Eco and Well, testowanie serum i glinki oczyszczającej, recenzja.

Od jakiegoś czasu testuję produkty firmy Eco and Well. Dostałam serum ujędrniające o zapachu pomarańczy i oczyszczającą maseczkę z glinką firmy Clochee. 


Zacznę od maseczki Clochee, bo jest cudowna. Dostajemy dwie maseczki (takie same) po 6 ml. Jedna połówka starczy mi na jeden raz, ciężko się rozprowadza ją po twarzy, ale ma przepiękny zapach. Nakładając ją czułam się jakbym była w jakimś renomowanym salonie piękności. Po zmyciu maseczki nadal czułam ten cudowny zapach. Skóra po użyciu jest oczyszczona, zmatowiona i gładka w dotyku. Nie jest ściągnięta i nie zauważyłam żadnych niepożądanych efektów. 

Maska oczyszczająca z glinką ghassoul świetnie sprawdzi się do pielęgnacji skóry tłustej, trądzikowej, wrażliwej i problematycznej. 
Produkt głęboko oczyszcza i rozjaśnia skórę. Posiada silne własności odtłuszczające, matujące, oczyszczające i lekko złuszczające skórę. Dodatkowo wpływa na przywrócenie prawidłowej gospodarki sebum, ma także działanie antyoksydacyjne.

  • głęboko oczyszcza
  • rozjaśnia
  • matuje 
  • lekko złuszcza
Składniki aktywne :
  • ekstrakt z szałwii ze względu na różnorodność związków biologicznie czynnych wykazuje wielokierunkowe działanie farmakologiczne. Przede wszystkim jest to silne działanie antyseptyczne, przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, przeciwgrzybiczne, ściągające i antyoksydacyjne. Wywiera także wpływ uszczelniający i wzmacniający na ściany naczyń kapilarnych. Docenią go także osoby ze skórą łojotokową, ponieważ wspomaga terapie trądzikowe. Wpływa na przywrócenie prawidłowej gospodarki sebum i zmniejszenie widoczności porów.
  • ekstrakt z rozmarynu ze względu na działanie bakteriobójcze, odkażające i przeciwzapalne polecany jest do pielęgnacji skóry tłustej, trądzikowej i podrażnionej. Własności ujędrniające, przeciwzmarszczkowe, antyoksydacyjne, czynią go również odpowiednim do pielęgnacji cery dojrzałej. Działa także jako naturalny filtr przeciwsłoneczny.
  • glinka zielona bogata jest w sole mineralne m.in. krzem, magnez, wapń, potas i inne mikroelementy. Posiada silne własności odtłuszczające, matujące, oczyszczające i lekko złuszczające skórę. Działa przeciwzapalne, przyśpiesza gojenie skóry, remineralizuje ją i oczyszcza z toksyn. Produkty z zieloną glinką polecane są do pielęgnacji cery tłustej i trądzikowej.


 Mokosh - ujędrniające serum do twarzy o zapachu pomarańczy. Tego produktu warto używać choćby dla samego zapachu. Firmę Mokosh kojarzę, ale nigdy nic nie testowałam. Przyszedł czas na to serum. Jestem w stanie zrozumieć, że to mała firma, produkty nie są testowane na zwierzętach, ale czy 69 zł za buteleczkę o pojemności 12 ml to nie za dużo ? Minusem tego produktu to pipeta dzięki, któremu mamy wydobyć kosmetyk. Bardzo ciężko się z niej korzysta. Jest twarda - zawsze miałam do czynienia z miękką końcówką pipety, więc u mnie to zapewne przyzwyczajenie i teraz mi ciężko ją nacisnąć. 

Serum jest wydajne. Staram się go używać co dwa dni, dlatego zajął honorowe miejsce pod lustrem, abym zawsze mogła po niego sięgnąć i żebym nie zapomniała, a odkąd pracuję to zapominam o wielu rzeczach - ze zmęczenia. 

Zapewne przez pomarańczę nie można go używać na dzień, bo działa fotouczulająco , więc po skończonym opakowaniu jeszcze nie wiem czy go kupię, bo za tą cenę mogę mieć lepszy produkt. 


UWAGA !!!

1. Serum nie powinno być używane przez kobiety w ciąży i kobiety karmiące piersią.
2. Po użyciu serum należy unikać działa promieni UV.
3. Serum nie powinno być stosowane łącznie z kuracją wykonywaną z użyciem kwasów lub z użyciem retinolu.

Warto? Moim zdaniem tak, ja jestem bardzo zadowolona z tego kosmetyku i chętnie po niego sięgam. Produkty firmy Mokosh bardzo mnie kuszą, więc niewykluczone, że następnym razem zamiast tego serum wybiorę coś innego, bo mam kilka interesujących mnie pozycji do przetestowania.

Oba produkty możecie kupić TU i TU.


Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger