Peelingująca sól morska od No 36, recenzja.

Produkty firmy No36 to dla mnie nowość, choć jak wczoraj byłam u siebie na wiosce w sklepie to znalazłam produkty tej firmy i aż się ucieszyłam, bo już wiem gdzie będę robiła zakupy. 
Pielęgnacja stóp jest bardzo ważna, ponieważ cały dzień spędzamy na nogach. Najgorzej mają osoby pracujące fizycznie. 

Najczęstszymi problemami dotyczących stóp to:

- rogowacenie skóry, 
- wrastające paznokcie, 
- nadmierna potliwość stóp,
- ból spowodowany odciskami
- przesuszenie skóry;

Ja jakoś nie mam aż takich problemów ze stopami, choć nie powiem w okresie zimowym zmagam się z suchymi i popękanymi piętami, ale robię sobie raz w tygodniu domowe SPA i chętnie sięgam po nowości kosmetyczne do stóp. Ostatnio pisałam recenzję kosmetyków firmy Delia, tym razem postanowiłam przetestować produkty No36. Swoje testy zaczęłam od peelingującej soli morski. 
Wcześniej nie stosowałam peelingów bezpośrednio na stopy, używałam soli morskiej wyłącznie do moczenia stóp. Pierwszy raz peelingu użyłam właśnie przy Delii i bardzo mi się spodobał efekt "po".


Pierwsze co zwróciło moją uwagę to opakowanie - lubię minimalistyczne rzeczy, opakowanie nie jest nachalne. Kolory są stonowane i na opakowaniu znajdują się wszystkie potrzebne informacje. 
Opakowanie jest okrągłe i plastikowe o pojemności 200g. Mamy dwa wieczka, pierwszy plastikowy / odkręcany, a drugie posiada sreberko. Po zerwaniu sreberka ukazuje nam się peeling w postaci białych drobinek, zapach jest prześliczny, moim zdaniem idealny - ani za lekki ani za mocny. 

Efekt da się zauważyć już po pierwszym użyciu. U siebie nie zauważyłam nadmiernej potliwości, ale zdecydowanie peeling odświeża i wygładza spierzchniętą skórę. Kosmetyk łączy w sobie działanie peelingu oraz produktu do stóp, a dzięki bogatej w składniki aktywne recepturze nawilża i wygładza.



Sposób użycia:

1. Peeling: nanieść odpowiednią ilość produktu na zwilżoną skórę stóp. Masować, spłukać ciepłą wodą i osuszyć stopy.
2. Kąpiel stóp: niewielką ilość produktu rozpuścić w ciepłej wodzie. Moczyć stopy, osuszyć ręcznikiem. Nie używać w przypadku uszkodzeń skórnych.

Jak widać peeling można używać na dwa sposoby. Ja preferuję zdecydowanie ten pierwszy, bo jeśli chodzi o kąpiel stóp to powiem Wam, że świetnie się spisują sole morskie z Biedronki, są tanie, wydajne i mają kilka rodzai, a peeling stóp to dla mnie nowość, więc zdecydowanie raz w tygodniu robię sobie taki zabieg, a dzięki temu produkt z No36 jest wydajny.

Z produktu jestem bardzo zadowolona, z całej serii, bo jeszcze mam do przetestowania trzy produkty. Jak tylko mi się skończą to z chęcią sięgnę po inne kosmetyki z tej firmy. 

A Wy jak dbacie o swoje stopy ?? 



Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger