Yope - żel pod prysznic róża i kadzidłowiec | Drogeria Lila Róż.

W ostatnim czasie sporo produktów testuje własnie z firmy Yope, a to wszystko za sprawą drogeria Lila Róż , pisałam to w jednym poście (klik) . Wcześniej nigdy nie testowałam żelu pod prysznic z tej firmy dlatego zdecydowałam się w końcu na przetestowanie. Jeżeli chodzi o tę firmę to oczywiście nie zawiodłam się grafiką, jak zawsze cudowna. 


Opakowanie przypomina mi mydła z tej firmy - miałam już mydło kuchenne i mydło do rąk, na pewno wiem, że przy obu wersjach zostanę z nimi na dłużej i będę chciała przetestować każdy możliwy zapach. W przypadku wszystkich mydeł jak i żelu opakowanie jest takie same (inny kolor butelki i oczywiście inna grafika) i posiada pompkę ułatwiającą wydobycie produktu. Na początku trochę się zdziwiłam, że żel pod prysznic z pompką i jakoś dziwnie było mi się przyzwyczaić, ale po kilku dniach już się przyzwyczaiłam. Na pewno to fajna sprawa pod prysznicem , bo tylko jedno naciśnięcie pompki na gąbkę i koniec. 

Pojemność takiego żelu to 400 ml. Jeżeli chodzi o wydajność to moim zdaniem żel jest bardzo wydajny. Kąpię się codziennie, czasem po 2 razy dziennie (zwłaszcza jak mam trening) i żelu mam dość sporo. Myślę, że spokojnie starczy mi na 1,5 miesiąca. Konsystencja jest gęsta i świetnie rozprowadza się po ciele. Ja na gąbkę daję 2 pompki żelu i jestem w stanie umyć całe ciało. 

Skład jest wprost stworzony z myślą o osobach z wrażliwą, atopową skóra. Jest krótki, prosty. Nie zawiera parabenów, peg-ów, silikonów, SLES,SLS, barwników oraz składników pochodzenia zwierzęcego. Żele zawierają tylko najdelikatniejsze składniki myjące oraz oczywiście ekstrakty roślinne o właściwościach zarówno pielęgnujących, kojących oraz regenerujących. Są bezpieczne dla środowiska oraz naszej skóry. Nie podrażniają skóry oraz jej nie przesuszają, dzięki neutralnemu pH. 

Skład:
Aqua, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Cocoamphoacetate, Lauryl Glucoside, Sodium Chloride, Sodium Lauroyl Methyl Isethionate, Citric Acid, Sorbitan Sesquicaprylate, Parfum, Glycerin, Boswellia Carterii Resin Extract, Rosa Gallica Flower Extract, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate.

Ja wybrałam zapach róży i kadzidłowca, zapach jest mocny, ale przyjemny. Bardzo podoba mi się to, że zapach utrzymuje się na ciele nawet po wytarciu ręcznikiem. Cena tego żelu waha się zapewne w zależności od sklepu, ale w drogerii Lila Róż możecie nabyć już za 18,99 zł (klik) . 


Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger