Anna Potyra "Charakterki i humorki" | Wydawnictwo Skrzat.

U nas powoli nadchodzi czas czytania książek i coraz bardziej interesuje się tym tematem. Oczywiście ja uwielbiam czytać i czytam sporo, ale córka póki co woli oglądać obrazki. Trafiła nam się książka "Charakterki i humorki" autorstwa Anny Potyry z wydawnictwa Skrzat. Książka od razu mnie zauroczyła obrazkami i treścią. 


Książka zawiera aż trzy opowiadania:


- O Krzysiu zazdrośniku - jest to historia chłopca, którzy marzy o tym, aby mieć brata. Cały czas opowiadał rodzicom , że na urodziny czy na Boże narodzenie chce mieć brata, nawet napisał list do Świętego Mikołaja. Pomimo, że Krzyś na święta nie dostał to czego chciał to po rodzice oznajmili mu, że zostanie starszym bratem. Niestety zamiast braciszka dostał siostrzyczkę o imieniu Danusia. Krzysio myślał chyba, że z takim maluchem będzie mógł się bawić, a wiadomo - małe dzieci tylko śpią i jedzą, ewentualnie płaczą. Mimo, że Danusia podrosła chłopiec nadal nie wiedział jak ma się bawić z ...dziewczynką. 

Ciężko skupić uwagę na dwójce dzieci i poświęcać czas z taką samą uwagą. Mniejsze dziecko wymaga więcej skupienia i o tym przekonał się też Krzyś, który był zazdrosny np. o to, że musiał sam myć zęby i się ubrać w piżamę, a w przypadku siostry to mama pomagała, bo była za mała, aby się samej ubrać. A kiedy oboje podrośli i zaczęli się powoli dogadywać Krzysiowi przytrafiło się coś niebywałego, ale jeśli chcecie się dowiedzieć to zapraszam do lektury ! ; ) 


- O Stefci złośnicy - to opowieść o przepięknej dziewczynce, która była wychwalana przez ciotki i sąsiadki tekstami typu "piękne dziecko, toż to chyba anioł zszedł na ziemię!", a Stefcia na takie słowa odwracała zawstydzony wzrok. Tę opowieść idealnie mogę przypisać do mojej córki, która lubi się kłócić po swojemu i tak jak Stefcia jest ciągle na NIE!! 
Czy charakter Stefci się zmieni? Na to pytanie poznasz odpowiedź kiedy przeczytać tę historyjkę. 


- O samolubnym Tymku - kto z nas chociaż raz nie był samolubny i nie pomyślał o sobie? Tymek ma 6 lat, który chętnie pomagał mamie, mył zęby (brawa dla niego, nie każde dziecko myje!) czy też ustępował miejsca starszym w autobusie . Pomimo tego, że chłopiec był grzeczny i ułożony to ... niczym się nie dzielił. Moim zdaniem to wynika z tego, że dziecko jest jedynakiem - moja też . I moja córka też nie zawsze się dzieli, zależy od jej humoru :D . 
Tymek bardzo lubił dzieci i bardzo lubił się z nimi bawić, ale nikogo do siebie nie zapraszał, bo bał się, że inne dzieci będą ruszać jego rzeczy (bo to jest tak - zabawka leży NIKT się nie interesuje - weźmie coś jedno dziecko i nagle wszyscy inni też się chcą tym bawić , znajome? :D ) . Mam nadzieję, że Tymek na końcu historii nie będzie samolubny, a Wy co myślicie? 

Książka liczy 112 stron i jest w twardej okładce co mnie bardzo cieszy. Dzięki temu jest mniejsze ryzyko uszkodzenia czy zagniecenia. Każda historia ma swój kolor - historia Krzysia jest na niebieskich kartkach, Stefci na różowych , a Tymka na zielonych . 


Anna Potyra w niebanalny sposób wprowadza dziecko i rodzica w sytuacje , które zdarzają się w niejednej rodzinie. Zwłaszcza dziecko nie potrafi panować nad emocjami i należy mu tłumaczyć, a nie krzyczeć. Cieszę się, że dzięki lekturze mogę inaczej spojrzeć na pewne sprawy, dziecko z zaciekawieniem słucha i możemy się w pewien sposób przygotować na dziecięce problemy, bo nie tylko dzieci są zazdrosne, ale i dorośli też potrafią. 

Ja jestem bardzo za tym, aby czytać dziecku książki, ponieważ w ten sposób maluch uczy się przede wszystkim nowych słów. Książka Anny Potyry ma bardzo śliczne obrazki, które mojej Oliwii od razu przypadły do gustu. Do tego czcionka jest na tyle duża, że z łatwością się czyta całość. Kategoria wiekowa to 4-6 lat , moja 4 będzie miała po wakacjach, ale już z zainteresowaniem oglądamy obrazki, a ja córce czytam codziennie na dobranoc. 

Książkę możecie zakupić TU
Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger