Przedłużanie paznokci bazą Repair | NC Nails Company

Przyszedł czas na mnie... ta, która się broniła rękoma i nogami, że n i g d y sobie nie zrobi hybryd - zrobiłam. W moim przypadku musiałam przedłużyć paznokcie, bo mam paskudny nawyk ich obgryzania - od dzieciństwa na tle nerwowym. Jakiś czas temu przyszedł do mnie cały starter od NC Nails Company , którym to mogłam wyczarować sobie nowe paznokcie - piękne i długie, no takiej średniej długości na początek ! Naoglądałam się filmików jak przedłużać i myślałam, że to takie proste. Nawet nie wiecie jak się myliłam. Codziennie przez około 2 tygodnie sobie ćwiczyłam, a ćwiczyłam bazą Repair właśnie od NC.


Może zacznijmy od początku gdzie musiałam przede wszystkim odczekać chwilę, aby chociaż moje paznokcie troszkę urosły. Męczyłam dwie koleżanki co , jak, po co, w jakiej kolejności - tu dla Was ukłon Zuza & Marina i dziękuje za wszelkie wskazówki i porady! Potem przyszedł czas na spiłowanie paznokci i zmatowienie płytki. Szablony również mam od NC i bardzo polecam. Przede wszystkim podoba mi się w nich to, że są narysowane kształty , a tu UWAGA - wcześniej testowałam budowanie paznokcia na jakiś chińskich szablonach i za cholerę nie mogłam sobie poradzić - a ze szablonami od NC jest o wiele prościej. Warto dodać, że szablon jest naprawdę bardzo dobrej jakości i ten klej mocno trzyma, aż sama w szoku byłam. Kompletnie nie ma porównania pomiędzy tymi dwoma szablonami - od NC i jakiś najtańszy chiński. 



Przyszła pora na bohatera dzisiejszej recenzji , czyli baza Repair , która jest bardzo plastyczna, a jednocześnie twarda i odpowiednio odporna na uszkodzenia niż tradycyjne bazy hybrydowe. Dzięki innowacyjnej recepturze Repair Base przedłuża naturalną płytkę. Dodatkowo jest produktem uniwersalnym, można ją stosować jako bazę do żeli. Aplikowana jest z buteleczki z bardzo dobrze wyprofilowanym pędzelkiem, przeznaczonym do tego typu produktu. Dodatkową zaletą tego produktu jest to, że możemy go otrzymać aż w dwóch wariantach pojemności - 6 ml i 11 ml, ja oczywiście mam tą mniejszą. 





Nie chciałam na samym początku robić jakiś bardzo długich paznokci zwłaszcza, że nie wiedziałam czy sobie z nimi poradzę, bo wiadomo - sprzątanie, gotowanie, mycie naczyń itp. i tak z tymi co miałam na początku było mi ciężko, ciężko się przyzwyczaić, ale polubiłam to. Pomimo tego, że paznokcie obgryzam to fajnie w końcu było mieć ładne dłonie. Nie mniej jednak przedłużanie idzie mi ciężko i mogę się domyślać, że na naturalnej płytce cały proces zrobienia hybryd jest znacznie szybszy i łatwiejszy. Moje paznokcie wytrzymały 3 tygodnie. Po tym czasie miałam niezłe odrosty i do tego jeden paznokieć zaczął mi się łamać. 

Na razie posiadam tylko dwa kolory, ale bardzo fajnie się z nimi pracuje i jestem zadowolona. Z czasem mam nadzieję, że uda mi się rozszerzyć bazę kolorów. Do zrobienia tych paznokci użyłam koloru light pink. Niestety nie udało mi się go połączyć z barbie pink i najwyżej kiedy indziej pokaże Wam jaki kolor wyszedł :D. 



Oczywiście całość wykończyłam topem nabłyszczającym - Shine Star , nie wiedziałam czego się spodziewać, bo to było moje pierwsze podejście do hybryd. Paznokcie miały piękny błysk i były odporne na zarysowania. Zdecydowanie ten produkt zostanie u mnie na dłużej. 

Od znajomej pożyczyłam pyłek, bo bardzo mi się podobają i o wiele lepiej się prezentują paznokcie. Pyłków nie mam żadnych, zdobień za bardzo też nie umiem robić, ale na naukę nigdy nie jest za późno, prawda ?? 


I tak na koniec jedyne czego mi brakowało to informacji na opakowaniach na ile minut mam daną rzecz trzymać pod lampą. Dla kompletnego laika, który ma zerowe pojęcie o robieniu paznokci szukanie na stronie internetowej nie jest czymś fajnym. Nie zawsze mam komputer włączony, a mój telefon żyje własnym życiem, a tak - tylko bym spojrzała na opakowanie i "aha, top nabłyszczający 2 minuty" - takie udogodnienie byłoby dla mnie zbawieniem. 

Do zrobienia paznokci został użyty również cleaner i waciki bezpyłkowe, które sprawdziły się cudownie. Do zdjęcia hybryd użyłam acetonu, ale tu miałam więcej problemu, ponieważ przydałyby mi się te klipsy , które trzymają wacik. Cała procedura usunięcia hybryd to była jak droga przez mękę, bo musiałam wszystko spiłować - uwierzcie, zmęczyłam się po dwóch paznokciach i dwa dni chodziłam bez dwóch paznokci przedłużanych haha. Tutaj niezastąpiona byłaby frezarka. 


Lubicie robić hybrydy ?
I jak się Wam podoba mój efekt końcowy? Skórki mam tragiczne, wiem. Może i za krótkie te paznokcie sobie zrobiłam, ale jak pisałam wcześniej - na pierwszy raz gdzie nigdy nie miałam styczności z przedłużanymi paznokciami nie chciałam przesadzić, chciałam zobaczyć jak to jest i wiem, że będę robiła częściej. Na razie odpoczywam od hybryd i próbuje nie obgryzać, czekam aż mi urosną moje naturalne. 

45 komentarzy:

  1. wolę naturalne paznokcie, powodzenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeżeli ktoś posiada mocne, zdrowe i długie swoje to pewnie. ja obgryzam, wiec muszę się ratować innymi sposobami :D

      Usuń
  2. Mam tą baze tylko w troszkę innym odcieniu:) Super się spisała!

    OdpowiedzUsuń
  3. do jakiej długości musiałaś je zapuścic by była możliwośc ich przeduzenia , i bardzo ładnie ci to wyszło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko tak troszkę, aby mi szablon się trzymał. teraz po zdjęciu hybryd póki co czekam aż mi moje urosną i póki co jeszcze mnie nie ciągnie do obgryzania ! więc mam nadzieję, że uda mi się wyhodować swoje naturalne :D

      Usuń
    2. zresztą jak coś to na zdjęciu masz przed/po !! tam gdzie są złączone oba zdjęcia. to po lewej to są jakie miałam przed i widać trochę długość paznokci, a po prawej to już masz paznokcie przedłużone.

      Usuń
  4. Ale super Ci wyszło. ja jeszcze nie używałam bazy do przedłużania paznokci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no jeżeli ktoś nie musi to niech się cieszy :D
      sama bym chciała mieć swoje długie, aby się nie bawić w przedłużanie, bo to nie jest takie łatwe jak myślałam. naoglądałam się filmików na YT i myślałam sobie co to to nie ja ! :D

      Usuń
  5. Wow super sprawa bardzo interesująca Muszę sama przetestować. Genialnie

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem dlaczego ale do przedłużania używam tylko i wyłącznie zeli. Takie bazy do przedłużenia paznokci szybko się kończą, a żel mamy jednak na trochę dłużej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jestem totalnym laikiem i znajoma powiedziała, że żelem sobie nie poradzę na sam początek ;). a tu jednak łatwiej mi było . może i do żeli kiedyś dojdę. :D

      Usuń
  7. no Kochana, powiem Ci że wyszło na prawdę bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny efekt, kiedyś przedłużałam sobie paznokci ale jednak wolę gdy ktoś mi przy tym pomoże. jednak można uzyskać zupełnie nową długość bez czekania na naturalny przyrost

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciężko mi zapuścić paznokcie, więc będę musiała zainwestować w tego typu bazę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się teraz staram. no zobaczymy jak mi to wyjdzie :D

      Usuń
  10. Gdzie można zakupić tą bazę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na stronie NC. zaznaczone w tekście jest na żółte, ale proszę link --> https://nailscompany.eu/produkt/repair-base-skin-cover/

      Usuń
  11. I mają narysowane kształty! ja nigdy nie umiem wypiłować ładnie!

    OdpowiedzUsuń
  12. o super z chęcią bym ją wypróbowała na sobie!

    OdpowiedzUsuń
  13. wow, bardzo ładnie wyszło Ci to przedłużanie. Ja do tej pory tylko raz przedłużałam sobie paznokcie, bazą Indigo, wyszło fajnie, ale strasznie dużo czasu mi to zajęło :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Efekt końcowy bardzo ładny. Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Takie przedłużanie paznokci to nie na moją cierpliwość ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja nie przydłużałam nigdy paznokci. Tobie całkiem fajnie wyszło.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo mi się podoba efekt końcowy :) Chyba też sobie sprawię taką bazę do przedłużania paznokci, bo czasem mam ochotę na nieco dłuższe, a ostatnio nie mam cierpliwości do ich zapuszczania :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie bomba! Świetnie przedłużyła paznokcie ta baza. Muszę ją wypróbowac.

    OdpowiedzUsuń
  19. Również używam bazy do przedłużania od NailsCompany, ale ja mam wersję transparentną ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten wpis może się spodobać mojej siostrze

    OdpowiedzUsuń
  21. Samodzielnie nie ruszam swoich paznokci - nie umiem i nie mam zdolności więc wolę nic nie zepsuć. Ale bardzo podziwiam osoby, które bez problemu radzą sobie z tym by samodzielnie stworzyc piekny manicure. Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  22. Efekt jest fenomenalny. Koniecznie muszę się wyposażyć w te bazę, bo póki co jeszcze paznokci ne przedłużałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie przedłużanie to jak droga przez mękę , ale warto się uczyć i chociaż codziennie ćwiczyć po kilka minut. ja na jednym paznokciu ćwiczyłam :D

      Usuń
  23. Znam i bardzo lubię ogólnie mają fajne produkty ich lakiery też są bardzo fajne.

    OdpowiedzUsuń
  24. Mimo ze nie nosze hybryd, to efekt przedluzania bardzo mi sie podoba, musze podrzucuc ta baze przyjaciolce :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Dla mnie bardzo podoba się efekt końcowy. Jesteś zdolna!
    Co do jakości produktów to ręczę za nie głową - uwielbiam i uważam że są doskonałe!

    OdpowiedzUsuń
  26. Wydaje się prosta w użyciu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dawno juz nie przedluzalam paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie znam się na kosmetykach, ale wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. recenzje książek też mam, więc zapraszam na dział książek :D

      Usuń
  29. Raz miałam przedłużane, ale nie wytrzymały dłużej niż 2 dni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to krótko ! aż jestem ciekawa przyczyny ...
      u mnie coś się zaczęło dziać z paznokciami po 3 tyg, więc nie jest źle.

      Usuń

Dziękuje, że zajrzałaś/eś !
Bardzo miło mi Cię gościć.
Odwdzięczam się za komentarze :)
Pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger