Pyszne kolacje | Anna Starmach

Uwielbiam wszelkie kulinarne programy i kiedyś oglądałam ich dość sporo. Sama jestem po szkole gastronomicznej i uwielbiam gotować jeśli wiem co. Niestety na pytanie "co dziś na obiad" słyszę - obojętnie, co chcesz, jak uważasz, byle co ... wszystkiego mi się odechciewa. Uwielbiam gotować jeśli wiem co, jak mam wymyślać to mi schodzi pół dnia. W moim domu brakuje książek kulinarnych i właśnie w ten sposób w moje ręce trafiła książka Anny Starmach - pyszne kolacje. 


TYTUŁ: Pyszne kolacje
AUTOR: Anna Starmach
WYDAWNICTWO: Znak
GATUNEK: książka kulinarna 

Anna Starmach znana przede wszystkim jako juror z Mastechefa i MasterChefa Junior,  w swojej propozycji dzieli się 60-cioma przepisami na idealną kolację. Jak możecie się domyśleć w takiej książce nie brak kolorowych ilustracji, które kuszą i zachęcają do tego, abyśmy sami przyrządzili taki czy inny posiłek. Rzeczywiście książka jest bogato ilustrowana. 

W środku znajdziemy propozycję trzech kategorii: na szybko, na gorąco, na słodko. Na kolację preferowałabym coś lekkiego, ale zarazem sycącego. Wiele osób odchudzających się i tych, które zdrowo się odżywiają wierzą w zabobony, że ostatni posiłek jest o 18:00, błąd! Ostatni posiłek jemy 2h przed spaniem, więc w sumie fakt , jeżeli idziecie spać o 20:00 to Wasz ostatni posiłek będzie o 18:00, ja chodzę spać około 22:00, więc koło 19/20 jem kolację z całą rodziną. 

„Kolacja- chwila tylko dla nas i dla naszych najbliższych,
chwila dla przyjaciół i dla rodziny,
chwila spokoju i chwila na rozmowę.”


W tej książce przede wszystkim zaskoczyło mnie to, że te dania są łatwe i proste i przede wszystkim na polską kieszeń. Nie ma wymyślnych dań i za to brawa dla Pani Ani. Rozmieszczenie książki jest takie, że po lewej stronie znajduje się przepis, a po prawej piękna ilustracja. Teraz jak mam ochotę zrobić kolację dla całej rodziny tylko się pytam czy ma być na słodko czy na ciepło. W kategorii na szybko znajdują się głównie sałatki, kanapki i pasty. Ja osobiście zakochałam się w musie czekoladowym i polecam każdemu przetestować ten przepis i spróbować - niebo w gębie. 


To moje pierwsze spotkanie z książką Anny Starmach i wiem, że nie ostatnie. Chętnie poszukam jakiś innych jej pozycji, szczególnie na obiady. Na końcu książki znajdziemy miły dodatek od Bogumiły Wiśniewskiej – przewodnik o winie. Dzięki czemu dowiemy się wszystkiego o winie. Jak je degustować, podawać i przechowywać. 
Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger