New Anna Cosmetics - eliksir do rąk, recenzja.

Testuję eliksir do rąk od New Anna Cosmetics. Oprócz pięknego zapachu jest cudotwórcą dla suchej skóry rąk. Latem nie mam problemów z dłońmi, ale zdarza mi się używać kosmetyków do rąk, np. po całym dniu sprzątaniu, praniu czy myciu naczyń. Dłonie wtedy mam szorstkie i suche i tu z pomocą mi przychodzi właśnie ten eliksir do rąk.




Pojemność wynosi 30ml. Buteleczka jest szklana zakończona pipetą, którą wydobywamy produkt. 
Olejek łagodzi podrażnienia i nawilża skórę. Bardzo mnie zdziwiło to, że w ofercie możemy znaleźć aż 6 różnych wariantów. 


Ja testuję wariant ochronny, ale mój olejek również łagodzi i nawilża. 
Na początku byłam sceptycznie nastawiona na olejek, ponieważ miałam wrażenie, że mam tłuste ręce. Za długo produkt się wchłaniał, ale warto poczekać te kilka minut, bo efekt jest jak najbardziej zadowalający. Jak potrzebuję szybko nawilżyć dłonie to wcieram olejek w dłonie, a następnie lekko wycieram w ręcznik - uczucie tłustych rąk automatycznie znika.

Olejek jest bardzo wydajny, więc niech nie zmyli Was pojemność, że tylko 30ml. 
Zdarza mi się używać go nie tylko na dłonie, ale także w inne suche miejsca jak np. kolana czy łokcie. Olejek jest bardzo leisty, więc od razu po aplikacji z pipety na dłoń należy szybko wmasowywać w skórę. 


Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger