Woda różana od iwos.pl, recenzja.

Woda różana gości u mnie od jakiegoś czasu, miałam okazję przetestować ten kosmetyk dzięki stronie Iwos. To wszechstronny kosmetyk o wyjątkowym działaniu. Bardzo podoba mi się to, iż przeznaczony jest do każdego typu cery, zaintrygowani? Zapraszam na recenzję.


Produkt otrzymujemy w szklanej buteleczce o pojemności 100 ml zakończony wygodnym atomizerem. Niestety mam zdolność do gubienia tej plastikowej części do zamykania. Woda różana jest bardzo delikatna, oczyszcza skórę  i reguluje nadmiar sebum.

Można ją stosować zamiast toniku, ale ja jestem wierna tonikom, więc wody różanej Okani Beauty używam rano, a tonik przeznaczam na wieczorną pielęgnację. Przy codziennym i długim testowaniu zauważyłam, że poprawił mi się koloryt skóry. Miejscami mam ciemniejsze plamki, które zaczęły się rozjaśniać. 


Ci, co mnie czytają wiedzą, że mam AZS i się zmagam z tym problemem od kilku lat. Na twarzy na szczęście nie mam aż takich oznak jak na innych partiach ciała, ale w okresie zimowym moja skóra dodatkowo jest narażona na niskie temperatury , które wspomagają u mnie świąd. Po tygodniu zauważyłam, że woda różana przynosi ulgę, działa kojąco i poprawia krążenie - szczególnie kosmetyk sprawdzi się przy osobach, które posiadają skłonność do pękających naczynek.

Co do zapachu - trzeba lubić zapach różany. Ja na początku byłam zachwycona, ale stosując codziennie zaczęło mnie po prostu mdlić, za słodki. Nie mniej jednak cera po jest tego warta i z wielką chęcią sięgam po ten kosmetyk. 

Kosmetyk świetnie się sprawdza również jako mgiełka. W cieplejsze dni produkt wstawić do lodówki i potem spryskać na twarz, mi to przynosi ulgę, a cera jest nawilżona i gładka.

Znacie produkty tej firmy? 
Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger