Maska oczyszczająca | Lavera

Szukałam ostatnio jakieś maseczki do oczyszczania twarzy, bo moja z białą glinką się już skończyła i miałam ochotę sięgnąć po coś nowego - i tak padło na maskę oczyszczającą z organicznymi algami i naturalną glinką mineralną od Lavera.  Już miałam wcześniej styczność z tą firmą, bo testowałam pomadkę do ust, która sprawdziła się u mnie dobrze, więc postanowiłam sięgnąć po inne kosmetyki. 


Bardzo podoba mi się to, że kosmetyk jest przeznaczony do każdego rodzaju cery. Moja jest wrażliwa i tłusta i niektórych produktów muszę unikać ze względu na uczulenie. Jednak maska od Lavera mnie nie uczuliła i sięgam po nią z wielką ochotą wtedy kiedy moja twarz potrzebuje detoksu. Moja cera czasem wygląda okropnie przez zanieczyszczenie środowiska i braku odpowiedniej ochrony skóry dlatego też zawsze w pogotowiu staram się mieć maseczkę oczyszczającą detoks. 

Maska ma zielony kolor przypominający właśnie algi, to takie moje pierwsze skojarzenie. Cena może trochę odstraszać, bo kosztuje około 50 zł w zależności od strony gdzie można zakupić (promocje) , ale maseczka jest wydajna , więc jest wart swojej ceny. Ja swoją cerę znam na wylot, czuję kiedy robią mi się wypryski i kiedy mam ją bardzo zanieczyszczoną dlatego też staram się zawsze mieć maskę oczyszczającą i taki zabieg robię sobie raz w tygodniu. 


Tubka jest miękka z zamknięciem na klik o pojemności 50 ml, ale wystarczy niewielka ilość produktu, aby wysmarować nią twarz. Trzymamy od 10-15 minut po czym mokrymi opuszkami palców, okrężnymi ruchami wmasowujemy maseczkę w twarz. Następnie spłukuje obficie wodą. Czuję wtedy, że pory są ściągnięte , a cera oczyszczona i spokojnie mogę wklepać lekki krem czy użyć toniku do twarzy. 

Kosmetyk zawiera kompleks naturalnych antyoksydantów chroniący skórę przed konsekwencjami działania wolnych rodników. Wyciąg z organicznych alg łagodzi podrażnienia, a glinka mineralna ściąga pory i rozjaśnia twarz. 


Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger