Hipoalergiczny olejek pod prysznic z pestek winogron | Coslys

Totalną nowością jest dla mnie kosmetyk firmy Coslys z linii Dermosens. Nabyłam hipoalergiczny olejek pod prysznic z pestek winogron w celu przetestowania go na sobie i sprawdzenia jak radzi sobie z moją skórą. Ci, którzy mnie czytają wiedzą, że mam AZS i muszę unikać niektórych produktów . Codziennie po kąpieli się balsamuje, a w te upały to biorę zimne prysznice nawet 4-5 razy dziennie (wiecie, że na chacie mam 34 stopnie?? :o) . Miałam wiele olejków pod prysznic i wszystkie zostawiały takie uczucie jakbym była tłusta i nie mogła z siebie zmyć kosmetyku i wtedy powiedziałam "dość! nigdy więcej nie tknę" , ale dość uporczywe stało się balsamowanie kilka razy dziennie , więc postanowiłam poszukać czegoś co dostatecznie nawilży moją skórę pozostawiając ją miękką i gładką, tak padło właśnie na francuską markę Coslys, jeżeli jesteście ciekawi jak wypadł u mnie ten olejek to zapraszam na recenzję. 


Kosmetyk mieści się w smukłej i poręcznej butelce o pojemności 380 ml , dobrze leży w dłoni i nie ześlizguje się. Zamknięcie jest typu "klik". Szata graficzna jest minimalna, ale przyciąga uwagę. Teraz im dłużej się przyglądam opakowaniu to chyba już kiedyś widziałam na innych blogach kosmetyki tej firmy , ale mimo wszystko sama zerknęłam jakie kosmetyki ta firma oferuje i już mam kilka, które chciałabym przetestować w najbliższej przyszłości. 



Skład
Helianthus annuus (sunflower) seed oil*, polyglyceryl-4oleate, vitis vinifera (grape) seed oil*, corylus avellana (hazel) seed oil*, tocopherol..
*z rolnictwa ekologicznego
100% składników jest pochodzenia naturalnego
89.5% składników pochodzi z rolnictwa ekologicznego

Jak widzimy w składzie jest tylko pięć składników, m.in. olejek z orzechów laskowych, z pestek winogron, ze słonecznika, roślinny emolient o właściwościach myjących, wit. E.
Szczerze, to obawiałam się troszkę, czy produkt ten w ogóle umyje skórę, nie pozostawi tłustej warstwy, czy nie będzie ślisko pod prysznicem ? Te obawy okazały się bezpodstawne. Olejek pod prysznic z Coslys jest dla mnie idealny. Ma lekką, olejkową konsystencję. I do tego jest bezzapachowy, więc nie uczuli, mnie nie uczulił . I póki co to pierwszy kosmetyk, który właśnie nie pozostawił tłustej warstwy, ale pomimo tego skóra jest gładka i nawilżona dzięki czemu po każdym prysznicu (a w te upały to must have!) nie muszę balsamować całego ciała, bo olejek z pestek winogron zrobił całą robotę. 

Kosmetyki Coslys są to kosmetyki wegańskie, cruelty free, nie testowane na zwierzętach na żadnym etapie produkcji, dodatkowo mamy tu oznaczenie francuskiej organizacji One Voice, która od lat walczy o prawa zwierząt. 

Taka ciekawostka na koniec - olejek świetnie się sprawdził przy czyszczeniu pędzli do makijażu, akurat uratował mi skórę, bo skończył mi się olejek Isana, więc skorzystałam z tego i pędzle czyściutkie . Polecam ten kosmetyk - nie tylko do ciała !! 
Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger