Shinybox styczeń 2019 | Time to shine

Też czekacie na wiosnę ?? Mamy już luty, a przychodzę do Was ze styczniowym pudełkiem Shinybox , która miała nazwę "time to shine". Już kilka produktów udało mi się przetestować, więc jeżeli jesteście ciekawi co znalazło się w moim to zapraszam. 


1. Szampon do włosów Gliss Kur [13,99zł] - lubię kosmetyki tej firmy , a szamponu dość dawno nie używałam, więc ucieszyłam się, że się znalazł w pudełku. Zawarty w kosmetyku ekstrakt z nasion Moringi i keratynowe serum odpowiada na potrzeby włosów przeciążonych zanieczyszczeniami oraz przetłuszczających się. Odbudowuje zniszczenia powodowane wolnymi rodnikami, chroni włosy przed zanieczyszczeniami oraz tworzy ultracienką warstwę ochronną, przeciwdziałającą szkodliwym czynnikom zewnętrznym. Bez silikonów i sztucznych barwników.


2. Maseczka regenerująca Dermaglin [6,99zł] - już któryś raz ta maseczka się powtarza, z tej firmy. Fajnie byłoby coś nowego przetestować, chociaż u mnie masek nigdy dość. Intensywnie regeneruje, głęboko odżywia, dokładnie oczyszcza i wygładza skórę twarzy. W swoim składzie zawiera zieloną glinkę kambryjską, wyciąg z miodu akacjowego, olejek pomarańczowy. Polecana jest w szczególności dla skóry zmęczonej, szorstkiej, wymagającej zdecydowanego działania i poprawy wyglądu. Pozostawia skórę gładką i przyjemną w dotyku.


3. Vis Plantis Element , szampon do włosów z węglem aktywnym [25,99zł/300ml] - i znowu szampon ? Nie za dużo trochę? Chociaż takiego jeszcze nie miałam, więc można testować :D. Dogłębnie oczyszcza skórę głowy, działa kojąco i nawilżająco, chroni włosy przed negatywnym wpływem środowiska i zmniejsza przetłuszczanie się włosów. Przeznaczony jest do pielęgnacji wszystkich typów włosów, przede wszystkim narażonych na częsty kontakt z różnego rodzaju zanieczyszczeniami.


4. Vis Plantis Basil Elements, maska do włosów [ 29,99zł/200ml] - maski do włosów bardzo lubię używać, tej jeszcze nie miałam, więc fajnie, że się trafiło coś czego nie miałam okazji przetestować. Zwiększa miękkość i elastyczność włosów i skutecznie przeciwdziała rozdwajaniu się końcówek. Dzięki naturalnemu, ekologicznemu ekstraktowi pozyskiwanemu z bazylii, dodatkowo wzmacnia i odmładza strukturę skóry głowy, opóźnia utratę włosów i zagęszcza je.


5. Carlo Bossi , Crystal Femme pink  [14,99zł/9,5ml] - szkoda, że taki mały flakonik, bo mój perfum pięknie pachnie. Miałam wrażenie, że znam ten zapach i już kiedyś miałam okazję go gdzieś wąchać. Na pewno ten zapach wrzucę do kosmetyki do mojej torebki, aby zawsze móc się nim psiknąć kiedy będę miała ochotę :) 


6. Bell HYPOAllergenic Lip Lacquer Liquid [12,99zł/szt] - w końcu dostałam produkt do ust w kolorze, w którym lubię (różowy tak, czerwony nie :P ) . Pomimo, że za błyszczykami nie przepadam to ten bardzo mi się spodobał, jest delikatny i ślicznie się prezentuje na ustach. To połączenie intensywnego, na pigmentowanego koloru błyszczyka z trwałością pomadki. Dodatkowo optycznie powiększa i wygładza usta na wiele godzin. Chroni przed nadmiernym przesuszaniem i nie pozostawia uczucia lepkości. Idealny na każdą okazję. 


7. Bell - kremowa pomadka do ust Secretale Nude [13,49zł/szt] - nudziaki uwielbiam, więc kolejny produkt do ust, który spełnił moje oczekiwania i ochoczo będę używała. Daje efekt mokrych ust – są nawilżone i soczyste, jakby pokryte taflą wody. Kremowa konsystencja równomiernie powleka je aksamitną, odżywczą powłoką. Produkt wygładza usta i nie skleja ich. Kolor i blask utrzymują się przez wiele godzin, a usta pozostają miękkie i ponętne.


8.  Bell HYPOAllergenic Brow Modeller Gel [17,99zł/szt] - produkty Bell uwielbiam, ale z brwiami za bardzo nic nie robię, mam delikatne i mi się podobają. Niezwykle trwały korektor do brwi w żelu, optycznie wypełniający ubytki. Pozwala wymodelować brwi i nadać twarzy odpowiednią oprawę. Specjalnie wyprofilowana szczoteczka sprawia, że aplikacja jest łatwa i umożliwia każdemu precyzyjne nałożenie preparatu. Dzięki temu brwi przez cały dzień są podkreślone i nie tracą wyrazu, a przy tym wyglądają naturalnie i lekko.


9. Maska kolagenowa w płachcie, Biodermic [17,99zł/9,5ml] - spektakularna maska kolagenowa zawiera 100% bio-aktywny kolagen. Duża zawartość substancji aktywnych powoduje widoczną poprawę kondycji skóry, poprawia jej elastyczność, jędrność oraz hamuje pojawianie się zmarszczek. Naturalny czynnik nawilżający NMF chroni skórę przed odwodnieniem. Dzięki dobremu nawilżeniu skóra staje się wygładzona.


I na tym koniec styczniowego pudełka Shinybox. Sporo kosmetyków Bell, dwa szampony, i kolejny raz maseczka od Dermaglin. Chętnie widziałabym jakiś peeling do twarzy albo ciała, paletkę cieni czy jakiś gadżet typu beauty blender. Chociaż to pudełko jest w miarę przyzwoite pod względem produktów dla mnie, bo jedynie nie użyje produktu z Bell do brwi, a cała reszta się przyda i na pewno zużyje. Jestem bardzo ciekawa kolejnego pudełka, bo to czas miłości , walentynki i te sprawy, więc z niecierpliwością czekam, a Was zapraszam do komentowania.

Styczniowa edycja jest nadal dostępna do kupienia ! 

Jak Wam się widzi to pudełko?
Też uważacie , że 3 produkty Bell i dwa szampony to lekka przesada? :P 

45 komentarzy:

  1. Zawartość nie jest zła, ale bywały lepsze. Moim zdaniem dwa szampony to przesada :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie szampon się przyda, zużyje się !! ale Bell , trzy produkty? Ja widziałam u jednej dziewczyny 4 produkty Bell . Mam nadzieję, że pudełko z lutego będzie o niebo lepsze :D

      Usuń
  2. Podoba mi się to pudełko...szampony lubię testować😁😁😁
    Ciekawe kosmetyki zwłaszcza Vis Plantis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no jak pisałam ... szamponów nigdy dość :D przyda się i na pewno zużyje.

      Usuń
  3. Widziałam już na wielu bloga. Mi się ta zawartość podoba, mimo wszystko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze można zamówić to pudełko na stronie shinybox :)

      Usuń
  4. Bardzo ciekawy box. Ja też czekam na box ale z innej firmy. Fajne kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja własnie myślę czy na jakieś inne się jeszcze nie zdecydować :) , bo się wciągnęłam w świat kosmetycznych boxów ;D

      Usuń
  5. No sama nie wiem, niby wszystko fajne, ale trzy produkty jednej marki i dwa szampony. Chyba komuś brakło pomysłu na pudełko. Ja na razie odpuściłam sobie shiny boxa. Czekam na jakieś mega pudełko shiny, które mnie zaskoczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mogliby trochę pozamieniać produkty na coś innego i byłoby cacy. jestem ciekawa jakie będzie w tym miesiącu zwłaszcza, że walentynki. mogłoby być coś do kąpieli do rozpuszczania :P

      Usuń
  6. maska kolagenowa to dla mnie nowość, ale chyba muszę kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się to pudełko, każdy produkt chętnie bym używała. Może nie ma efektu wow ale jest dobrze

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam tą maskę do włosów i byłam bardzo zadowolona
    dobra zawartość!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawy box. Ja czekam na swój tylko z innej firmy

    OdpowiedzUsuń
  10. Pudełko świetnie się prezentuje , z tego zestawu mam maskę kolagenową i będę ją testować na dniach;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie niestety te boxy nie pociągają, aczkolwiek widzę 2 produkty, które z chęcią bym użyła :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. podoba mi się kolorówka Bell, natomiast 2 szampony i maska to dla mnie zbyt dużo jeśli chodzi o pielęgnację włosów :P

    OdpowiedzUsuń
  13. też mam ten zestaw, nie mogę doczekać się już kolejnego pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zawartość tego boxa bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła na prawdę bardzo fajne produkty.

    OdpowiedzUsuń
  15. Może się już powtarzam, ale ostatnio mnie te boxy nie zachwycają. Z tego pudełka zaciekawiła mnie maska w płachcie, bo takie bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  16. Chyba nie wiele miałabym do użycia z tego boxa :/ Może maseczka i szampon. Shinyboxa zamówiłam tylko raz, kiedy była edycja specjalna charlize mystery i muszę przyznać, że wtedy byłam bardzo zadowolona. Tutaj niestety nie widzę nic wartego subskrypcji.

    OdpowiedzUsuń
  17. Zawartosc calkiem zwyczajna ale widze kilka fajnych produktow :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nasze pudełko rózni się kolorem pomadki, zapachem i maską - ale i tak mi się podoba :) Zdziwiła mnie tylko obecność dwóch szamponów, ale i tak się zużyje więc jest ok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak myślę ! w sumie już wolę dwa szampony ,bo i tak zużyje niż kosmetyk, który nie przypadnie mi do gustu i będę musiała oddać. :D

      Usuń
  19. dla mnie zbyt monotannie, te boxy już dawno mnienie cieszą ;/ Szkoda, że nie sa jak kiedyś, czekało się na cos wow A teraz to sama drogeria. ;/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawe te kosmetyki. Najbardziej przypadł mi do gustu szampon. Może go sobie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubie testowac zwlaszcza kolorowke wiec mnie zawartosc sie podoba i oczywisice masek do wlosow nigdy dosc :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. maska akurat jedna, ale też lubię testować :D

      Usuń
  22. Dwa szampony to dużo jak na jeden box :) Nigdy nie kupiłam żadnego boxa ale może kiedyś się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie po głębszych namysłach wolę szampon niż np. nietrafiony kolor pomadki, bo szampon zużyję, a taka pomadkę bym komuś oddała :D

      Usuń
  23. Całkiem fajna zawartość. Kosmetyki z bel mnie zainteresowały.

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam maseczki z Dermaglin :) nigdy ich nie mam za mało :)

    OdpowiedzUsuń
  25. podoba mi się zawartość tego pudełka!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Mnie osobiście bardzo się podoba ten box, fajna zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wszystkie produkty bardzo ciekawe! :) Chyba udany ten box! <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie jest źle, całkiem fajna zawartość.

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo mi się podobają te boxy. Zawsze można znaleźć tam coś ciekawego.

    OdpowiedzUsuń
  30. Zawartości takich pudełek są od czapy. Dla mnie to taki misz masz dlatego nie zamawiam.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja dostałam 4 produkty Bell, ale akurat z 3 się cieszę, bo produkt do brwi dostałam w bardzo ciemnym kolorze ;) Ale te dwa szampony, to chyba jednak o jeden za dużo :D Ciekawe, czym nas zaskoczy edycja lutowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zawartość pudełka jest całkiem fajna, jednak ja osobiście po edycji styczniowej wymagałabym czegoś więcej.

    OdpowiedzUsuń
  33. Super są te boxy! Ta zawartość jest bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  34. Nigdy nie miałam Boksa, nie każdy mi się podoba ale ten wyjątkowo mnie przekonał . Ciekawa jestem zapachu oraz szamponu bo mam z nimi problemy ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Muszę przyznać że ten szampon ma bardzo ciekawą konsystencję.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje, że zajrzałaś/eś !
Bardzo miło mi Cię gościć.
Odwdzięczam się za komentarze :)
Pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger