Shinybox grudzień 2018 | Shiny Christmas

Mamy już nowy rok, zgodzicie się , że czas szybko leci ?? Lata mijają, ja jestem trochę tym faktem przerażona. Pamiętam jeszcze jak miałam te 15 lat, a za dwa lata już 30 ! :o 
Święta mi minęły bardzo szybko i w tym okresie przyszła mi cudowna paczka od Shinybox. Grudniowa nazwa pudełka to "Shiny Christmas" . Naprawdę mocno się staram, aby nie zaglądać na instagrama i podglądać zawartość pudełka, lubię mieć niespodziankę, ale czasem pokusa jest zbyt duża. ;) 


Ten miesiąc różnił się przede wszystkim pudełkiem. W poprzednich miesiącach pudełko co miesiąc było identyczne, zresztą mogliście zauważyć w moich postach albo na instagramie, a grudniowe pudełko jest czerwone z choinką złożoną z  gwiazdek ! Jak na edycję świąteczną przystało, box ma aż 3 warianty – Standard, Premium oraz VIP, a z podpowiedzi dotyczących zawartości zapowiadał się naprawdę wspaniale. A jak się u mnie sprawdziło ?? Zapraszam na recenzję. 

1) Żel punktowy do cery trądzikowej MediqSkin [50zł/30ml] - jeszcze nie miałam nic z tej firmy, trądziku aż takiego nie mam, ALE w okresie menstruacji czuje się czasem jak nastolatka, więc produkt się przyda, jestem na tak :D. Kosmetyk działa ochronnie, złuszczająco i przeciwbakteryjnie. Usuwa martwe komórki naskórka i ułatwia oczyszczanie porów skóry. Produkt w innowacyjnej butelce AIRLESS z dozownikiem, w formie lekkiego żelu nie obciąża skóry.


2) Pasta do zębów BlanX [ 15,99zł/szt]. Produkt wymienny (1z5) - do mnie trafił produkt marki BlanX, a dokładniej mówiąc wybielająca pasta do zębów BlanX Blue.
Jest to wyjątkowa pasta, która zapewnia nie tylko idealną ochronę, ale i w sposób widoczny wybiela zęby, dzięki zawartości porostów arktycznych i BLUE FORMULA. Zawiera wyjątkowy składnik Actilux, który zapewnia szybkie wybielanie.


3) Szampon do włosów Kerasys [14zł/200ml]. Produkt wymienny (1z5) - szampon ten ma wyjątkowo piękny zapach, który ładnie utrzymuje się na włosach. Polubiłam go dodatkowo za wyjątkowo wygodny aplikator, który ułatwia nabranie odpowiedniej ilości produktu. Fajne się pieni, a włosy po jego użyciu nabierają blasku.
Z tą marką nie miałam wcześniej styczności, więc tym bardziej cieszę się , że mogłam przetestować produkt z tej firmy.

4) Mydło korzenne Allvernum [4zł/szt]. Produkt wymienny (1z4), dostępny w pudełku ShinyBox VIP - zawiera w sobie wyjątkowe aromaty: cynamonu, imbiru, białego pieprzu, gałki muszkatołowej, wanilii w połączeniu z bergamotką, pomarańczą, karmelem i cukrem trzcinowym. Ta mieszanka tworzy ciepły, zmysłowy zapach, pobudza wyobraźnię i poprawia nastrój. Od razu co przykuło moją uwagę to śliczne opakowanie, a potem zapach. 


5) Naturalny olejek Natura Receptura [4zł/10ml]. Produkt wymienny (1z4), dostępny w pudełku ShinyBox VIP - niezwykłe dobrodziejstwo matki natury, które już od wieków jest wykorzystywane w kosmetyce i medycynie naturalnej. Olejek stanowi najwyższej jakości źródło roślinnych związków aktywnych, idealnych dla zdrowia i urody. Ma zastosowanie w aromaterapii, m.in. do masażu, inhalacji, kąpieli oraz do pielęgnacji skóry, włosów i paznokci. Mix rodzajów. Mi się trafił olejek lawendowy, uwielbiam. Świetnie się sprawdza w kąpieli i do kominka (świeczki) . 


6) Mgiełka tonizująca Delia Cosmetics [8,50zł/150ml] - mgiełkę miałam okazję już testować dawno temu , więc jeżeli chcecie link do wpisu to KLIK. Mgiełka mi się skończyła, więc fajnie, że trafiła się w pudełku . Mgiełka gwarantuje szybkie odświeżenie, przywraca naturalne pH skóry i przygotowuje ją do przyjęcia składników aktywnych. Odpowiednia dla każdego typu cery. Nie zawiera alkoholu, silikonów i parabenów. 


7) Mydło marsylskie La Vie Claire [12,90zł/3szt] - francuski, tradycyjny kosmetyk naturalny, hipoalergiczny. Odżywia i wygładza skórę, łagodzi podrażnienia i regeneruje komórki. Nie uczula i jest odpowiedni do wszystkich typów skóry. 


W moim pudełku zabrakło kilku produktów, ale to były maseczki i cień do powiek. Ogólnie taka sytuacja zdarzyła mi się po raz drugi, więc nie jest źle zwłaszcza, że w lutym będzie rok odkąd recenzuje pudełka Shinybox ! 

Na sam koniec chciałam dodać, że pudełko Shiny Christmas wygląda całkiem przyzwoicie. Znalazły się produkty firm, których wcześniej nie znałam.  Z dodatkami ambasadorskimi jest naprawdę przyzwoite. Wersja podstawowa jest jednak dość uboga. Do pudełka VIP dokładane były również bransoletki z kryształkami Swarovskiego, więc żałowałam, że nie jestem vipem. ; )) 

A Wy lubicie takie pudełka niespodzianki czy raczej unikacie zakupu ? Ja polecam chociażby z tego względu , że zawsze w takiej paczce znajdzie się produkt firmy, którego wcześniej nie testowałam. 

33 komentarze:

  1. Subskrybowałam pudełko ShinyBox przez ponad pół roku, jednak zrezygnowałam, ponieważ pudełka były co raz gorsze. To również średnio mi się podoba..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no czasem są średnie, ale ja zawsze znajdę w takim pudełku jakąś perełkę :D

      Usuń
  2. To mydełko jest dość ciekawe ;) A z boxów nie korzystam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się zawartość tego pudełka, każdy produkt chętnie bym używała

    OdpowiedzUsuń
  4. Pudełka Shiny od dawna mi się nie podobają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to na rynku jest sporo innych !! ja mam sentyment do shiny. teraz będę również opisywała pudełka beglossy :)

      Usuń
  5. Widzę że trafiły nam się nawet te same kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna sprawa te pudełka. Mnóstwo ciekawych produktów. Zazdroszczę Wam troszkę. Mydełko korzenne, pasta do zębów i olejek bardzo interesujące jak dla mnie. Pozdrawiam serdecznie z Wietnamu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem, ale te wszystkie boxy absolutnie mnie nie kuszą.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lawenda to nam się podoba 😁jeden z ulubionych zapachów

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawe kosmetyki. Naturalna lawenda ciekawe.. Musi ślicznie pachnac.

    OdpowiedzUsuń
  10. ja od kilku lat subskrybuję shiny, uwielbiam niespodzianki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie korzystam z takich boxów, ale lubię je oglądać. Najbardziej ciekawi mnie szampon do włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niby zawartosc praktyczna, ale nie przekonuja mnie te boxy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szczerze mówiąc, po pudełku świątecznym spodziewałam się czegoś więcej ;) Mam nadzieję, że w styczniu się zrehabilitują :D

    OdpowiedzUsuń
  14. miałam kiedyś pasty Blanx i byłam strasznie zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię posty, w których pojawiają się paczki od Shinybox!

    OdpowiedzUsuń
  16. Tez używam pastę BLANX i na mnie się mega sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie zamawiam boxów, moim zdaniem ich zawartości są coraz bardziej średnie...tutaj szampon mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja sie skusiłam i rozczarowani mnie to pudełko

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam jeszcze żadnego boxa. Jakby w moim czegoś zabrakło to bym się z lekka zdenerwowała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale to dosłownie drobne rzeczy, więc za bardzo się tym nie przejęłam ;)

      Usuń
  20. Nigdy jeszcze nie zamawiałam pudełek, zawartość całkiem spoko. Szkoda, że nie dali wszystkich produktów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zabrakło mi dosłownie drobnostek, których i tak raczej bym nie użyła, więc mała strata dla mnie ;) jakiś tam pojedynczy cień do powiek i jakaś maseczka mała.

      Usuń
  21. Całkiem fajna zawartość:)

    OdpowiedzUsuń
  22. pasta do zębów i mgiełka zapowiadają się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mgiełkę już testowałam daaaawno temu :D, ale mi się skończyła, więc chętnie sięgnę po nią raz jeszcze.
      a pasta do zębów cóż.. napiszę, że bardzo brudzi język i umywalkę :D

      Usuń
  23. zawartość niestety nie powala, a co do świątecznego klimatu to jedynie mydełko wpisuje się w niego

    OdpowiedzUsuń
  24. A mnie się zawartość podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Myślę że byłabym w miarę zadowolona z produktów jakie znalazłabym wy tym pudełku

    OdpowiedzUsuń
  26. Nasza zawartość trochę się różni i nie wiem czemu ale wydaje mi się, że miałam więcej produktów - ale może to tylko złudzenie. Zawartość dla mnie na tak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w lutym już będzie rok jak testuje pudełka shinybox. i tak, masz więcej, bo mi zabrakło kilku produktów , nie były zapakowane, ale pisałam już, wyjaśniłam . w sumie na prawie rok to moja druga taka wpadka, że czegoś mi brakło w pudełku, więc nie jest źle, a tu na pewno mi zabrakło cienia do powiek DELIA , jakieś małej maseczki i chyba czegoś jeszcze, więc nie płacze z tego powodu ;)

      Usuń

Dziękuje, że zajrzałaś/eś !
Bardzo miło mi Cię gościć.
Odwdzięczam się za komentarze :)
Pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger