Rosegal, recenzja #6

W końcu przyszło mi zamówienie ze sklepu Rosegal. Jesteście ciekawi co tym razem wybrałam ? Zapraszam na recenzję, bo to będzie totalny misz masz, sprzęt, ciuchy i kosmetyki.


Paletka cieni to moja pierwsza paletka zamówiona z chińskich stronek. Trochę się obawiałam, że przyjdzie uszkodzone czy rozsypane, ale jest bez zarzutu. O dziwo pigmentacja dobra. W paletce znajdują się cienie matowe jak i te błyszczące. [KLIK]




Ociekacz na sztućce - przyszedł bardzo dobrze zabezpieczony, nie połamał się w transporcie. Bardzo łatwo się składa. Podoba mi się to, że na bieżąco można wylewać wodę, która się zbiera w ociekaczu. Na pewno będzie mi dobrze służyło. [KLIK]




Pomadka do ust - wzięłam różową, kolor mi się spodobał. Pomadka ładniej prezentuje się jak roztarłam nią na ręce niż na ustach, a szkoda. Może na zdjęciu tego nie widać, ale na ustach prezentuje się dość kiepsko, ale można zgodzić się z tym, że jest wodoodporna. Mimo wszystko nie jestem zadowolona. [KLIK]





Wodoodporna maskara - ależ ona śmierdzi. Bałam się jej używać, bo po otworzeniu ciągnęła się jak smoła, ale z ciekawości machnęłam rzęsy i strasznie się na początku klei, ale jak zaschnie to jest spoko. Płynem micelarnym łatwo zmyć, ale nie patrzałam pod kątem tego czy faktycznie jest wodoodporna (zawsze robię test z krojeniem cebuli), ale u mnie duży minus za to, że się rzęsy kleją na początku i jeszcze nie wiem czy będę używała tego tuszu czy nie. Mieszane uczucia mam. [KLIK




Bluzeczka w paski - ja zamawiam wszystko na 2xl , czasem się zdarza, że coś za duże, a czasem, że nie wejdę w ciuch. A jestem za leniwa na to by pod każdy ciuch patrzeć tabelę, ale ogólnie jestem zadowolona. Bluzka świetnie się prezentuje, noszą ją póki co po domu. Wykonana jest z bawełny i poliestru. Chociaż nie wiem gdzie jest ten poliester, bo bluzka bardzo miła w dotyku. Polecam. Niestety rozmiar jest 2xl i wzwyż. [KLIK]



I ostatnia rzecz - silikonowa szczoteczka do oczyszczania twarzy. Kosztuje niecałe 6$, ale haczyk jest taki, że urządzenie działa na około 200 minut. Nie ma wymiennej baterii ani nie można jej podładować. Za taką cenę to gadżet nawet spoko. Jak ktoś planuje wyjazd, a wie, że nie będzie mieć czasu ładować takiej szczoteczki sonicznej to może wziąć taką mini. Myślę, że co jakiś czas będę ją brała, bo jest niewielkich rozmiarów. Świetnie służy do oczyszczania twarzy z użyciem wody. Chętnie sięgam po żele i peelingi używając tej szczoteczki, która ma również funkcję dogłębnego masażu naszej twarzy. Dostajemy ją w plastikowym pudełeczku. [KLIK]






Poklikaj:

paletka cieni - klik
ociekacz - klik
pomadka - klik
wodoodporny tusz - klik
bluzka - klik
szczoteczka silikonowa do twarzy - klik

Wpadło Wam coś w oko z mojego zamówienia czy niekoniecznie?? ;) 

27 komentarzy:

  1. Silikonowa szczoteczke chetnie wyprobuje

    OdpowiedzUsuń
  2. Spodobała mi się bluzka w paski - jestem fanką pasków :D
    Ciekawa też ta silikonowa szczoteczka, szkoda tylko, że nie da się jej ładować czy zmieniać baterii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety. ale mam też taką ładowaną pod USB i na dniach powinnam zrobić wpis. też załuje, ze ta mniejsza nie jest ładowana, ale też nie kosztuje nie wiadomo ile i co jakis czas mozna wziąc sobie ;)

      Usuń
  3. Pomadki zawsze inaczej wyglądają na ręce niż na ustach ;) Podoba mi się ta silikonowa szczoteczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolorystyka cieni i pomadki bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładna jest ta bluzka w paski :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A mi by się do kuchni gadżet przydał na górze. Taki ociekacz dobra sprawa i ma ładny kolor 😊

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczoteczka świetna, do kosmetyków.nie jestem przekonana.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolor szminki totalnie nie dla mnie, za to cienie ładne. Mam od nich dwie palety i jedna jest świetna, druga niestety słaba.

    OdpowiedzUsuń
  9. Silikonowa szczoteczka mnie zainteresowała. Kosmetyków bym chyba nie zamówiła.

    OdpowiedzUsuń
  10. Szczoteczka ciekawa- nie wiedziałam że coś takiego jest :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Paletka z cieniami ma bardzo ładne kolory. Z chęcią wypróbowałabym ją na sobie. Z resztą tak samo jak szminkę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Paletka wygląda całkiem obiecująco:) No i ta szczoteczka do oczyszczania twarzy, tylko szkoda, ze jest ona jednorazowa.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta paletki i szczoteczka niesamowite <3 musze je miec

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolory z paletki idealnie pasują do jesiennych makijaży :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Paletkę cieni same mamy i polecamy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Szczerze mówiąc kolorki cieni mi się nie podobają, ale każdy ma inny gust, prawda? :D
    Co do tuszu, sama kiedyś chciałam sobie zamówić, jednak strach wygrał. Po Twoim poście wnioskuję, że może jednak dobrze, że jej nie zamówiłam. Zapach smoły mnie odstrasza, jak i fakt, że się kleją.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam identyczną paletkę tylko w odcieniach bardziej brązowych i jest na prawdę dobra, byłam w szoku, że cienie mają taką pigmentację i się nie osypują ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajna ta bluzka w paski, lubię takie. Sama mam kilka podobnych w swojej szafie. Podoba mi sie też ten ociekacz

    OdpowiedzUsuń
  19. Ta szczoteczka soniczna świwtnie sie sprawdzi na wyjazdy. Mala i poreczna

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajne zamownie :) pomadka ma sliczny odcień

    OdpowiedzUsuń
  21. Strasznie fajne produkty ta szczoteczka również ale jak dla mnie za malutka.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ładne odcienie w palecie, pomadka nie w moim kolorze, ale bluzka mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Z checia zamowie sobie ta szczoteczke i paletke.

    OdpowiedzUsuń
  24. przydał by mi się nowy ociekacz tak apropo :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje, że zajrzałaś/eś !
Bardzo miło mi Cię gościć.
Odwdzięczam się za komentarze :)
Pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger