Obsługiwane przez usługę Blogger.

FIBER LASHES EXTENSION - efekt sztucznych rzęs. Kontigo.

by - 17:13

Na Instagramie mogliście zauważyć,że udało mi się dołączyć do grona testerek Kontigo i dzięki temu mam okazję testować nowości z tego sklepu. Dzisiaj przychodzę do Was z czymś zupełnie dla mnie nowym. O czym mowa? Fiber Lashes Extension, czyli sztuczne rzęsy z fibry. Nie jestem zwolenniczką doklejanych rzęs, znam kilka osób co je używa, ale ja nie jestem przekonana do przyklejania sobie kępek. 


W paczce oprócz sztucznych rzęs z fibry znalazłam tusz Mystik Warsaw maskara Longevity. Bardzo mi się spodobał ten produkt, ponieważ do tego tuszu możemy dobrać sobie szczoteczkę, na stronie gdy wejdziecie w tę maskarę macie propozycje szczotek, które pasują do Longevity. Możemy wybierać pomiędzy różnymi rodzajami szczoteczki silikonowej (wydłużająca, rozdzielająca, pogrubiająca) .




 Maskara Longevity 

Sam tusz bardzo przypadł mi do gustu i na pewno zostanie w mojej kosmetyczce na dłuższy czas, precyzyjnie rozdziela rzęsy , pogrubia , wydłuża i nadaje spojrzeniu głęboką czerń. Produkt trafiony w mój gust. Konsystencja dobrze się rozprowadza nie sklejając rzęs.

Sama maskara to koszt  20 zł , a dokupienie szczotki to koszt 3,99 zł, ale tu macie przewagę, bo możecie sobie dobrać szczotkę, która Wam pasuje .

Sztuczne rzęsy Fiber Lashes 

Jak użyć tego produktu? To bardzo proste! Najpierw nakładamy tusz, o którym pisałam wcześniej, czyli maskarę Longevity i na mokre rzęsy nakładamy Fiber Lashes. Nic prostszego, prawda? Jedynie trzeba pamiętać o zasadzie, aby nakładać fibrę na mokre rzęsy dlatego też nie podkreślam na razu obu oczy tylko jedno po drugim. Nie lubię 'mazać' tuszu po 10 razy, starczy mi góra 2-3 razy nałożenie tuszu .


Na początku byłam sceptycznie nastawiona , ale użyłam kilka razy i efekt jest po prostu WOW ! Nic się nie obsypuje , rzęsy są wydłużone i pogrubione. Zdecydowanie zostanę przy takim rozwiązaniu, bo lepiej się fibra sprawdza niż miałabym się męczyć z przyklejaniem sztucznych.. Na większe wyjścia i imprezy u mnie takie rozwiązanie sprawdzi się idealnie. Bardzo się cieszę, że miałam okazję przetestować Fiber Lashes,bo to dla mnie totalna nowość.

 A Wy mieliście okazję testować sztuczne rzęsy czy wolicie doklejane?


You May Also Like

23 komentarze

  1. SUPER to wygląda 👍.
    Jeszcze nie miałam, ale myślę, że jest to bardzo ciekawy produkt 😍

    OdpowiedzUsuń
  2. efekt jest naprawdę WOW :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczny efekt, nigdy nie miałam sztucznych rzęs ani doklejanych.

    OdpowiedzUsuń
  4. Różnica rzeczywiście - ogromna. Sztucznych rzęs jeszcze nigdy nie testowałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz słyszę o tych produktach , ale efekt świetny!

    OdpowiedzUsuń
  6. Widoczny efekt, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widoczny efekt zachęca do osobistego przetestowania :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  8. efekt fajny :D podoba mi się szczoteczka tego tuszu :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie że można samemu wybrać szczoteczkę :)

    Kiudlis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwszy raz się spotykam z możliwością wybrania szczoteczki, ale myślę, że to jest świetny pomysł! Na codzień nie doklejamy rzęs, ale na większe wyjścia bardzo lubię - pięknie wykańczają makijaż 😊

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny efekt nie jest taki sztuczny jak w większości przypadków :)

    OdpowiedzUsuń
  12. To nie jest efekt dla mnie. Wole miec tradycyjne jedwabne rzesy:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna szczoteczka Ci się dostała, ja niestety nie mam silikonowej. Bardzo byłam ciekawa tej nowości, ale u mnie niestety rzęsy w butelce nie zdały egzaminu - cały czas osypują mi się do oczu a te pieką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a no z Martą pisałam na ten temat, ale u mnie na szczęście ani razu się nic nie obsypało i nie poleciało do oczu. od razu na mokro robiłam , kilka razy fibrą przejechałam po rzęsach i gotowe ! :d

      Usuń
  14. Wow! Ja kiedyś mialam maskare illegal length iz nich identyczne fibryo 3h wypadały, wpadki gimnazjum 😁

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwszy raz słyszę o takim produkcie. Efekt nieziemski! :o

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje, że zajrzałaś/eś !
Bardzo miło mi Cię gościć.
Odwdzięczam się za komentarze :)