Peeling do rąk i stóp z linii #foodie | Soraya

Nie znam osoby, która by nie słyszała o firmie Soraya, więc postanowiłam przetestować nowości z tej firmy i moją uwagę zwróciły dwa peelingi - do rąk i do stóp. Przede wszystkim zakochałam się w opakowaniach - kolorowe przyciągające uwagę .


Zmiękczający peeling do stóp #foodie , miód manuka - peeling zamknięty jest w wygodnej , miękkiej i plastikowej tubce o pojemności 75 ml . Zakrętka zamykana jest na klik. Peelingi do stóp używam od ponad roku, a wcześniej o takim wynalazku nie słyszałam, a teraz peeling stał się moim rytuałem jak robię sobie domowe SPA raz w tygodniu. Zapach jest bardzo wyczuwalny i właśnie on zrobił na mnie ogromne wrażenie, ogólnie ta cała seria #foodie jest świetna i kosmetyki się świetnie u mnie sprawdzają. Produkt dobrze radzi sobie ze ścieraniem martwego naskórka, pozostawiając skórę miękką i bez oznak podrażnień. Nie wysusza, dzięki czemu nie utrudnia życia naszym stopom, które po bieganiu w sandałach czy szpilkach i tak już są wystarczająco wymęczone. 




Miód swoje wyjątkowe właściwości zawdzięcza składnikom tworzącym jego bogatą, oraz różnorodną recepturę. W skład miodu wchodzą cukry, kwasy tłuszczowe, enzymy, karotenoidy, sole mineralne oraz witaminy. Dzięki aktywnym składnikom odżywczym, miód doskonale wpływa na kondycję skóry. Dodatek miodu to prawdziwe ukojenie dla skóry zniszczonej, wykazującej silną potrzebę regeneracji. Spowoduje poprawę nawilżenia oraz głęboko odżywi skórę. Warto sięgać po miód również w przypadku silnie rogowaciejącego naskórka, między innymi łokci i kolan. Sprawdza się także w pielęgnacji stóp, jako środek zmiękczający oraz wygładzający.

Wygładzający peeling do rąk #foodie, jagoda - tak jak w przypadku poprzednika opakowanie jest takie same i o takiej samej pojemności, różni się tylko kolorem. O peelingu rąk to w ogóle nie słyszałam jeszcze z rok temu i nigdy nie używałam, a ten peeling do rąk z Soraya to już mój drugi, bo wcześniej, jakieś pół roku temu testowałam z innej firmy i jestem mega zadowolona. Dłonie po są miękkie , gładkie, odżywione a dodatkowo ślicznie pachną. Drobinki peelingu świetnie widać, ale nie jest ostry dla skóry naszych dłoni. Zapach utrzymuje się na dłoniach co bardzo lubię, bo nie lubię produktów, które szybko się ulatniają. 





Te niepozorne, granatowe owoce są bogatym źródłem witamin i mikroelementów. Jednak miano super-owoców zyskały dzięki wysokiej zawartości antyoksydantów, czyli związków neutralizujących wolne rodniki, jedną z przyczyn starzenia skóry. Wyciągi z jagód stosowane w kosmetykach przyczyniają się do poprawy wyglądu skóry oraz opóźnienia procesów jej starzenia. 

Oba kosmetyki to prawdziwy deser dla naszego ciała ! Zdecydowanie warto je przetestować. Jeśli chodzi o cenę obu produktów to oba peelingi są w cenie 8.99 zł . 
Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger