Obsługiwane przez usługę Blogger.

BeBrave - regenerujący i nawilżający tonik, recenzja.

by - 11:44

BeBrave Skincare&Sport jest pierwszą specjalistyczną marką, stworzoną by sprostać specyficznym wymaganiom skóry osób prowadzących aktywny styl życia.
Od ponad miesiąca ćwiczę, aby dojść do figury sprzed ciąży albo chociaż do takiej, żebym się dobrze czuła sama ze sobą. Trafiłam na te kosmetyki przypadkiem na instagramie, z czego jestem bardzo zadowolona, ponieważ skusiłam się, aby je przetestować.


Zaczęłam testowanie od toniku. To jest taki kosmetyk, którego używam codziennie nawet po dwa razy (rano/wieczorem). Dzięki delikatnej formule i to, że produkt jest hipoalergiczny wiem, że mogę być spokojna i śmiało go używać. Ci co mnie czytają wiedzą, że mam AZS i muszę uważać na kosmetyki jakich używam. 

Przy regularnym stosowaniu długotrwale nawilża. Mam suchą skórę i muszę o nią dbać jak najlepiej. 
Do tego działa antyoksydacyjnie i przywraca skórze naturalne pH.

Tonik zamknięty jest w plastikowej tubce o pojemności 110 ml. Aby wydostać produkt należy kliknąć na wieczko. 



Kiedy ćwiczymy to w naszej skórze zachodzą różne zmiany dlatego tak ważna jest pielęgnacja i kosmetyki BeBrave nam w tym pomogą. Nie wyobrażam już sobie dnia bez wysiłku. Wcześniej traktowałam ćwiczenia jako karę czy przymus żeby schudnąć, ale efekt był tragiczny. Po dwóch tygodniach się już poddawałam, bo mi się nie chciało, bo coś tam - zawsze miałam jakąś wymówkę.

Teraz po prostu chcę lepiej wyglądać, a przede wszystkim lepiej się czuć. Ostatnio trochę zwolniłam z ćwiczenia, bo byłam chora, ale powoli już wracam do pełni sił i niedługo znowu wracam do ćwiczeń. Codziennie oczywiście mam dawkę ruchu i ćwiczeń w postaci zbierania zabawek (schylanie się), podnoszenia dziecka, spacery itp. Każda forma aktywności się liczy, naprawdę. Zauważyłam to po sobie. 

Tonik bardzo spodobał mi się jeśli chodzi o zapach. Jest delikatny i zmysłowy, pachnie różą, ale zapach jest naprawdę prześliczny -nie jest chemiczny. Jestem nim bardzo zachwycona. 
W trakcie ćwiczeń się pocimy, ja mam wtedy wrażenie, że nawet wodą nie mogę z siebie tego wszystkiego zmyć co uwalniam podczas ćwiczeń. Tonik dokładnie oczyszcza, a skóra jest gładka i pięknie pachnąca różą.

Skład: Aqua, Hydrolyzed Rice Protein, Sodium Lactate, Glycerin, Polysorbate 20, Rosa Gallica Flower Extract, Rosa Damascena Flower Oil, Trideceth-9, PEG-5 Ethylhexanoate, Allantoin, Panthenol, Parfum, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin,   Disodium EDTA, Citronellol, Geraniol, Linalool.

Znacie kosmetyki BeBrave ?? Tonik możecie zakupić TU

You May Also Like

26 komentarze

  1. Nawet nie wiedziałam, że taka marka istnieje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tej marki w ogóle nie znam. Ostatnimi jakie miałam był Hibiskusowy z Sylveco oraz tonik z Ziajki (z serii liście manuka) i spisywały się całkiem fajnie. Lubię używać toników, więc tym czuję się zachęcona :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wydaje mi się przyjemny ten tonik :) Ja na razie nie ćwiczę, ale za kilka miesięcy zamierzam powrócić do regularnej aktywności fizycznej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam o nim wcześniej, ale wydaje się fajny. A co do aktywności fizycznej muszę znów wrócić po małej przerwie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam marki, ani tego kosmetyku. Podoba mi się wizualnie- bardzo przyciągnął mój wzrok.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyyba jestem ostro do tyłu bo w ogóle o nim nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wydaje się być spoko, pierwszy raz słyszę o takiej firmie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz spotykam się z tą firmą :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja też niewiedziałam o marce

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam ale chetnie przyjrze sie tej marce blizej

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tej firmy. Od przyszłego poniedziałku zaczynam biegać bybwrocic do formy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie spotkałam się jeszcze z tą marką.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jedyny minus w tym produkcie to zamknięcie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę przyznać że nigdy nie słyszałam o tej firmie. Ale jakiś rok temu przestalam używać tonikow na rzecz płynu micelarnego

    OdpowiedzUsuń
  15. Toniki, to coś za czym nie przepadam, ale ten wygląda wyjątkowo zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
  16. Widze, ze dla osib z azs faktycznie idealny 😊 ale firma jest mi kompletnie nieznana

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam tej marki, ale tonik zapowiada się ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawy produkt. Owocnych wyników po tych ćwiczeniach :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zapah to dla mnie dosc kluczowy czynnik... ktory wplywa znacząco na wybór kosmetykow, dlatego ten produkt zacheca :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja planuje powrót do biegania, wiec chyba musze zapoznać sie z ta linia kosmetykow.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam tej marki, jednak uwielbiam toniki a skład jest w porządku, więc chętnie spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie słyszałam o tej marce kosmetyków, ale zawsze warto poznawać nowości

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię takie zamknięcia w produktach pielęgnacyjnych :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo fajny wpis :) Z resztą jak zwykle! <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje, że zajrzałaś/eś !
Bardzo miło mi Cię gościć.
Odwdzięczam się za komentarze :)