Perfumy Nicolle nr 118, recenzja.

Wcześniej nie lubiłam używać perfum, ale z czasem się to zmieniło.
Kiedy tylko mam okazję testuje różne zapachy.
Tym razem pokusiłam się o perfumy ze sklepu Nicolle.

W asortymencie oprócz damskich i męskich perfum możemy znaleźć również różnego rodzaju flakoniki i buteleczki do napełniania. Moja ciocia chętnie korzysta z takich buteleczek i napełnia sobie perfumami dzięki temu mam okazję poznać niektóre nowe zapachy.

Ja zdecydowałam się na perfum damski o numerze 118. Jest to odpowiednik perfum The one (Dolce & Gabbana). 



Nuty zapachowe: mandarynka, konwalia, piżmo, liczi, śliwka, ambra, brzoskwinia, wetiweria, jaśmin, bergamotka, lilia, mech.

Zapach jest bardzo świeży, od razu mi się spodobał. Nie wiem jak pachnie oryginał, ale mogę się domyślać, że równie pięknie. Nie używam go codziennie, zapach mi się kojarzy z czymś eleganckim i psikam się na wyjścia. Nie długo szykuje mi się wesele, więc na pewno perfum znajdzie się w mojej torebce. 

Perfumy Nicolle odznaczają się dobrą trwałością. Wiele odpowiedników testowałam i trzymały u mnie góra 3h, a te są niesamowite, ponieważ wytrzymają u mnie nawet do 6h . 
Jestem pod wielkim wrażeniem, nie lubię się za często psikać, za to lubię ładne zapachy. 

Perfum znajduję się w szklanym opakowaniu o pojemności 30 ml. 


Zachęcam do odwiedzenia oficjalnej strony Nicolle oraz sklepu internetowego.


Macie swoje ulubione zapachy ??

Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger