Adam | Agata Czykierda-Grabowska

Wiele razy natknęłam się na książkę pod tytułem "Adam" autorki Agata Czykierda-Grabowska, ale jakoś nie mogłam się za nią zabrać i w kolejce miałam wiele innych. Zresztą Ci co mnie dłużej czytają wiedzą, że nie przepadałam za książkami polskich autorów, ale to się zmieniło (moja wpadka z książką "oczy wilka"). Za cel postawiłam sobie czytanie więcej książek właśnie polskich autorów, więc w końcu zdecydowałam się na książkę Adam, którą nabyłam na stronie mega książki



TYTUŁ: Adam 
AUTOR: Agata Czykierda-Grabowska
TŁUMACZENIE: -
WYDAWNICTWO: OMGBooks 
GATUNEK: New Adult

OCENA: 9/10


Adam jest tajemniczy. Jego ciało i serce posiadają wiele ran. Ran ciężkich do pokonania, a mimo to chłopak nadal żyje. Walczy i nie ma zamiaru się poddać. Co się stanie kiedy na swojej drodze spotka dziewczynę, która kocha za mocno? Czy będzie ona w stanie uszczęśliwić ptaka, który został uwięziony w ciele człowieka? Czy ta dwójka jest w stanie się uratować?

Jeszcze zanim zabrałam się za lekturę "Adama" spotykałam się z opiniami, że zakończenie rozbija, a książka jest bardzo wzruszająca. Jak było u mnie? Czy książka to bestseller?

Nie jest łatwo postawić się na miejscu głównego (tytułowego) bohatera najnowszej powieści Agaty Czykierdy-Grabowskiej. Jednak łatwo jest zrozumieć jego marzenia, proste pragnienia, które nie powinny mieć miejsca. Czyż nie jest tak, że szczęście i miłość powinny być nam ofiarowane z góry? Adam jednak nie otrzymał od losu tego, co powinno być oczywiste. Wychowywany w domu dziecka, pozbawiony rodzicielskiej opieki był zdany wyłącznie na siebie. Miał także świadomość, że tuż po skończeniu pełnoletności wkroczy w świat pełen bólu i problemów, który pochłonie go bez reszty. Nie bał się tego co go czeka, bo stracił nadzieję. Przynajmniej do czasu, kiedy spotkał na swojej drodze dziewczynę o wielkim sercu.


Tylko ulotne momenty są tak naprawdę piękne.”
Już dawno nie zżyłam się z jakimikolwiek postaciami tak mocno. Adam skradł moje serce. Tajemniczy, seksowny i inteligentny. Mimo swojej mrocznej i ciężkiej przeszłości jest on w stanie zaufać innym i szczerze kochać. Dla wielu jest on dziwakiem z patologicznego domu, jednak jeśli poznamy go bardziej możemy dostrzec jak wspaniałe ma wnętrze. W Adamie można znaleźć powiernika, który zawsze wysłucha i pomoże bez zbędnego oceniania, nawet jeśli miałby coś poświęcić. Jednak nie jest on też wyidealizowany. Posiada swoje wady, przez co nie jest typowym, perfekcyjnym facetem z romansów.
Główna bohaterka jest jedną z nielicznych młodych postaci płci żeńskiej, która nie jest irytująca i głupiutka. Wręcz przeciwnie. Dziewczyna jest bardzo inteligentna i wrażliwa. Dzieci mieszkające w jej domu kocha jak własne rodzeństwo i przeżywa odejście każdego z nich. Jest ona zdecydowanie wybijającą się postacią na tle innych bohaterek romansów.



Człowiek musi zostać zauważony. Musi mieć kogoś, dla kogo będzie najważniejszy, i kogoś, komu przysłoni świat. 
Wątek domu tymczasowego, to kolejny ważny temat warty uwagi i głębszego zastanowienia. Dzieci przewijają się przez ten dom, lecz nie bez echa. Łatwo przywiązać się do tak młodych osób, szczególnie tych zranionych, które łakną miłości i troski. Wcale się nie dziwie głównej bohaterce, że tak silnie odczuła stratę każdego z ich. Rodzice chyba najbardziej mnie frustrowali i nigdy ich w pełni nie zrozumiem. Kolejny plus dla bajek! Bo one stanowią ważną część tej historii. Główna bohaterka snuje opowieści, które mają w sobie wiele prawdy i to jest bardzo klimatyczne. Tylko zakończenie może być nieco szokujące i pozostawiające po sobie wielki niedosyt. Nie zawsze finał musi być idealny i nie chodzi mi o to, że ta opowieść potoczyła się nie po mojej myśli, lecz dlatego, że Adam nadal pozostaje dla mnie zagadką. Niby wszystko zostało wyjaśnione, a mimo to mam wrażenie, że ten młody mężczyzna ma jeszcze kilka tajemnic.

Podczas lektury "Adama" wszystko jest możliwe. Wisząca w powietrzu tajemnica, mnóstwo niedomówień i czysta prawda płynąca z głębi serca sprawiają, że historia czyta się sama. To nie jest typowa lektura z nurtu New Adult, w której doszukacie się powielonych schematów. Nie w przypadku tak złożonych sylwetek głównych bohaterów i płynących z niej ponadczasowych wartości. Tylko samemu czytając "Adama" zrozumiecie głębie tej książki.

Na zakończenie chciałam jeszcze dodać, że "Adam" to smutna i przejmująca historia o okrucieństwie, o ludziach, którzy nie chcieli czuć, a czuli zbyt wiele. Pokazuje, że pomimo zła, które nas spotyka, ostatecznie nie da wyłączyć emocji i być obojętnym na nie. Nie wywołała we mnie huraganu uczuć, ale nie czytałam jej też obojętnie. Ostatecznie nie żałuję sięgnięcia po tę powieść. Bardzo cieszę się, że autorka pozostawiła otwarte zakończenie, które czytelnik może sam sobie dopowiedzieć. Myślę, że postać Adama razem ze swoim bólem, siłą i tym, co pomimo zła potrafił w sobie zachować, pozostanie we mnie na dłużej. 




15 komentarzy:

  1. Ciekawy post. Książka ma interesujaca fabułę..

    OdpowiedzUsuń
  2. ależ ta książką ma przepiękną, magiczną wręcz okładkę, a i fabuła jest bardzo interesująca

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam kilka książek tej autorki. te natomiast na moim blogu recenzowała Ewa, więc jeszcze jej nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  4. okładka książki robi robotę!
    ciekawe czy by mi sie zawartość spodobała

    OdpowiedzUsuń
  5. na pewno wycisnęłaby ze mnie mnóstwo łez.

    OdpowiedzUsuń
  6. Choć nie jest to gatunek książki dla mnie wolę lekkie ksiązki to po tą propozycję chętnie bym sięgnęła

    OdpowiedzUsuń
  7. okładka piękna i zachęcająca do sięgnięcia po nią :) do tego Twój opis i przepadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Okładka zachęca, ale nie wiem czy to coś dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety fabula totalnie nie w moich tematach, ale mysle ze mojej mamie by sie spodobala :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękną okładkę ma ta książka!

    OdpowiedzUsuń
  11. Okładka przepiękna. Od razu zachęca do przeczytania. To musi być bardzo dobra książka.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio sporo jest książek, które poruszają trudne i bardzo trudne tematy. Przyznam, że jestem jej ciekawa, a sama okładka jest tak magiczna, że nie sposób przejść obok niej obojętnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytałam ją jakiś czas temu, zdecydowanie warta polecania.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje, że zajrzałaś/eś !
Bardzo miło mi Cię gościć.
Odwdzięczam się za komentarze :)
Pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger