Płyn micelarny dla skóry wrażliwej Dottore - Topestetic, recenzja.

Ten kto śledzi mojego bloga wie, że mam suchą skórę i zmagam się z atopowym zapaleniem skóry.
Miałam okazję przetestować dzięki Topestetic płyn micelarny dla skóry wrażliwej firmy Dottore.
Nie ukrywam, że to mój pierwszy produkt tej firmy, więc tym bardziej byłam ciekawa jak się sprawdzi przy mojej cerze.


Płyn otrzymałam w plastikowym opakowaniu o pojemności 100 ml. Bardzo mi się spodobała ta gramatura, ponieważ ostatnio miałam kilka wyjazdów i ten niewielkich rozmiarów płyn świetnie zmieścił mi się w mniejszej torbie, nie musiałam brać płynu o pojemności 400 ml - zresztą połowę już wykorzystałam, więc brać na wpół zużytą butelkę większych rozmiarów też nie było sensu.
Na opakowaniu jest etykieta, która mówi nam w jaki sposób należy użyć produkty, podany jest również skład jak i dane kontaktowe do firmy.

Jak pisałam pojemność płynu to 100 ml, na zdjęciu widzicie, że jest małe, zgrabne i zmieści się do każdej kosmetyczki. Również aplikacja jest ciekawa, bo nie dostajemy typowego opakowania na "klik", mimo, że tutaj też trzeba kliknąć to naduszamy na górną część opakowania.
Buteleczka jest przezroczysta dzięki temu wiemy ile produktu nam jeszcze zostało.



Użycie produktu jest bardzo łatwe. Wystarczy nasączyć płatek kosmetyczny i można zmywać makijaż. Specjalnie się wymalowałam, aby zobaczyć jak radzi sobie ten płyn. 
Makijaż schodził szybko, a płyn nie powodował żadnych podrażnień ani zaczerwień. Ostatnio rzadko się maluje, ponieważ na dworze kiepska pogoda i ciągle pada, więc nie widzę sensu malować się skoro siedzę w domu. 

Również świetnie radzi sobie z wodoodpornym tuszem. Oczy nie pieką i nie są zaczerwienione. Płyn nie wysusza skóry, zauważyłam, że przy regularnym stosowaniu nawet ją delikatnie nawilża. Zapach jest bardzo delikatny, nie drażniący. Bardzo naturalny, ale nie wiem do czego mogłabym go przyrównać, więc musicie mi uwierzyć na słowo. Płyn nie ściąga skóry i pozostawia ją oczyszczoną i świetnie przygotowuje do dalszej pielęgnacji. 

Produkt Dottore spełnił moje oczekiwania i wykazał się skutecznością. Chętnie po niego sięgnę kiedy mi się skończy, ale możliwe, że pokuszę się już o większą pojemność, choć ta nadaje się na wszelkie wyjazdy. 

Płyn micelarny pomimo małej pojemności jest bardzo wydajny. Przy nieregularnym stosowaniu,czyli np. 3-4 razy w tygodniu myślę, że starczy na około 2-3 miesiące, a przy regularnym na miesiąc, ale to tylko moje przypuszczenia, więc chętnie się dowiem na ile Wam starczał płyn o takiej pojemności



37 komentarzy:

  1. Mnie uczula dużo płynów do demakijażu czy micelarnych. Może ten byłby ok.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tez lubię takie małe wersje płynów - w podróż idealne, jak już zauważyłaś :) Do tego świetnie radzi sobie ze zmyciem makijażu, więc czego chcieć więcej :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię płyny micelarne, tego nie znam. Jednak chętnie bym przetestowała :]
    Pozdrawiam, Martyna

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię takie plyny <3 zdecydowanie coś dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam go 2 miesiące i jest na wykończeniu- jednak codziennie go nie używam- tak około 4 razy w tygodniu może więcej :)
    Bardzo go lubię.

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie większość płynów micelarnych okazuje się bardzo wydajna, więc pojemność 100 ml jest dla mnie ok :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wlaśnie szukałam czegoś co poradzi sobie z wodoodpornym tuszem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie pamiętam kiedy używałam wodoodpornego tuszu :D

      Usuń
    2. tak i użyłam go tylko na potrzeby sprawdzenia jak radzi sobie z płynem, czyli była to sytuacja jednorazowa, bo póki co się nie maluje, bo nie mam po co. wiec nie pamiętam kiedy ostatni raz uzywałam wodoodpornego tuszu czy nawet zwykłego. jak ty lubisz chodzić wymalowana wiedząc, że i tak siedzisz w domu to gratuluje ci tak dużo wolnego czasu, ja siedząc w domu sie nie maluje, bo nie mam po co. pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Do zmywania makijażu używam pianki do mycia. Mam kilka płynów ale większość podrażnia mi oczy. Tego produktu i marki jeszcze nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie, że jesteś z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy kosmetyk, szczerze mówiąc pierwszy raz słyszę i czytam o tej marce kosmetycznej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Firmę kojarzę, produktu nie znam osobiście, ale podoba mi się pojemność ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też uważam, że pojemność ma świetną :d

      Usuń
  12. Jest jakaś możliwość kupienia go w stacjonarnym sklepie w Warszawie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z Warszawy nie jestem, ale wszelkie informacje znajdziesz tutaj: http://dottore.pl/znajdz-swoj-gabinet.html

      Usuń
  13. Ciekawy produkt, na pewno doskonały do demakijażu

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetna pojemność, mnie te duże ciężko się zużywa. Skoro dobrze radzi sobie z demakijażem oczu to muszę mu się przyjrzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z Garniera to mam już mniej niż połowę :P jeszcze trochę i dojdzie do denka uff :D

      Usuń
  15. Miałam jeden płyn micelarny, ale cera mi się po nim pogorszyła.... teraz mam żel i jest ok.
    Wydaje mi się, że na miesiąc powinno Ci to starczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawy, nie słyszałam o nim wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Szczerze, kompletnie nie słyszałam nawet o tej firmie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubie kosmetyki w przezroczystych buteleczkach bo wtedy mam nad nimi kontrolę. Zachecilas mnie swoja recenzja do wyprobowania tego plynu. Taka mniejsza pojemnosc to nie tylko świetna opcja na podroz, ale rownież na wypróbowanie kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń
  19. Tez go posiadam. Nie używam codziennie ale jestem z niego zadowolona. Pomyśleć, ze taszczylam butle 300 ml. Wolę zdecydowanie takie malusie 😊

    OdpowiedzUsuń
  20. Płyn który nawet delikatnie nawilża? Przydałby mi się taki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja mam swój ulubiony płyn micelarny i w sumie mam to już od czterech miesiecy. Ten też wydaje sie fajny ale może następnym razem. Muszę wykończyć ten co mam. Nie lubie kupować na zapas

    OdpowiedzUsuń
  22. Moim ulubionym płynem micelarnym jest ten z biedronki, jakoś nie mogę przekonać się do innego, gdyż większość nie sprostało moim wymaganiom:)

    Buziaki:*
    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja ostatnio nie jestem przekonana do używania płynów micelarnych. Po moim ostatnim nadal czasami piecze mnie skóra.

    OdpowiedzUsuń
  24. Oo kurde! Właśnie nam przypomniałaś, że nam się kończy płyn micelarny :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeżeli płyn jest wydajny to przy codziennym stosowaniu w moim przypadku wystarczy go na jakiś miesiąc, może półtora:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie kojarzę firmy, ale płyn mnie zaciekawił. Zawsze mam problem ze zmywaniem tuszu! :( Jeśli będę miała okazję wypróbuję ten produkt.

    OdpowiedzUsuń
  27. Tego płynu nie miałam okazji jeszcze testować, ale na pewno się w niego zaopatrzę :)

    Mój blog, zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  28. codziennie używam płynu miclearnego ale tego nie znalam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje, że zajrzałaś/eś !
Bardzo miło mi Cię gościć.
Odwdzięczam się za komentarze :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.