Shinybox lipiec 2018 | Summer vibes.

Nie wiem jak Wam, ale mi lipiec bardzo szybko minął i pewnie tak samo będzie z sierpniem. U mnie fala upałów minęła, a było naprawdę ... gorąco. Na chacie miałam ponad 32 stopnie, ale to może wiecie z poprzednich wpisów. Na razie rozkoszuje się lekkim wiatrem i słoneczkiem, nie jest za gorąco. Codziennie u mnie chwilę pada, super ;D . Najnowsze pudełko Shinybox Summber Vibes miało dotrzeć po weekendzie, ale niespodzianka i mam przed weekendem. Od razu wzięłam się za testowanie i sprawdzanie jaka zawartość kryje się tym razem. Czy jestem zadowolona? Zapraszam na recenzję.


Odżywka do włosów Hello Nature (19,99zł/300ml) - akurat jeżeli chodzi o tę firmę to już miałam okazję testować odżywkę, ale kokosową, a tutaj dostałam z jagód acai. Kosmetyk ma za zadanie pielęgnować, chronić kolor i ułatwiać rozczesywanie. Przywraca włosom elastyczność i zdrowy połysk. Produkt ten jest wymienny (1z6).


Dezodorant FA (8,99zł/50ml) - nienawidzę dezodorantów w kulce, a musiał mi się taki trafić, serio? Kosmetyk FA to produkt wymienny (1z3), było do wyboru dwa spray'e i jedna kulka i serio musiałam mieć takiego pecha, że trafiłam na kulkę? Szkoda, bo zapach prześliczny, ale nie mogę się przekonać i produkt oddałam, jakby mi się trafił w spray'u to super.


Biotaniqe multi biomask (4,79zł/2x5ml) - maseczki z tej serii miałam okazję testować już dawno temu (klik) , ale akurat tej wersji nie miałam jeszcze. Maseczka to połączenie dwóch specjalistycznych masek. Ultra oczyszczająca nałożona w strefie T dzięki połączeniu aktywnego węgla i glinki Kaolin zdetoksykuje i zmatowi cerę oraz zredukuje widoczność porów. No coś dla mnie, ciekawe jak się sprawdzi :) .


Raisin naklejki wodne na paznokcie (5,00zł/zestaw) - szczerze to nigdy nie używałam naklejek wodnych pomimo, że posiadam, ale sobie leżą. Naklejki marki Raisin można naklejać zarówno na lakiery klasyczne jak i hybrydy. Aplikacja jest szybka i prosta, a każdy arkusz zawiera minimum 10 pojedynczych naklejek.



Krem do rąk i paznokci Stara Mydlarnia (17,00zł/75ml) - bardzo fajny krem , który prześlicznie pachnie i zmieści się do kosmetyczki czy torebki. Nadaje się do pielęgnacji suchej i delikatnej skóry rąk oraz łamliwych i kruchych paznokci. Dla kompleksowego odżywienia recepturę uzupełnionoo proteiny jedwabiu, witaminy B5 i E oraz alantoinę. Jest to kosmetyk wymienny (1z3), były jeszcze kosmetyki Bishojo, ale już miałam okazję je kiedyś testować, więc fajnie, że dostałam coś innego do przetestowania.




Collibre płynny kolagen (9,00zł/140ml) - po 25 roku życia organizm ludzki stopniowo traci zdolność jego odbudowy. Płynny kolagen o smaku owoców tropikalnych. Mi niestety nie przypadł smakowo do gustu i miałam odruch wymiotny, ale bardzo podoba mi się opakowanie !


Krem regenerująco-nawilżający z ekstraktem z imbiru na noc TRIA (49,95zł/50ml)  - o tej firmie już słyszałam i widziałam ich ofertę, ale nie miałam jeszcze okazji przetestować dlatego też się ciesze, że dostałam krem na noc. Jestem ciekawa jak się u mnie sprawdzi, bo zapowiada się obiecująco. Zapach jest bardzo ładny, a konsystencja lekka i krem się szybko wchłania.



Znalazłam również voucher DRBARBARA 100% na 24 miesiące. Obejmuje on dostęp do planu zdrowotno-medycznego. Ja już skorzystałam, są propozycje posiłków co mi się bardzo podoba.

Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger