ZAFUL, recenzja #9

Ten post będzie bardzo krótki, bo w zamówieniu mam tylko dwa produkty, ale z obydwu jestem bardzo zadowolona, więc zapraszam Was na recenzję.


Szczoteczka soniczna do twarzy. Czekałam na nią dość długo, ale w końcu przyszła. Jest świetna. Do wyboru są trzy kolory, ja w sumie zaznaczyłam pierwszą lepszą i u mnie padło na różowy. W zestawie otrzymujemy kabel USB do ładowania. Na początku jak przyszła to trochę śmierdziała, ale wystarczyło przemyć wodą z szarym mydłem i zapach się ulotnił. Używam jej wtedy kiedy używam wszelakich żeli do twarzy. Mam teraz dwie szczoteczki soniczne tylko ta pierwsza jest malutka i nie można jej ładować, ale ma większą moc od tej różowej. 
Jestem zadowolona, szczoteczka spełnia swoje zadanie, oczyszcza i masuje twarz. Wolę oczyszczać twarz za pomocą takiej szczoteczki, ponieważ lepiej i dogłębniej umyjemy twarz aniżeli jakbyśmy mieli to robić za pomocą dłoni. Przy regularnym stosowaniu zauważyłam, że mam zmniejszone pory, także dla mnie na plus, bo strasznie się z tym problemem borykam. [KLIK]





Piżama, kolejna zresztą. Wcześniej miałam różową, a teraz zamówiłam niebieską górę z napisem HELLO MONDAY, a spodenki są biało-granatowe w paski. W sumie nie wiem co miałabym więcej napisać, bo jakość jest bardzo dobra. W sumie ta piżama nie różni się niczym innym od tamtej , którą miałam oprócz koloru i innego napisu. Też śmierdziała, więc od razu dałam do przeprania, świetnie się ją nosi i jestem bardzo zadowolona. Piżamka dostępna w rozmiarach L, XL, XXL. Na stronie jest napisane, że materiał to poliester, ale to nie taki typowy. Dla mnie ma domieszkę bawełny, bo materiał nie jest gówniany czy potliwy. [KLIK]






Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger