Porządki z Ecochemia.

U mnie z porządki bywa równie, naprawdę różnie. Czasem totalnie nie mam siły na nic. Praca, dziecko, gotowanie, pranie. W tygodniu jestem sama i muszę wszystko sama ogarnąć, ale jak nie my to kto? ;) W paczce znalazłam trzy produkty firmy Ecochemia do sprzątania różnych pomieszczeń: biuro, łazienka i kuchnia. Oprócz tego znalazłam ściereczkę z mikrofibry. 


Może jestem dziwna, ale lubię sprzątać. Nie zawsze mam ochotę ze względu na zmęczenie, ale dość często dopadają mnie takie nawyki , że muszę całą chatę wysprzątać. Wyrobiłam sobie nawyk, że w sobotę sprzątam całe mieszkanie dokładnie. Wycieram kurze, myje okna i lustra itp. A od poniedziałku zajmuje się jednym pomieszczeniem, wracając z pracy np. ogarniam samą łazienkę, myję wannę, umywalkę, przecieram kurze. Codziennie odkurzam i myję podłogi w domu, bo mam 4letnie dziecko, więc tu nawet nie ma mowy o tym, abym miała tych czynności nie wykonać. System sprzątanie przez dłuższy czas się sprawdza, ale nie wolno odpuszczać. Ja wystarczy, że oleje porządki na kilka dni i mam taki bałagan jakby przez miesiąc nie było sprzątane . Na mniejszym mieszkaniu ten bałagan jest bardziej widoczny, niestety.

Zaczynając sprzątanie od łazienki, która mi zajmuje jakieś 30 minut, moim zdaniem to nie jest długo. Łazienki dużej nie mam także spokojnie wszystko mogę ogarnąć i cieszyć się czystością przez kilka następnych dni, ale też mała łazienka--> szybciej kurz mi się zbiera. Z czego się cieszę to z tego, że w łazience posiadam okno. Dla niektórych może to być dziwne, ale nigdy wcześniej w łazience okna nie miałam, więc u mnie okno jest otwarte całą noc i mam wywietrzone. Jak się kąpię i myję głowę to po tej czynności również otwieram okno, a teraz przechodząc do rzeczy płyn do łazienki od Ecochemia bardzo dobrze radzi sobie z różnymi zaciekami, usuwa osady z wody czy brudu. Nie wiem czy tylko ja tak mam, ale zapach mnie mocno dusi. Z tych wszystkich trzech preparatów jedynie płyn do łazienki ma zapach wiśniowy, a reszta jest bezzapachowa. Jak pisałam wcześniej mnie ten zapach z łazienki dusi, ogólnie jest ładny, ale może przez mój mały metraż tak mocno odczuwam zapach. Zawsze jak sprzątam łazienkę mam otwarte okno. 

(klik)

Co mogę więcej napisać o sprzątaniu łazienki preparatem od Ecochemia? Przede wszystkim łazienka lśni, do tego nie trzeba mocno przecierać, bo wystarczy psiknąć i przejechać gąbką czy ścierką. Szukam takich produktów, które dadzą radę każdej plamie. Nie chcę kupować mnóstwa środków czystości, bo po prostu nie mam na to miejsca. 

Kolejnym pomieszczeniem jest kuchnia, czyli moje królestwo ! Uwielbiam gotować, uwielbiam sprzątać, więc u mnie musi być porządek. Niestety chyba inne zdanie ma mój facet, który robiąc kawę nawet nie posprząta po sobie. Ma głupi nawyk robić kawę na umywalce w kuchni i jak mu się na umywalkę sypnie kawa to czeka aż zaschnie aby mi się chyba nie nudziło. Specjalnie do testów ubrudziłam kuchenkę, aby Wam pokazać, że jednym psiknięciem można zmyć brud. Jak już wspomniałam wcześniej produkt do kuchni jest bezzapachowy. Kuchnia to miejsce, które sprzątam codziennie - czyli kuchenka i przede wszystkim zlew. Nie zasnę jak nie przetrę , dziwne? Dlatego też ciężko mi było patrzeć na ten syf, który pozwoliłam zrobić na kuchence, ale sprzątanie nigdy nie było prostsze, nawet jak używałam mleczko do czyszczenia to musiałam mocniej pocierać , a tu ? Psiknąć , zostawić na chwilę i przetrzeć. Dla mnie super !!

(klik)

Ostatni produkt to płyn do pomieszczeń biurowych. Od razu napiszę, że ten produkt sprawdził się u mnie najmniej, bo tylko przecieram tym produktem biurko i czasem półki w pokoju, na którym córka trzyma gry i książki. Tak jak w przypadku preparatu do kuchni ten też jest bezzapachowy. Świetnie radzi sobie z kurzem i ewentualnymi zabrudzeniami po kawie czy słodkościach. 

(klik)

Trzy preparaty mają tą samą pojemność, czyli po 500 ml i posiadają wygodny atomizer, aby rozpylić płyn. Cały zestaw jest świetny, jedynie zamiast preparatu do biura wolałabym przetestować coś do podłóg, bo podłogi myję codziennie. 

Znacie produkty Ecochemia ?? 

10 komentarzy:

  1. Dobrze wiedzieć. Niestety sprzątać trzeba i dobrze, że poruszasz taką tematykę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasem żałuję, że samo się nic nie posprzata hehe

      Usuń
  2. Nie znam produktów, a chętnie bym spróbowała tego do kuchni.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tych produktów, ale chętnie bym poznała.

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz tak jak ja. Jak jest syf, to nie zaśniesz. Ja mam dom i sprzątać można od rana do nocy. Trochę to wkurzające. Fajne te produkty. Szczególnie ten do mycia kuchenki by mi się przydał. PS okno w łazience musi być. Ja też mam i nie może być inaczej.

    OdpowiedzUsuń
  5. chętnie sięgam po ekologiczne środki czyszczące bo mam alergię i po tradycyjnych detergentach dostaję swędzącej wysypki, nigdy nie pamiętam o rękawiczkach

    OdpowiedzUsuń
  6. fajne produkty. lubię testować nowe produkty do sprzątania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znałam tych produktów. Całkiem fajne. Zdecydowanie by mi się przydała i to bardzo 😊.

    OdpowiedzUsuń
  8. Porządek to fajna sprawa, a z taką pomocą to idzie na pewno szybciej :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje, że zajrzałaś/eś !
Bardzo miło mi Cię gościć.
Odwdzięczam się za komentarze :)
Pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger