 


Marion Fit&Fresh Avocado Face Mask
maseczka na twarz, szyję i dekolt - awokado regeneracja, nawilżenie
cera sucha, odwodniona


Marion Fit&Fresh Pomegranate Face Mask
maseczka na twarz, szyję i dekolt - granat wzmacnia naczynia krwionośne
cera naczynkowa, zmęczona


Marion Fit&Fresh Mango Face Mask
maseczka na twarz, szyję i dekolt - mango
lifting, wygładzenie zmarszczek

cera dojrzała, podrażniona


Marion Fit&Fresh Cucumber Face Mask
maseczka na twarz, szyję i dekolt - ogórek
oczyszczenie, nawilżenie

cera tłusta, mieszana z niedoskonałościami

Każdą maseczkę z serii Fit&Fresh cechuje niesamowity zapach. 
Opakowanie ma pojemność 7,5 ml. Maseczki używam jednorazowo.
Maseczki nie są drogie , bo kosztują około 1,85 zł.
Ostatnio używając maseczek piecze mnie twarz, nie ważne jakiej firmy użyje, ale na szczęście jak zmyje maseczkę to nie ma żadnych zaczerwień. 

Zapachy są cudowne, można od razu poczuć po otworzeniu opakowania. Każda maseczka jest koloru białego, łatwo rozprowadza się po twarzy, nie spływa. 


Sposób użycia:
Nałożyć na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu. Odczekać 15-20 minut, po czym nadmiar maseczki wmasować lub usunąć wacikiem. Można aplikować na noc zamiast kremu. Stosować 1-2 razy w tygodniu.



Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger