Minibook od Printu, recenzja.

Printu jest mi już dobrze znane, ponieważ miałam okazję testować fotoksiążkę. Jeśli chcecie zobaczyć efekty mojej pracy przy fotoksiążce zapraszam TU. Wtedy tworzyłam prezent z okazji dnia ojca, tym razem postanowiłam zrobić pamiątkę dla siebie i tak powstał minibook - instabook, czyli zbiór zdjęć z mojego Instagrama.


Postanowiłam się skupić na zdjęciach mojej córki i produktów, które testowałam. Jedna kartka - jeden temat. Na przemian dodawałam zdjęcia, dzięki temu oglądanie kartek nie jest nudne. 
Minibook prezentuje się naprawdę ciekawie i jestem bardzo zadowolona. Na początku bałam się efektu końcowego, bo inaczej wygląda coś jak się siedzi przed komputerem, a inaczej jak dostaniemy efekt naszej pracy do ręki. Dlatego też z niecierpliwością oczekiwałam paczki. Jak zawsze Printu mnie nie zawiodło, oczekiwanie zajęło kilka dni, a kiedy paczka doszła - byłam oczarowana.

Okładka jest twarda dzięki czemu są mniejsze szanse na uszkodzenie minibooka. Najbardziej w tym wszystkim podoba mi się to, że od początku do końca możemy zaprojektować nasz minibook jak tylko chcemy. Pomimo, że ten minibook jest tworzony z myślą o moich zdjęciach z IG - to wcale nie musicie go posiadać. Zdjęcia możemy dodawać z dysku komputera. 

Taki mały minibook to świetny pomysł na prezent dla Mamy czy jako prezent dla chłopaka, zbiór wspólnych zdjęć. Wymiary tego minibooka to 15x15 cm, prawda , że niewielki? Ponoć małe jest piękne i zgadzam się z tym terminem. Sami zobaczcie.




Minibook to idealne miejsce na Twoje ulubione zdjęcia. Jeśli chcesz stworzyć swój własny minibook zapraszam TU.
Mój chłopak jak tylko wrócił do domu to od razu jego uwagę przyciągnął minibook i stwierdził, że chce takie ze zdjęciami naszego dziecka, więc to świetny pomysł na prezent na dzień chłopaka i tak o bez okazji.

Co sądzicie o moim minibooku? Może macie swój własny? 
Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger