YOPE - naturalny krem do rąk szałwia i zielony kawior. Strefa Urody.

Witam Was wszystkich, ostatnio coś nie pisałam z powodu braku weny, chęci i pogody. O dziwo z utęsknieniem czekam na śnieg (tak - dobrze przeczytaliście!) , ponieważ mam w planach zdjęcia, a u mnie ciągle jak na złość słońce (choć z jednego ważnego powodu czekam na wiosnę).

W tym poście chciałabym opisać mój drugi produkt (klik) firmy Yope. Są to naturalne produkty i bardzo chętnie po nie sięgam. Mam jeszcze w planach przetestowanie żelu pod prysznic. 
Nie byłam przekonana do zapachu szałwii i zielonego kawioru, ale postanowiłam zaryzykować.



Kremy do rąk to powinny być nieodłączone kosmetyki każdej kobiety. To na naszych barkach spoczywa najwięcej obowiązków - sprzątanie, gotowanie, dzieci. Nie wiem jak Wy, ale ja jestem niestety typem człowieka, który woli wszystko zrobić samej (oprócz wychowywania i zajmowania się dzieckiem :P ) , ale jeśli chodzi o prowadzenie domu to zdecydowanie wolę wszystko sama robić, bo wiem, że jest wtedy zrobione porządnie .

Po skończonych obowiązkach domowych sięgam po kremy do rąk. Moje dłonie mają tendencję do przesuszania się, a to mycie naczyń, a to prasowanie, rozwieszanie prania, niestety muszę sobie sama w piecu palić, więc moje dłonie ciągle są narażone na czynniki zewnętrzne.

Strefa urody to sklep internetowy, w którym możemy znaleźć naturalne kosmetyki. To dla mnie bardzo ważny aspekt, bo mając AZS muszę uważać na kosmetyki , których używam. Sporo produktów mnie uczula, więc cieszę się, że w jednym miejscu mam różne produkty pochodzenia naturalnego. 

Oczywiście możemy znaleźć kosmetyki innych firm - nie tylko naturalnych. Moją uwagę przykuła zakładka "MARKI" - wchodząc w nią mamy spis wszystkich firm, które są dostępne w sklepie internetowym. Szkoda, że nie oferują produktów do wnętrz, czyli dla domu z Perfect House, bardzo lubię te produkty a patrząc na ceny i zniżki na pewno bym tam je zakupiła - może kiedyś wprowadzą do oferty. 

Krem do rąk YOPE charakteryzuje się dużą zawartością olejku z oliwek i masła shea. Idealny jest dla osób, które mają szorstką , suchą i popękaną skórę rąk. W okresie zimowym, ale kiedy są naprawdę mrozy i ujemna temperatura czasem moje dłonie są tak szorstkie i twarde, że nie pomagały mi kąpiele dłoni w olejkach. Niestety to wynik brania przeróżnych leków. 

Krem zawiera 98% składników pochodzenia naturalnego. Główną rolę odgrywa ekstrakt z szałwii i wyciąg z glonów morskich (zwanych zielonym kawiorem). Pierwszy działa przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie. Drugi dostarcza cennych składników odżywczych i jak gąbka przyciąga wilgoć, a później stopniowo ją uwalnia gdy skóra potrzebuje nawilżenia.

Moja przygoda z kosmetykami naturalnymi zaczęła się od nie dawna. Produkty YOPE poznałam poprzez serwis Instagram i nie żałuję tego, że się zapoznałam z tymi produktami, a wiele jeszcze przede mną. 

Krem dostajemy  w aluminiowym opakowaniu o pojemności 100 ml. Nie przypadła mi do gustu zakrętka. Mimo ,że to wygląda ładnie i efektownie to potem z wysmarowanymi rękoma pomimo, że produkt szybko się wchłania - ciężko mi zakręcić. 

Co do zapachu to ciężko mi się wypowiedzieć, nie znam zapachu kawioru , a tutaj ewidentnie ten zapach dominuje, a chyba nie wiem nawet jak pachnie szałwia , aż wstyd przyznać. Mogę jedynie napisać, że zapach się utrzymuje i nie wietrzeje szybko, więc jak ktoś lubi pachnące dłonie to kosmetyk będzie dla niego. 



Jak pisałam wcześniej kremów używam po różnych czynnościach domowych . Po umyciu naczyń nakładając krem YOPE "utrzymuje" się około godziny. Po tym czasie czuję, że znowu muszę nałożyć krem. Spodziewałam się troszkę dłuższego efektu. Krem jest wydajny, ale nakładając go kilka razy dziennie dość szybko może się zużyć. 


Co do samej firmy YOPE - co mnie przyciągnęło? Grafika. No uwielbiam ich szaty graficzne. Zaraz mi się skończy mydło do rąk (podawałam link do recenzji na początku) i już czuję, że szkoda będzie mi wyrzucać opakowanie. 

Krem YOPE możecie zakupić TU w cenie 16.70 zł, ale mam dla Was zniżkę.
Na hasło PA2UL18SU będziecie mieć 10% zniżki - rabat ważny do końca marca.

Mieliście styczność z kremami do rąk firmy YOPE? 

54 komentarze:

  1. te kremy są fajne, szkoda jednak, że taki krótki efekt na dłoniach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to moje odczucie :) każda z nas jest inna i u kogoś innego to nawilżenie może trwać i pół dnia.

      Usuń
  2. U mnie w zaleznosci od konsystencji kremy utrzymuja sie od 5 minut do paru godzin. Tego nie znam, ale bardzo chetnie przetestuje, bo kremowanie dloni jest moim obowiązkiem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tak - YOPE i mnie kojarzy sie głównie z piekna dzata graficzna. Musze w koncu kupic pierwszy produkt tej marki

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię kremy, które naprawdę długotrwale i dobrze nawilżają i chronią nasze dłonie bo nie zawsze możemy wpakować tubę kremu do torebki a nie lubię uczucia suchych rąk.
    W końcu dłonie są wizytówką kobiety więc warto o nie troszkę zadbać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Coraz częściej słyszę o tej marce. Muszę coś od nich kupić.

    OdpowiedzUsuń
  6. To prawda szaty graficzne mają świetne, kremiku jeszcze nie miałam, z mydeł byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam wiele dobrego o tym kremie, a tu proszę takie zaskoczenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mowie, że krem jest zły , bo taki nie jest, ale lubie uczucie długiego nawilżenia .

      Usuń
  8. szata graficzna to faktycznie mocna strona tych kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mam wymagających dłoni, więc dla mnie pewnie byłby dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie słyszałam nawet o tej firmie :) Ja osobiście nie stosuje tego typu kremów, ale na zimowe dni będzie idealny :)

    Kiudlis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. ja również używam regularnie i często kremów do rąk, z yope mam już drugi balsam w w wielkiej butli, który stosuję również do rąk, na tą mniejszą pojemność również się skuszę ale wychodzi mniej ekonomicznie w stosunku do butelki

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajna grafika na opakowaniu, jednak aluminiowe opakowanie mnie odstrasza. Krem do rąk to faktycznie niezbędnik w torebce.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam ten krem i niesamowicie go lubię - jestem trochę zaskoczona, że efekt utrzymuje Ci się tak krótko, u mnie jest wręcz odwrotnie - jak na mój gust trochę za długo się wchłania.

    OdpowiedzUsuń
  14. Grafiki tych produktów zdecydowanie zwracają uwagę i choćby z tego względu planuję coś zamówić. Szkoda, że efekt jest tak krótki, aczkolwiek może zależy to od typu skóry i tego jak mocno jest przesuszona.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wizualnie produkty są naprawdę śliczne :) Kremów do rąk nie używałam, ale polecam mydła w płynie - zwłaszcza te kuchenne, jest niesamowicie wydajne! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Masz takie wrażenia jak ja :) Też oczekiwałam mocniejszego nawilżenia. Mimo wszystko fajny kremik :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam okazji jeszcze poznać tej firmy oraz stosować kremu z kawiorem dlatego z miłą chęcią przetestuje go na własnej skórze.

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba się skuszę, jak jest zniżka to już w ogóle. :D Tylko muszę dokładnie sprawdzić co jeszcze mają w swojej ofercie. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kremy do rąk znikają u mnie bardzo szybko, więc ten równie chętnie przygarnę :) Jestem bardzo ciekawa zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię naturalne produkty, ta marka rzeczywiście przyciąga uwagę szatą graficzną. Jednak słyszałam, że najlepiej sprawdzają się ich mydła do rąk.

    OdpowiedzUsuń
  21. świetna sprawa, wizualnie jak dla mnie też super :)

    OdpowiedzUsuń
  22. bardzo lubię produkty firmy Yope :) nie tylko za to, że są naturalne, ale też za ich wygląd, bo szata graficzna ich produktów jest cudowna. Używałam tego kremu, ale w wersji herbata i mięta i spisał się super :) szybko się wchłaniał, skóra była gładka i odżywiona, szkoda tylko, że nawilżenie też nie trwało jakoś długo, tak samo jak u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  23. faktycznie grafika jet oryginalna, co zwraca uwagę, ale też i dobre działanie to się chwali

    OdpowiedzUsuń
  24. nigdy nic nie mialam z tej marki moze kiedys sie skusze na jakis produkt

    OdpowiedzUsuń
  25. Mają przepiękną szatę graficzną produktów i chciałabym je kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wiesz co? Chyba to sobie zamówię. Mam ostatnio suchą skórę na dłoniach i ciekawa jestem czy sprawdziłby się u mnie

    OdpowiedzUsuń
  27. Takie opakowania do razu kojarzą mi się z aptecznymi maściami :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Od dawna noszę się z zamiarem poznania kosmetyków tej marki, ale mam takie zapasy że prędko to nie nastąpi :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie znam tych kosmetyków,
    Kuszą mnie od dawna, bo są urocze.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja na razie nie trafiłam jeszcze na krem, który dobrze by się u mnie sprawdzał. Mimo wszystko strasznie mi się podobają te opakowania więc chyba skuszę się na testy! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Przepiekne ma opakowanie :) Lubie kremy do rąk

    OdpowiedzUsuń
  32. Pięknie pachną te kremy do rąk z Yope :) miałam okazję wypróbować próbkę, ale jakoś na dużą wersje nie mam ochoty.. troszkę za drogo, ale może kiedyś się przekonam.

    OdpowiedzUsuń
  33. musi naprawdę ładnie pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Zaciekawił mnie ten produkt. Fajna szata graficzna.

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja na razie mam zapas kremów do dłoni, ale gdy je skończę to z chęcią sięgnę po ten od yope.

    OdpowiedzUsuń
  36. Też podziwiam szaty graficzne kosmetyków tej marki, jak to jest, że jeszcze nigdy nie miałam nic a nic od nich. Zbieram się do zakupu kremu albo mydełka i dalej się nie zebrałam;D

    OdpowiedzUsuń
  37. Oj cudnie wygląda samo opakowanie :) Bardzo fajny produkt! Mamy swoje ulubieńce od nich!

    OdpowiedzUsuń
  38. Yope zwraca moją uwagę od jakiegoś czasu, ale zawsze jest coś co chwycę chwilę wcześniej. W pracy koleżanka ma krem o zapachu zielonej herbaty, powalający i natychmiast aromat płynie po przestrzeni.

    OdpowiedzUsuń
  39. Tej marki jestem bardzo ciekawa. Czytałam wiele pozytywnych recenzji i chciałabym wypróbować mydło i krem do rąk, tylko może nie w tej wersji zapachowej.

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo podoba mi się ich szata graficzna :) sam produkt tez jest bardzo ciekawy

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja przygodę z tą firmą zaczęłam właśnie od żelu pod prysznic ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o widzisz, a ja od mydła do rąk :D

      Usuń
  42. Słyszałam wiele dobrego o tej marce :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Rzeczywiście, piękna grafika! Dobrze jest mieć swój ulubiony krem do pielęgnacji rąk zwłaszcza zimą, kiedy ręce mocno dostają przez brzydką pogodę

    OdpowiedzUsuń
  44. Ten krem to coś dla mnie. Wygląda przeuroczo i ma świetny skład. Ja zimą często zapominam o noszeniu rękawiczek, przez co mam bardzo przesuszone ręce, a taki krem to dla nich zbawienie.

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie jestem fanką ich kremów do rąk, moim zdaniem sporo jest dużo lepszych :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie znam tego kremu jak i samej firmy, ale zgadzam się, że szatę graficzną mają naprawdę fajną :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje, że zajrzałaś/eś !
Bardzo miło mi Cię gościć.
Odwdzięczam się za komentarze :)
Pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger