Dermedic, krem odżywczy na noc. Recenzja.

Ostatnio zaczęłam się rozglądać za kremem na noc, ponieważ mój powoli się kończy. 
Wybrałam krem odżywczy na noc firmy Dermedic.



Krem jest zapakowany w nietypowym opakowaniu. Plastikowa buteleczka zakończona pompką, bardzo mi się to rozwiązanie spodobało. Krem ma pojemność 55g , zmieści się torebki czy kosmetyczki. 
Podajnik działa prawidłowo, nie zacina się i nie mam problemu z wydobyciem produktu.
Jedynym minusem jest to, że nie wiemy ile kosmetyku jeszcze zostało, tak jak np. w opakowaniach z odkręcanym wieczkiem.

Krem jest bardzo lekki, ale nie wchłania się od razu. Po nałożeniu przez chwilę widać krem na twarzy, a chwilę później dopiero się wchłania. Nie urzekł mnie zapach, nie śmierdzi, ale też zapach nie jest zachwycający, ale to nic, ponieważ krem jest genialny. Dlaczego ?? Nałożyłam krem na wieczór (w końcu krem na noc), a rano moje zaczerwienienia zmalały. Świetnie koi i nawilża skórę. 

Krem nie zawiera w swoim składzie parabenów, barwników, alkoholu czy substancji zapachowych.
Główne składniki kremu to: sok z aloesu, oleje z awokado, alantoina i woda termalna.

Krem świetnie sprawdzi się zimą kiedy to nasza skóra jest narażona na różne temperatury i warunki pogodowe (śnieg, deszcz, mroźny wiatr itp) . 

Cierpię na atopowe zapalenie skóry, więc stosując regularnie krem zauważyłam poprawę, skóra nie jest zaczerwieniona , ale też mnie aż tak nie swędzi. Wystarczy niewielka ilość produktu, aby nasmarować twarz, więc mam nadzieję, że mi starczy na jakieś 2 miesiące. 


Podajnik można również zablokować i odblokować, wtedy mamy pewność w 100%, że przewożąc kosmetyk w torbie / kosmetyczce czy torebce na pewno nie zabrudzimy w środku, dodatkowo jest też plastikowe zamknięcie, ale u mnie często się gubią, więc taka blokada kosmetyku jest jak najbardziej na plus u mnie. 



Krem możecie znaleźć TU!
Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger