Perfumy Glantier nr 466 , recenzja.

Ostatnio stałam się fanką perfum i trochę mam ich w swojej kolekcji.
Do tej kolekcji dołączył perfum of firmy Glantier.



Perfum mieści się w kartonowym opakowaniu. 
Również dostałam próbki perfum dla kobiet jak i mężczyzn.

Perfum jest odpowiednikiem perfum Calvin Klein Euphoria Blossom. 
Zapach jest z kategorii orientalno-kwiatowej, bardzo zmysłowy.

Perfum ma pojemność 50 ml i mieści się w szklanej buteleczce.

Wyczuwalne są nuty orchidei, piżma i róży połączone z lekkimi cytrusowymi nutami. 
Te perfumy bardzo wpasowały się w mój gust, zwłaszcza, że wzięłam je w ciemno nie znając wcześniej zapachu i się nie zawiodłam.

Wody perfumowane Glantier cechują się wysoką ilością olejków, bo mają ich około 18% - dzięki temu zapach utrzymuje się dość długo i nie wietrzeją od razu np. po pierwszym podmuchu wiatru (a miałam i takie wody perfumowane).



W moim odczuciu perfumy są świetne , zwłaszcza za tak niewielką cenę (49zł).

Na tej stronie można zapoznać się z listą perfum, podane są numery i ich odpowiednik -> klik .
Bardzo jestem ciekawa męskich perfum, miałam kilka próbek i byłam zachwycona. Niedługo się zbliża dzień ojca, więc na pewno sprezentuje jakiś perfum mojemu mężczyźnie, bo on uwielbia perfumy tak samo jak ja.

Odkąd mam okazję testować te perfumy nie rozstaje się z nimi. 


Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger