Suchy olejek od Nivea, recenzja.

Dość długo zwlekałam z recenzją produktów Nivea, ale jakoś po świętach nie mam mocy do pisania, ktoś to zna? Czas się wziąć do kupy i nadrabiać zaległości. 
Do dzisiaj olejki to dla mnie nowość, bo nie za często ich używam - kiedyś olejek stosowałam do twarzy, czasem olejku używam na włosy, a olejków pod prysznic nie znoszę. Przyszedł czas na suchy olejek do ciała.


Poczuj jak Twoja sucha skóra staje się promienna i zauważalnie gładsza przez 24h+
• NIVEA® Intensywnie odżywczy olejek do ciała ma innowacyjną FORMUŁĘ SUCHEGO OLEJKU z drogocennym olejkiem migdałowym.
• Szybko się wchłania nie pozostawiając tłustej warstwy. Sprawia, że skóra staje się promienna i gładka niczym jedwab - już po 1 zastosowaniu!

Opakowaniem jestem zauroczona. Trochę ciemne, ale jasne napisy świetnie współgrają dzięki czemu wszystko jest widoczne i łatwo odczytać. 

Pojemność opakowania to 200 ml. Aby wydobyć produkt nakrętkę trzeba odkręcić. Po odkręceniu widoczna jest dziurka przez którą możemy wydobyć olejek. 


Na początku zapach mi się podoba, ale im dłużej wcieram olejek w skórę i zapach utrzymuje się na rękach - niestety, dla mnie zbyt chemiczny. Plusem jest to, że produkt szybko się wchłania nie brudząc pościeli czy ciuchów. 

Efektem było to, iż skóra została miękka, gładka i nawilżona. Mam skłonności do tego, że moja skóra jest przesuszona, więc po taki olejek z wielką chęcią sięgam. 

Jak zawsze produkt Nivea zrobił na mnie wielkie wrażenie, bo choć ostatnio testuję sporo nowości jestem tymi nowościami zachwycona. 

Znacie ten produkt ??
Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger