Shinybox maj 2018 | Get the new look

Maj to mój ulubiony miesiąc i wraz z majem firma Shinybox zmieniła pudełko. Niektóre pudełka są słabe, a niektóre lepsze, ale dzięki temu zawsze jest jakiś produkt , z którego się cieszę. Wraz z majowym pudełkiem o nazwie "Get the new look" cała zawartość była dla mnie zaskoczeniem i nowością, a do tego znalazł się produkt, który chciałam przetestować. Ciekawi co znalazło się w pudełku ?? Zapraszam dalej.



1. Największym zaskoczeniem w tym pudełku bez wątpienia były chusteczki do demakijaży firmy Seacret o wartości 104 zł za 25 chusteczek. Pomyślicie pewnie sobie "a z czego one są zrobione? ze złota?" . Sama byłam w szoku tej ceny, ale po przetestowaniu wiem, że są wart swojej ceny. W kwietniowym pudełku dostałam pomadkę firmy KOBO . Nie mogłam niczym domyć, ani mleczkiem, ani płynem micelarnym ani tym bardziej wodą z mydłem. Pomadka jest bardzo trwała i ku mojemu zaskoczeniu chusteczki do demakijażu pięknie zmyły ów pomadkę. Cena trochę i tak z kosmosu, jeszcze bym się na nie szarpnęła jakby w opakowaniu było 50 chusteczek albo 2x25=104 zł . 
Chusteczki posiadają minerały z Morza Martwego i skutecznie zmyły wodoodporny makijaż, i do zmycia pełnego makijażu wystarcza jedna chusteczka.


2. Mesauda Milano błyszczyk do ust Extreme Gloss (44zł/szt) - ten produkt u mnie się nie sprawdził. Nie lubię ani czerwonego koloru ani tym bardziej błyszczyków. Ja jako ambasadorka oprócz błyszczyku posiadam również kredkę.



3. Mesauda Milano, kredka do ust Xpress lips (28zł/szt) - i również ten kosmetyk nie znalazł u mnie zastosowania, dla mnie kolor za ciemny, ale oddałam oba produkty z Mesauda Milano mojej cioci i jest bardzo zadowolona. 




W tym miesiącu, stali w uczuciach klienci, mogli wybrać sobie jeden z produktów, wypełniając odpowiednią ankietę.

4. Dezodorant perfumowany C-THRU (18,99zł/75ml) - właśnie z tego produktu jestem zadowolona z możliwości przetestowania. Jakiś czas temu na streetcom była możliwość testowania tego zapachu i mi się niestety nie udało dostać do kampanii, a tu taka niespodzianka i perfum był w majowym pudełku Shinybox. Zapach bardzo przypadł mi do gustu i z wielką chęcią się nim psikam. To zapach dedykowany kobietom, które chcą podkreślić swoją zmysłowość, elegancję oraz tajemniczą "aurę", która ich otacza. Na lato idealny !! 


5. Nutka, mus pod prysznic gruszka & bergamotka (9zł/222ml) . Pierwszy raz miałam styczność z bergamotką przy mydle do kuchni od YOPE, więc wiedziałam jakiego zapachu się spodziewać. Zapach jest bardzo odświeżający. Bogata formuła sprawi, że codziennie pielęgnacja będzie przyjemnością, skóra jest nawilżona i gładka. Nie znałam wcześniej tej firmy, więc z chęcią kiedyś przetestuje coś innego. 


6. Maseczka do twarzy z białą glinką (11zł/10ml) . Niestety u mnie glinki wypadają bardzo słabo. Tyle już testowałam różnych firm i wszystko mnie uczuliło dlatego sceptycznie podchodzę do tej. Maska ma za zadanie głęboko oczyścić cerę i tylko ten aspekt mnie kusi, aby przetestować.


I znalazłam jeszcze próbkę emulsji do higieny intymnej firmy Nutka. Będę się musiała bliżej przyjrzeć tej firmie i kosmetyków, które oferują.


A Wam jak się podoba majowe pudełko o nazwie "Get the new look" ? 
Co byście najchętniej przetestowali ? 
Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger