Krem regenerujący do rąk | Biolonica

Jeżeli chodzi o moje dłonie to muszę o nie dbać cały rok. Zimą przez niskie temperatury moje dłonie są mega szorstkie, a latem wysuszone. Wyrobiłam sobie nawyk kremowania rąk po różnych czynnościach , np. po sprzątaniu czy umyciu naczyń. Jak tylko trafiłam na firmę Biolonica wiedziałam, że będę musiała przetestować te kosmetyki. 





O firmie:
BIOLONICA to polska firma kosmetyczna zajmująca się produkcją  kosmetyków opartych na roślinnych komórkach  macierzystych. Misją naszej firmy jest dbałość o urodę i zdrowie naszych Klientów, poprzez zastosowanie naturalnych surowców, których ekologiczność została potwierdzona licznymi certyfikatami.
Pierwszą odsłoną kosmetyków BIOLONICA jest linia pielęgnacyjna oparta na komórkach macierzystych z jabłoni. 
Wykorzystane w nowej linii komórki macierzyste z jabłoni (stem cells) to niewątpliwie przełomowe odkrycie ostatnich lat w kosmetologii. Komórki te mają za zadanie chronić komórki naskórka i skóry właściwej przed starzeniem, a zawartość epigenetycznych substancji ma bezpośredni wpływ na „młodość naszej skóry”. Posiadają dwie istotne cechy dla naszego organizmu: zdolność do nieograniczonej ilości podziałów, dzięki czemu nasza skóra jest w stanie sama się regenerować oraz zdolność do różnicowania, co pozwala na prawidłowe funkcjonowanie naszej skóry. Roślinne komórki macierzyste opóźniają procesy starzenia, pomagają w naturalnej i skutecznej regeneracji naszej skóry, a także bronią ją przed szkodliwym wpływem środowiska.
Komórki macierzyste to krok milowy w odmładzaniu skóry, dzięki nim nasza skóra ma szansę na autonaprawę. Dlatego też prowadzimy badania nad wykorzystaniem kolejnych roślinnych komórek macierzystych w trosce o Państwa zdrową skórę
Krem mieści się w tubce o pojemności 75, więc bardzo łatwo można go wydobyć. Jego konsystencja jest dość rzadka i przy wyciskaniu trzeba uważać, bo łatwo jest wycisnąć go za dużo, a naprawdę niewiele nam go potrzeba, aby wysmarować nim całe dłonie. Przez to krem jest bardzo wydajny, ja stosuję go codziennie już ponad dwa miesiące i jeszcze zostało mi nieco mniej niż połowa. Krem ma bardzo ładny zapach, mnie urzekł. Szybko się wchłania i nie zostawia tłustej warstwy. Szybko da się zauważyć nawilżenie, a w dotyku skóra jest bardzo gładka. Najlepiej widać to wokół paznokci, bo tam u mnie skóra przesusza się najszybciej, a po użyciu kremu Biolonica nie widać najmniejszej suchej skórki, co mnie zadowala.





sklad: Aqua, Glycerin, Glyceryl Stearate Citrate, Caprylic/Capric Triglyceride, Isopropyl Palmitate, Cetyl Alcohol, Pyrus Malus (Apple) Seed Oil, Butyrospermum Parkii (Shea) Fruit Butter, Dipalmitoyl Hydroxyproline, Mangifera Indica (Mango) Seed Butter, Citrus Grandis Extract, Mel Extract, Tocopherol, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Malus Domestica Leaf Cell Extract, Sodium Lactate, Sodium Hyaluronate, Sodium PCA, Glycine, Fructose, Urea, Nicinamid, Inositol, Lactic Acid, Mica, Panthenol, Xanthan Gum, Caprylyl Glycol, Phenoxyethanol,  Hexylene Glycol, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Isohexadecane, Polysorbate-80, Sorbitan Oleate,  Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, CI 77891.

Krem bogaty jest oczywiście w komórki macierzyste jabłoni, ale jest tu także masło shea, olej z nasion jabłka, witamina E, olej z nasion słonecznika, mika, łagodzący panthenol, kwas hialuronowy, olejek pomarańczowy, ekstrakt z miodu, jabłek, czy mocznik, skład naprawdę pięknie się prezentuje, nie często można spotkać krem do dłoni z takimi składnikami. 
Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger