Numbers Collection. Wody perfumowane | Bi-Es

Uwielbiam perfumy i bardzo chętnie je testuje. Oczywiście u mnie najważniejszym aspektem jest zapach, a potem trwałość. Ile ja miałam pseudo perfum, które może i ładnie pachniały, ale jak tylko przeszłam kilka minut po dworze to zapach wietrzał i było już po wszystkim. Zapewne każda z nas chce mieć coś taniego, ale dobrego. Tak trafiłam na perfumy od Bi-Es. Wcześniej tylko o nich słyszałam, widziałam zdjęcia i czytałam opinie, teraz sama miałam okazję się przekonać jakie są w rzeczywistości, czy w ogóle warto po nie sięgać - jeżeli jesteście ciekawi mojej opinii to zapraszam na recenzję. 


Dla wszystkich maniaczek perfum marka Bi-es przygotowała kolekcję wód perfumowanych pod nazwą Numbers Collection. Cała seria opiera się na numerologii. Stanowią ją wyselekcjonowane zapachy skomponowane tak, by odpowiadały danym charakterologicznym numerkom. Aż z ciekawości wyliczyłam swój numer i wyszło mi 9. Obecnie na kolekcję składają się 4 zapachy! Niedługo się pojawi piąty zapach, aż jestem ciekawa.  Zanim przejdę do recenzji poszczególnych perfum ogólnie bym chciała napisać, że bardzo, ale to bardzo urzekły mnie flakony. Małe, poręczne. Na początku myślałam, że są zapakowane w plastikowe opakowania, ale nie ... one są szklane o pojemności 50 ml. Idealnie sprawdzą się na prezent bożonarodzeniowy i właśnie będę chciała wręczyć pod choinkę swoim bliskim. Dodatkowo niewielki rozmiar sprawdzi się do spakowania ich do torebki . Ja lubię mieć zawsze perfum przy sobie . 

Zapach No2odpowiedni dla osób skromnych i wrażliwych, ceniących sobie przyjaźń i poczucie bezpieczeństwa; dla estetów kochających wszystko co piękne. Zapach ten otula frezją i delikatną aksamitką, pewności siebie dodaje pobudzający jamajski pieprz. Energetyczny i nieskrępowany.


Nuty głowy: pieprz jamajski, wanilia, paczula
Nuty serca: hibiskus, frezja, aksamitka
Nuty podstawy: drzewo sandałowe, cedr, gruszka


Zapach jest bardzo trwały i przyjemny. Drzewne nuty zdecydowanie są na pierwszym miejscu i to je najbardziej tutaj czuć. W nutach występuje frezja i aksamitka. 

Zapach No3  – doskonały dla osób pozytywnie nastawionych do życia, towarzyskich i kreatywnych. Zapach energetyczny dzięki nutom piżma i lotosu, z tajemniczą aurą czarnej orchidei i pikanteryjnym zakończeniem z owocem granatu i mahoniem. To zapach szczęścia, ucieleśniający ducha ciepłej i zmysłowej kobiety.


Nuty głowy: owoc granatu, nektarynka, gruszka
Nuty serca: czarna orchidea, lotos, fiołek
Nuty podstawy: wanilia, piżmo, mahoń


Zdecydowanie mój klimat ! Zdecydowanie czuję tutaj nawiązanie do Euphorii Calvina Kleina. Są słodko, ostro kwiatowe.  Intensywne i zdecydowane szczególnie na początku.

Zapach No9odpowiedni dla kobiet uczuciowych i pełnych pasji. Intensywny dzięki nutom wanilii i paczuli, a zarazem delikatny bo z dodatkiem jaśminu i różowego pieprzu. To wyjątkowo pociągająca kompozycja, której zwieńczeniem są nuty owocowe.


Nuty głowy: mandarynka, różowy pieprz, pieprz jamajski
Nuty serca: jabłko, kwiat pomarańczy, frezja
Nuty podstawy: wanilia, kawa, paczula


Kwiat pomarańczy i jaśmin dodają całości elegancji i kobiecego akcentu. Wanilia, paczula, jaśmin oraz różowy pieprz to kwintesencja intensywności, a zarazem delikatności, która w idealny sposób odzwierciedli Twoje „prawdziwe ja” oraz sprawi, że poczujesz się atrakcyjnie niezależnie od sytuacji.

Zapach No33doskonały dla kobiet zrównoważonych, wyrozumiałych i empatycznych. Głównymi nutami kompozycji są róża i wanilia. Ostrości i trwałości nadają mu piżmo, a wyjątkowości - nektar z czarnej porzeczki.


Nuty głowy: czarna porzeczka, róża, frezja
Nuty serca: wanilia, drzewo sandałowe, paczula
Nuty podstawy: nuty pudrowe, białe piżmo


Ta propozycja jest znacznie bardziej kwiatowa niż trzy pozostałe. Króluje tutaj róża, a za bardzo nie przepadam za tym zapachem. Są niesamowicie subtelne, kobiece, delikatne i niemal cielesneNie jest to coś, po co sięgnęłabym na wieczorne wyjście, ale idealnie sprawdzi się za dnia i w bardziej biznesowych okolicznościach. Myślę, że dla osób, które lubię słodkie, ale nie jadalne zapachy, ten sprawdzi się idealnie.

Według numerologii idealny perfum dla mnie jest No9. I właśnie ten zapach ze mną został . Perfumy zrobiły na mnie wielkie wrażenie, nie spodziewałam się tak intensywnego zapachu. Dwa perfumy zostawiam sobie - na pewno numer 9 i jeszcze nie wiem jaki zostanie ze mną, ale na pewno dwa chce przeznaczyć jako prezent. Myślę, że każda z Was wybrałaby jakiś zapach dla siebie. Koszt to jest góra do 30 zł, więc cena niewielka. Jestem również ciekawa męskich zapachów zwłaszcza, że mój mężczyzna uwielbia się psikać, więc jestem ciekawa czy jemu by się spodobały jakieś zapachy od Bi-Es. 


Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger