Rosegal, recenzja #5

Bardzo rzadko trafia mi się sklep Rosegal, a szkoda,bo mają tam naprawdę fajne produkty. Zaczęłam od nie dawna brać kosmetyki, więc jestem ciekawa jak się sprawdzą, ale w tym poście nie będzie kosmetyków. 


Na pierwszy ogień idzie...no w sumie nie wiem jak to nazwać - narzuta na plażę? To nie jest ani ręcznik ani koc. Materiałowo wypadło to fatalnie, czysty poliester. Niby napisane jest na stronie, ale na zdjęciu prezentuje się dość fajnie. Do ogródka nadaję się super, położyć na trawie i można siedzieć. Na plażę dopiero może wybiorę się za rok, więc na pewno wezmę ze sobą. Trzeba przeprać, bo śmierdzi niemiłosiernie. 



Sandałki, moja miłość. To już moja druga para sandałek z chińskich stronek. Te są o niebo lepsze od tych poprzednich (edit: tamte mi się rozwaliły po kilku tygodniach i wylądowały w śmietniku). Wzięłam rozmiar 39 i pasują idealnie. Widzę, że sandałki zostały wyprzedane, ale jest tyle pięknych , że może jeszcze zamówię i będę miała na przyszły rok haha ;D . 



Bluzeczka urzekła mnie od pierwszych chwil jak ją zobaczyłam. Lubię takie kolory, więc od razu znalazła się u mnie w koszyku. Niestety po przyjściu jak ją otworzyłam z opakowania - trochę krótka. Wolę zdecydowanie dłuższe bluzki. Na lato jest idealna. 



27 komentarzy:

  1. Sandałki ładnie się prezentują.

    OdpowiedzUsuń
  2. Sandałki i sukienka doskonale się komponują, a nad dywanikiem od dawna się zastanawiam, czy nie kupić.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi jeszcze nic śmierdzącego stamtąd nie przyszło ;) Sandałki fajne, może też się odważę na jakieś buty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi juz wiele śmierdzących rzeczy przyszło. szczególnie buty, ale wystarczy wywietrzyć ;)

      Usuń
  4. Zawsze podobały mi się te "kocyki" na plażę, ale ostatecznie nie zamówiłam, bo czytałam na jednej grupie ich recenzje i ze względu na materiał rezygnowałam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta niby narzutka mnie też ciekawiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam narzutę na plażę i jestem z niej Carey zadowolona. Moja miała żywe kolory wzorów i ładny zapach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne są te sandałki :) Ja niestety muszę mierzyć wszystkie buty, bo moja lewa stopa płata figle.

    OdpowiedzUsuń
  8. sandalki mnie kusza ale zawsze sie boje o rozmiarówke

    OdpowiedzUsuń
  9. Sandalki super. Ten ala kocyk mam. Rozwalil mnie material 🙈

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo dobrze wyglądasz w tej bluzce!! A z tym pseudo ręcznikiem też się sparzyłam, na zdjęciach super, a przychodzi szmata z poliestru :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi się ten niby kocyk :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Sandałki i ten kocyk na plaże jest mega !!

    OdpowiedzUsuń
  13. Od dawna podobają mi się takie narzuty :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda że ten "koc" na plażę ma taki kiepski materiał i śmierdzi. Oby się nie rozleciał w praniu :D

    Sandały super :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Najbardziej podobają mi się sandałki ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Sandałki jak najbardziej są w naszym guście :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bluzeczka i sandałki są fajne😊

    OdpowiedzUsuń
  18. A mi sie ten koc podoba. Idealny do naszego ogrodu😍

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam dwie lub trzy te narzutki (?) też nie wiem jak to nazwać. Były mi w te wakacje bardzo przydatne, super są! :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje, że zajrzałaś/eś !
Bardzo miło mi Cię gościć.
Odwdzięczam się za komentarze :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.