Cosnature - naturalny nawilżający lekko koloryzujący krem z nagietkiem, recenzja.

Cosnature - znacie, słyszeliście o tej firmie ? Nie? Ja też nie, i bardzo żałuję. 
Świetne kosmetyki i stosunkowo tanie.
Na celownik wzięłam naturalny nawilżający lekko koloryzujący krem z nagietkiem.
W pierwszej kolejności powiem Wam, że zapach jest obłędny. 



Zawiera olej z organicznego nagietka, olej migdałowy, olej słonecznikowy, olej babassu i witaminę E, które wspierają naturalne funkcje skóry.

Odbijające światło pigmenty sprawiają, że skóra wygląda gładko i jednolicie, drobne niedoskonałości są optycznie zniwelowane a skóra pozostaje matowa.

Produkt mnie nie uczulił, ponieważ nie zawiera sztucznych barwników, parabenów, SLS, glikolu itp. 

Tubka jest o pojemności 50ml i zamykana jest na "klik" . 


W składzie jest alkohol, czuć go w aplikacji, ale w działaniu już nie. Krem nie wysusza dzięki sporej ilości olejków.

Konsystencja jest lekka, krem się bardzo szybko wchłania, ale niestety nie zauważyłam tego efektu matu. Zapach jest dość przyjemny ( o czym pisałam na początku), nie drażniący. 
Warto się przyjrzeć temu produktowi i bardzo go polecam.

Znacie jakieś kosmetyki z Cosnature ?
Warto dodać, że produkty tej firmy możecie znaleźć m.in. w drogerii Hebe. 
Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger