Rosegal, recenzja #2



Doszła do mnie paczka, na którą czekałam najbardziej.
A dlaczego? Ponieważ po raz pierwszy się odważyłam i zamówiłam buty, ale nie byle jakie.
Zamówiłam buty na wesele, na które idę w sierpniu. Jedyne czego mi brakuje to sukienki, ale szukam tej idealnej. 


Buty prezentują się naprawdę przepięknie. Nie wiedziałam czy mam wziąć rozmiar 38 i 39 mimo, że mierzyłam stopę. Zdecydowałam się na 39 i są okej :) . 
Jedyne czego nie mogę rozpracować przy tych butach to zapięcie, bo je się zapina wokół kostki i wtedy zwisają różne ozdoby. 
Butów już nie ma, ale warto obserwować, bo może się jeszcze pojawią. 
Szpilek nie mogę nosić, więc specjalnie szukałam butów z grubszym obcasem. 
Myślę, że one spiszą się idealnie ! Dla mnie wyglądają cudownie. 


Bluzeczka na pierwszy rzut oka wydawała mi się piękna. 
Zamówiłam, materiał spoko, nosiłabym ją, ale... nie trafiłam z rozmiarem.
Nie patrzę na tabelę tylko zawsze zamawiam ciuchy z tym samym rozmiarem i zazwyczaj nie było problemów. Bluzka jest szerokości namiotu. Jest tak wielka, że jak ją ubrałam to zjechała mi z cycków na sam dół. Góra jest na gumce i bluzka jakby była dobra pięknie by opadała na ramionach. Zamówiłam rozmiar XXL , chyba o jedno X za duże zamówiłam ;P , ale cóż...może kogoś znajdę i oddam,  bo mi się nie przyda.

Ostatnią rzeczą jaką wzięłam do pędzle, ale nie dla siebie tylko dla Was i aktualnie na moim fan page jest konkurs gdzie do wygrania są właśnie te pędzle. 
Konkurs znajdziecie pod tym linkiem --> klik . 


Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger