Delia, płukanki do włosów. Recenzja.

Moja pierwsza paczka od Delia Cosmetics zawierała trzy płukanki do włosów o dość kontrowersyjnych kolorach  - fioletowy, różowy i srebrny. Dodatkowo zostały dołączone nietypowe gumki do włosów.



Moim marzeniem było mieć włosy różowe. 
Tak się na to przygotowałam, że w te pędy poszłam sobie włosy zrobić tą różową płukanką.
Niestety kolor nie chwycił. Uwaliłam pół łazienki, siebie (ręce) i ręcznik biały, który ma teraz różowe kreski (owinęłam ręcznikiem włosy).

Co się okazało? Płukanki są dla blondynek. Brawo dla mnie !!
Z wielkim bólem myślałam komu by je wcisnąć, aby je przetestował dla mnie.
Niestety na trzy płukanki tylko dwie zostały przetestowane - różowy i fioletowy.

W zależności od intensywności koloru lejemy płukankę. 
Tak naprawdę przeznaczenie tych płukanek jest takie, że służą do niwelowania niechcianych żółtych refleksów na naturalnych/farbowanych włosach. Dlatego kolor chwyci osobom,które posiadają blond, siwe albo rozjaśniane - ja do żadnej kategorii nie należę, więc u mnie płukanki się nie sprawdziły - za to pięknie zabarwiły mi ręcznik ;) .

Kolor różowy testowała córka mojej znajomej. Są wakacje, więc dziecko chciało zaszaleć. Spotkałam ją raz jak szłam na spacer i aż zazdrość mnie wzięła, bo tak fajnie się u niej prezentowała płukanka.



Fioletową płukankę testowała moja sąsiadka, u której efekt jest trochę lżejszy. 


Niestety nie udało mi się przetestować u nikogo srebrnego koloru. 

A Wy byście się skusili na taką metamorfozę? :D 

Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger