Srebrna zatoka | Jojo Moyes

Z twórczością Jojo Moyes miałam już wcześniej styczność, próbowałam czytać kilka jej książek i mówiąc szczerze bardzo ciężko je się czyta. U mnie jest tak, że do połowy książki się mega męczę, a potem ... BUM ! Tak akcja się rozwija, że nie mogę przestać. 

Książka będzie miała premierę 16 stycznia (zmiana okładki), a pierwsze wydanie było w 2009 roku, szczerze to i tak o tej książce wcześnie nie słyszałam, więc jeżeli też jej nie znacie to zapraszam do recenzji. Dziękuje wydawnictwu Znak za udostępnienie książki do recenzji. 


TYTUŁ: Srebrna zatoka
AUTOR: Jojo Moyes
TŁUMACZENIENina Dzierżawska
WYDAWNICTWO: Znak 
GATUNEK: Obyczajowa
OCENA: 9/10


Srebrna Zatoka w Australii  to miejsce gdzie można obserwować w naturalnym środowisku delfiny oraz przepływające tamtędy wieloryby. To też miejsce gdzie od ponad siedemdziesięciu lat mieszka i prowadzi mały hotelik Kathleen. Tutaj także schroniła się po pobycie w Londynie jej siostrzenica Liza z dziesięcioletnią córką Hannah. We trzy wiodą w miarę spokojne życie, utrzymując się dzięki turystom.

„Srebrna Zatoka” to opowieść o potędze pieniędzy, walce o bezpieczeństwo delfinów, wielorybów i rodzinnych biznesów mieszkańców wyspy. To ucieczka przed przeszłością i sekret jednej z bohaterek, którego za szybko czytelnik nie odkryje. To historia, która poznajemy oczami kilku bohaterów. 

Pewnego dnia w ich hotelu pojawia się Mike Dormer, pracownik firmy, która w Zatoce chce wybudować kompleks turystyczny. Na początku Mike nie wyjawia swoich zamiarów, poznaje życie mieszkańców, zaprzyjaźnia się z nimi, dostrzega piękno przyrody tego miejsca i w końcu zaczyna zastanawiać się, czy warto to zmieniać? Jednak jest już za późno na takie rozmyślania.


Srebrna Zatoka należy do powieści lekkich, lecz rozciągniętych w szczegółach. Głównie wynika to z perspektyw jakie otrzymujemy od każdego bohatera. Aby móc wszystko połączyć w jedność, zrozumieć zachowania, wyznania, kłamstwa oraz tajemnice jesteśmy zmuszeni przebrnąć przez myśli Kate, Lizy, Mike’a oraz Hannah (piąta osoba to mała niespodzianka!).

Lisa nie zamierza oglądać się za siebie. Czasem lepiej nie myśleć o przeszłości. Właśnie dlatego znalazła swój azyl nad malowniczą Srebrną Zatoką, w dzikiej części australijskiego wybrzeża, gdzie można obserwować delfiny, a coroczne pojawienie się humbaków jest dla miejscowych świętem. Mike pojawia się tam nieproszony. Przyjeżdża z wielkiego miasta i uosabia wszystko, od czego Lisa starała się uciec: nowoczesność, biznes i bezwzględną korporację. Wraz z jego przybyciem urokliwy, spokojny świat staje się zagrożony. By go ocalić, Lisa musi odpowiedzieć sobie na pytanie, czy ucieczka zawsze jest dobrym rozwiązaniem oraz… Czy można pokochać kogoś, kto wydaje się naszym największym wrogiem?
Ciekawa powieść o sile przetrwania, nadziei, miłości. Jedynym minusem są długie opisy australijskiego wybrzeża i pracy wielorybników i zbyt długo rozwijający się wątek. Bardzo zafascynowały mnie opisy wielorybów i delfinów to fascynujące zwierzęta, jednak często z powodu podłości ludzi są zagrożonym gatunkiem oraz giną w męczarniach. Jest to powieść refleksyjna o nadziei na lepsze życie, sile miłości oraz poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi. Powieść nasuwa taką mądrość życiową, że pieniądze szczęścia nie dają i są na tym świecie rzeczy, które są od nich ważniejsze. Główny wątek opiera się na relacjach i losach trzech pokoleń kobiet, z których każda opowiada swoją nietuzinkowa historię, a łączy je wszystkie pewna mroczna i skrywana przez pięć lat tajemnica. 


Mnie przede wszystkim urzekła okładka, która skłoniła mnie do przeczytania tej książki. Jeżeli chcecie się dowiedzieć co wydarzy się w życiu Mike'a, że zmieni zdanie co do Srebrnej Zatoki to zapraszam do sięgnięcia po tę pozycję :). 


33 komentarze:

  1. Okładka faktycznie przyciągająca, a i tytuł zachęcający. Czasami lubię sięgnąć po ten rodzaj literatury i poznać losy bohaterów, którzy po przejściu pewnego etapu w życiu zmieniają je. Wątek z delfinami jeszcze bardziej zachęca do przeczytania książki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę że ta książka i jej temat jest jak najbardziej na czasie.

    OdpowiedzUsuń
  3. kiedyś zawsze w niedziele leciały takie familijne filmy w tv. ta książka mi o nich przypomniała, musi być fajna

    OdpowiedzUsuń
  4. Zainteresowała mnie ta powieść.. Muszę ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ja nie lubię jak długo rozwija się wątek :D kończy się tym, że zamykam książkę i biorę się za inną. Książki tej autorki znam, czytałam kilka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też nie lubię, ale czasem warto się chwilę "przemęczyć", bo potem BUM !! akcja się super rozwija :D

      Usuń
  6. Fajne takie letnie klimaty zwlaszcza w ponury zimny wieczor, kiedys moja kolezanka bardzo lubila te ksiazki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja dość sporo czytam także na blogu na pewno będzie sporo książek :D
      mam nadzieje, że każdy znajdzie coś dla siebie

      Usuń
  7. Bardzo lubię twórczość tej autorki, więc z chęcią przeczytam :) Okładka faktycznie bardzo zachęca do sięgnięcia po tę książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. okładka zdecydowanie mnie zachęca do przeczytania!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiem, że nie można oceniać książek po okładkach, jednak ta okładka mnie zachęca do przeczytania. Twoja recenzja bardzo mi się podoba. Nie czytałam jeszcze żadnej książki tej autorki, co wstyd przyznać!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie dziwie się że okładka skłoniła cię do przeczytania, bowiem rzuca się w oczy i aż mówi by ją przeczytać. Wydaje się być interesująca, ale myślę że spodobałaby mi się:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytalam jej inne książki i bardzo mi się podobały! Tego jeszcze nie czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie bym przeczytała ta książkę zdaje sie być ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam, ale zaciekawiłaś mnie, więc bym może sięgnę po tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam Jojo Moyes. Koniecznie muszę przeczytać tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jojo Moyes ma rozciągniętą akcję w czasie, nie lubię takich książek, gdy długo się nudzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. doskonale cię rozumiem, ja się męczyłam przez pierwsze 150 stron, ale potem było ok i czytałam jednym tchem.

      Usuń
  16. Ostatnio ciągle wpada mi w oko ta okładka. Przeczytam! słowo...

    OdpowiedzUsuń
  17. cudowna okładka, przyznam się że nie miałam jeszcze do czynienia z książkami tej autorki

    OdpowiedzUsuń
  18. Ta książka jest idealna dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Myślę że może być to naprawdę wciągająca historia

    OdpowiedzUsuń
  20. Dużo czytam o ksiązkach tej autorki jednak jakoś się jeszcze na nią nie skusiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to już moja jej trzecia książka. średnio przepadam, bardzo średnio dlatego się zdecydowałam, aby przeczytać coś innego niż bujda w postaci "zanim się pojawiłeś" ;)

      Usuń
  21. Wiele o tej książce się mówi w świecie internetu. Osobiście jej nie miałam okazji poznać ale jeszcze nic straconego

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie czytałam jeszcze książek tej autorki, ale mam w planach ;) Kiedyś ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Właśnie czytam, ogólnie fajna, ale trochę mogłaby akcja nabrać tempa, czasem lekko nudna. Ale zobaczymy jak będzie dalej.

    OdpowiedzUsuń
  24. Chętnie przeczytam! O tej autorce słyszałam same dobre opinie!

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam autorkę, ma to coś. Opis trafia do mnie, super, że ktoś wplata ważne informacje jak ochrona zwierząt pomiędzy ciekawą historię. :)
    https://fashionforazmariaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Kolejna pozycja, która mnie zaciekawiła, tylko czasu na czytanie nie przybywa.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje, że zajrzałaś/eś !
Bardzo miło mi Cię gościć.
Odwdzięczam się za komentarze :)
Pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger