Oczyszczający peeling do twarzy z neem | Helfy.pl

To, że uwielbiam testować peelingi wie każdy kto czyta mojego bloga. Mam problemy z zaskórnikami dlatego też uwielbiam nowości i chętnie je testuje. Przeglądając stronę helfy  natknęłam się na oczyszczający peeling do twarzy z neem. 


Czym jest neen? 

Drzewo Neem jest bardzo cenione w medycynie ajurwedyjskiej ze względu na właściwości lecznicze, antyseptyczne, antygrzybiczne, odkażające i tonizujące. Neem stosowane jest w stanach zapalnych, przeciw gorączce, nawet malarii. Leczy wypryski i innne problemy skóry. Skóra staje się gładka, miękka, świeża, odmłodzona i jędrna.

Obietnice producenta:

Peeling do mycia twarzy Neem ma właściwości antybakteryjne, tonizujące i odżywiające. Jest łagodny dla skóry, testowany dermatologicznie, bez parabenów, sls oraz mydła. Właściwości antybakteryjne i ochronne wyciągu z liści neem łagodzą podrażnienia skóry i zapewniają jej dogłębne oczyszczenie.  Stosowane regularnie przeciwdziała tworzeniu się zaskórników oraz utrzymuje prawidłowe pH skóry. Jest polecane szczególnie do pielęgnacji cery trądzikowej.

Utrzymana w kilku odcieniach zieleni tubka kryje w sobie 150 ml żelowej, gęstej konsystencji, w której zanurzone jest całe mnóstwo malusieńkich, niezbyt ostrych drobinek, które możecie zobaczyć na zdjęciu poniżej. Ich zadaniem jest delikatne masowanie skóry, a przy okazji ścieranie martwego naskórka. Tubka wykonana została z plastycznego tworzywa, dzięki czemu łatwo wycisnąć odpowiednią ilość produktu- żel bez trudu przeciska się przez niewielki otwór w nakrętce z klapką.



Moja cera bardzo polubiła się z tym kosmetykiem. Mając peeling na sobie czułam chłód, peeling nie za bardzo się pieni, ale w kontakcie z wodą dobrze się rozprowadza i zmywa. Drobinki zawarte w produkcie mają za zadanie ścierać martwy naskórek, a skóra "po" jest czysta, odświeżona i gładka. Oczyszczający peeling używam dwa razy w tygodniu, głównie przy wieczornej pielęgnacji. Po całym zabiegu wklepuje krem na noc. Kosmetyk jest bardzo wydajny. Myślę, że te 150 ml starczy mi na bardzo długo. 

Miałam okazję testować produkty firmy Vatika, ale głównie do włosów. Stacjonarnie nigdzie się nie spotkałam z tymi kosmetykami, ale rzadko też chodzę po drogeriach, wolę zakupy online. Jeśli chcecie nabyć ten peeling możecie go kupić TU .

A  Wy lubicie testować nowości? 
Znacie ten peeling ?? 

35 komentarzy:

  1. uwielbiam testować nowości :D tego peelingu niestety nie znam, ale widzę, że ma fajną konsystencje :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam wcale tej marki, to dla mnie nowość.

    OdpowiedzUsuń
  3. Znasz mnie już trochę i wiesz, że lubię testować nowości. Nie znam tej marki ale chciałabym wypróbować ten kosmetyk. Peelingi do twarzy zawsze są w mojej pielęgnacji obecne. PS ma super kolor:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tez mi się podoba ten peeling :d

      Usuń
  4. Nie znam, ale mnie zaciekawiłaś tym produktem ☺

    OdpowiedzUsuń
  5. Z Vatiki to ja nigdy w życiu nic nie miałam.

    www.natalia-i-jej-świat.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dotąd Neem stosowałam tylko do skóry głowy ponieważ ma dobry wpływ na wypadające włosy, ale pierwszy raz słyszę że może być również używana to twarzy! Peeling jest dla mnie obowiązkowym kosmetykiem dla idealnie gładkiej cery! Jestem ciekawa tego efektu chłodzącego ;)

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie neen to nowość ! więc z chęcią poszukam kosmetyków do włosów.

      Usuń
  7. Miałąm inną wersję i była bardzo przyjemna :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam problem z zaskornikami zamknietymi i ciezko znalezc dobry peeling

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też uwielbiam peelingi, jestem od nich uzależniona i ciągle szukam nowych :) a tego jeszcze nie znałam :D Dzięki więc za polecenie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam helfy właśnie za to iż ma bardzo bogaty i ciekawy asortyment z świętnymi produktami które nie raz są naszymi kosmetycznymi hitami i są godne polecenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja słyszałam o tej stronie, ale dopiero teraz mam okazję coś przetestować :D

      Usuń
  11. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej marce, ale ja również jestem peelingowym freakiem z porblemem zaskórników i poszerzonych porów. Koniecznie musze zapoznać się z produktem bliżej w takim razie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam a wyglada świetnie. Dodatek aloesu bardzo mnie przekonuje.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam tego kosmetyki, ale z marki Vatika miałam olej do włosów i miło wspominam :) Sam sklep Helfy bardzo lubię. Kiedyś często robiłam tam zakupy

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię mocne zdzieraki, ale ten peeling też wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam kiedyś olej z kaktusa do pielęgnacji włosów, ale widzę, że peeling zapowiada się równie ciekawie. Podoba mi się to zielone opakowanie. Być może skuszę się na niego w najbliższej przyszłości.

    OdpowiedzUsuń
  16. ja jestem wielką fanką peelingów i raz w tygodniu taka pielęgnacja ma miejsce:) tego produktu nie miałam okazji testować, ale może kiedyś wypróbuję, aby zobaczyć jak się u mnie sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  17. Chętnie zakupie sobie ten peeling , akurat mi sie skończył :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam testować nowości. Markę znam, jednak samego peelingi nie. Może kiedyś wypróbuję, bo uwielbiam peelingi każdego rodzaju. Jestem ciekawa jak sprawdzi si,e u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam tego peelingu, ale nowości jak najbardziej uwielbiam testować. Produkt wygląda zachęcająco

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie znam tej marki ale peelingi uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. świetnie,że peeling się sprawdza i jesteś z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię sobie od czasu do czasu sprawić taki peeling :) O tym słyszę pierwszy raz :)

    Kiudlis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie stosowałam nigdy tego peelingu ;) wgl nie stosuję takich produktów, zwykły żel do mycia twarzy wystarczy :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. swego czasu kosmetyki ajurwedyjskie gościły u mnie bardzo często. Głównie były to produkty do włosów i do oczyszczania twarzy. Różnego rodzaju pianki Neem są świetne do oczyszczania twarzy, nawet na mojej suchej skórze spisywały się dobrze i jej nie wysuszały

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie to nowość! ale zakochałam się :D

      Usuń
  25. Oo ajurweda jest mi bliska :) super peeling! Zrobiłam screena bo szukam czegoś co mnie nie uczuli.buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to mam nadzieje, że ten produkt będzie strzałem w 10!

      Usuń
  26. Z Vatika miałam tylko kosmetyki do włosów. O tym peelingu pierwszy raz słyszę. Będę musiała go wypróbowac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też miałam kosmetyki do włosów z Vatika :)

      Usuń
  27. Brzmi świetnie! Na pewno kiedyś wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  28. Peelingi u mnie kończą się wręcz w ekspresowym tempie. Mam kilku swoich ulubieńców do których wracam. Tego konkretnego peelingu nie znam ale zaciekawił mnie i bardzo. Chętnie bym się w niego zaopatrzyła :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje, że zajrzałaś/eś !
Bardzo miło mi Cię gościć.
Odwdzięczam się za komentarze :)
Pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger