Krem regenerujący pod oczy | Biolonica

Miałam okazję już przetestować jeden produkt firmy Biolonica, czyli krem regenerujący do rąk, który sprawdził się idealnie. Teraz przyszedł czas na recenzję drugiego kosmetyku - kremu pod oczy. Od dłuższego czasu staram się dbać o tę okolicę choć czasem jestem leniuchem i "zapominam" . 


Biolonica jest jedną z nowych polskich firm produkujących kosmetyki do pielęgnacji. Wyjątkowa receptura Biolonica Apple Stem Cells wykorzystuje właściwości komórek macierzystych jabłoni i została uhonorowana główną nagrodą w konkursie Inspiracje Roku 2017 Beauty Inspiration.
Produkty firmy Biolonica są oparte na surowcach naturalnych pochodzących z ekologicznych i kontrolowanych upraw. Komórki macierzyste jabłoni mają zapewniać ochronę przed starzeniem dzięki zawartym w nim metabolitom. Kremy Biolonica Stem Cells są polecane dla osób powyżej trzydziestego roku życia (brakuje mi jeszcze 3 lat, o zgrozo! jak ten czas leci) i dodatkowo są to produkty hipoalergiczne. Opakowania nie są przezroczyste, przez co nie możemy zobaczyć ile produktu jeszcze nam zostało.
Krem pod oczy Biolonica ma dozownik w postaci pompki i jest zamknięty w plastikowym opakowaniu  o pojemności 30 ml. Jest to spora butelka jak na krem pod oczy, które standardowo mają pojemność 15 ml. Krem Biolonica Stem Cells ma lekką konsystencję i bardzo szybko się wchłania, nie pozostawiając lepkiej warstwy. Poza komórkami macierzystymi krem zawiera wyciąg z grejpfruta zawierający witaminę C, ale też wzmacniający osłabione naczynka. W związku z wysoką zawartością witaminy C przy pierwszych użyciach możemy odczuć delikatne szczypanie, ale po kilku dniach skóra powinna się do tego przyzwyczaić. Przyjemnie się rozprowadza, choć pompka na początku trochę się zacina. Krem idealnie nadaje się zarówno na dzień jak i na noc,  ponieważ nawilża okolice oczu, a jednocześnie nie jest zbyt tłusty.

Roślinne komórki macierzyste z jabłoni zawierają metabolity zapewniające długowieczność komórek skóry. Stanowią ochronę DNA przed starzeniem spowodowanym stresem oksydacyjnym, a zawartość  epigenetycznych substancji ma bezpośredni wpływ na „młodość” naszej skóry.
Ekstrakt z grejpfruta „walczy” z bakteriami, przyczyniając się do młodego wyglądu skóry. Dzięki obecności naturalnej witaminy C, działa na skórę odprężająco i tonizująco, wzmacniając przy okazji słabe naczynka krwionośne. Zwalcza niedoskonałości cery. 

Masło Shea posiada właściwości mocno nawilżające i natłuszczające, wygładzające, działa przeciwzapalnie, antybakteryjnie, przeciwstarzeniowo. 
Skład: Aqua, Glycerin, Glyceryl Stearate Citrate, Caprylic/Capric Triglyceride, Isopropyl Palmitate, Cetyl Alcohol, Pyrus Malus (Apple) Seed Oil, Butyrospermum Parkii (Shea) Fruit Butter, Dipalmitoyl Hydroxyproline, Mangifera Indica (Mango) Seed Butter, Citrus Grandis Extract, Mel Extract, Tocopherol, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Malus Domestica Leaf Cell Extract, Sodium Lactate, Sodium Hyaluronate, Sodium PCA, Glycine, Fructose, Urea, Nicinamid, Inositol, Lactic Acid, Mica, Panthenol, Xanthan Gum, Caprylyl Glycol, Phenoxyethanol,  Hexylene Glycol, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Isohexadecane, Polysorbate-80, Sorbitan Oleate,  Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, CI 77891.


Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger