DETOX twarzy z firmą Marion, recenzja.

Firma Marion wprowadziła do swojej kolekcji nowe kosmetyki zwane DETOX. Kosmetyki te przeznaczone są do demakijażu i do oczyszczania twarzy. Choć do demakijażu takich kosmetyków nie stosuję, ale świetnie się sprawdziły jako oczyszczające. Aktywny węgiel zawarty w obu kosmetykach przenika głęboko i precyzyjnie w naszą skórę. 



Żel micelarny z aktywnym węglem - opakowanie jest białe o pojemności 150 ml. Zamykanie mamy na "klik", nic nie przecieka ani nie wylewa się z opakowania. Konsystencja jest żelowa o jasnym zabarwieniu, ale da się dostrzeć czarne plamki, są to drobinki peelingujące. Zapach jest prześliczny , bardzo mi się spodobał i przypadł do gustu. Tego żelu używam wraz ze szczoteczką elektroniczną, która masuje mi skórę, a żel lepiej się wchłania i oczyszcza. Nie próbowałam używać tego żelu jako kosmetyk do usuwania makijażu, ponieważ u mnie numerem 1 są płyny micelarne. 
Stosując go nie zauważyłam żadnych niepożądanych efektów jak wysuszanie skóry, ściąganie czy podrażnień. 




Peeling do twarzy z aktywnym węglem - ten kosmetyk ma trochę mniejszą pojemność od swojego poprzednika, ponieważ tubka zawiera 75 ml. Tubka jest czarna również zamykana na "klik". Konsystencja jest gęsta i kremowa o zabarwieniu grafitowym. Nie ma problemu z rozprowadzeniem kosmetyku ani z późniejszym spłukaniem go. Po tym peelingu spodziewałam się czegoś więcej, bo to nie jest typowy "zdzierak" . Powiedziałabym, że ten peeling jest dość lekki, więc używam go raz w tygodniu do oczyszczania twarzy, a skóra po nim jest gładka i miękka. Nie zauważyłam też zmian w postaci odblokowanych porów tak jak zapewnia producent. 



Jestem zadowolona z tych kosmetyków. Najbardziej przypadł mi do gustu żel i chętnie po niego sięgam każdego dnia. Cena każdego kosmetyku to około 9 zł, więc nie jest tak drogo. Jak mi się żel skończy to na pewno zakupię go ponownie. 

Znacie kosmetyki z tej firmy ?? Ostatnio testowałam też chusteczki nawilżające jeśli chcecie poczytać to zapraszam TU.
Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger