BeBrave: Nawilżający i wygładzający koncentrat, recenzja.

Z rana po oczyszczeniu twarzy nakładam koncertant wygładzający i nawilżający. U mnie bardzo ważnym aspektem jest właśnie nawilżenie. Nie mogę sobie pozwolić na dzień laby, dzięki temu nauczyłam się być systematyczna. Do mojej kolekcji kosmetyków dołączyło serum firmy BeBrave.





Produkt dostajemy w szklanej, ciemnej buteleczce o pojemności 30 ml. Zakończona jest pipetą, która ułatwia nam wydobycie produktu. Od pierwszego użycia zauważyłam, że koncentrat silnie nawilża, dzięki temu poprawiła się kondycja mojej skóry. Warto go używać rano i wieczorem. 

Ważnym aspektem dla mnie jest to, iż jest hipoalergiczny. Ostatnio użyłam produktu, który mnie uczulił i musiałam się wspomóc lekami, 4 dni zajęło mi dojście do siebie. Dlatego wolę sięgać po sprawdzone produkty. 

Zauważyłam też, że serum wygładzające idealnie nadaje się pod makijaż. Póki co skończyła mi się baza, ale odkąd używam tego produktu na razie bazy nie szukam. 
Cała linia kosmetyków BeBrave jest nastawiona dla osób uprawiających sport. Uprawiając sport skóra narażona jest na wiele czynników zaburzających jej naturalne mechanizmy i przyspiesza starzenie się - serum zostało stworzone tak, aby optymalnie dbać o skórę. 

Zaczęłam stosować serum na noc. Pomimo używania go 2x dziennie jest bardzo wydajny, bo wystarczy niewielka ilość produktu, aby rozprowadzić go na twarz i szyję. 
Przy regularnym stosowaniu skóra staje się gładka, elastyczna i odzyskuje młodzieńczy i zdrowy wygląd. 

Po wydobyciu serum na początku ma barwę białą, ale kiedy rozcieramy jest niewidoczna. Bardzo łatwo się rozsmarowuje i szybko wchłania. Zapach nie jest drażniący.

Koszt takiego serum to 65 zł. Możecie go nabyć na stronie BeBrave. 


Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger