Kuracja rozświetlająca i kuracja łagodząca zaczerwienienia | AA Reveal Youth

Coraz częściej pojawiają się u mnie kosmetyki firmy AA, ostatnio miałam okazję testować krem do rąk, który ogólnie fajnie się sprawował, ale duży minus był za chemiczny zapach. Teraz testowałam dwie kuracje z linii AA Reveal Youth, dzięki Michałowi z twoje źródło urody, więc jeśli jesteście ciekawi jak się sprawdziły to zapraszam.

Reveal Youth to seria stworzona przez firmę AA, która składa się z czterech rodzajów kuracji do twarzy: rozświetlającej, łagodzącej zaczerwienienia, wypełniająca zmarszczki i modelująca owal twarzy oraz z kremu antyoksydacyjnego na dzień.
Dla siebie wybrałam kuracje rozświetlającą i  łagodzącą zaczerwienienia.



Kuracja rozświetlająca AA Reveal Youth -  kuracja ta ma dość ślimakowatą konsystencję. Wodnistą, lecz żelową, kleistą. Najpierw nakładałam ją na noc, lecz widząc jaka jest lekka, zaryzykowałam i postanowiłam nakładać pod krem na dzień. Strzał w 10. Skóra jest pięknie rozświetlona, wygląda zdrowo, promiennie. Dobrze współgra z kolorówką. Szybko się wchłania, nie pozostawiając po sobie tłustej warstwy. Zamknięta jest w szklanym opakowaniu z pipetką. Bardzo dobrze nawilżała moją skórę. Nawet jeśli używałam jej solo, to skóra nadal pozostawała nawilżona przez wiele godzin. Kuracja ta zostawia cerę idealnie rozświetloną.





Kuracja łagodząca zaczerwienienia AA Reveal Youth -  to serum, w przeciwieństwie do rozświetlającego, ma oleisto-kremową konsystencję.  Również nie pozostawia po sobie żadnego filmu, a bardzo szybko się wchłania. Za redukcję zaczerwienia na twarzy oraz regenerację naskórka czy poprawienie ogólnego jego wyglądu odpowiada ekstrakt z czerwonych mikroalg. Tutaj również znajdziemy witaminę młodości, czyli witaminę E, a ponadto olej z wiesiołka i pachnotki, które przynoszą skórze ukojenie po ciężkim dniu. Kuracja ta zapakowana jest w szklaną butelką z pipetką. Ma delikatny, przyjemny zapach. Kuracja rewelacyjnie zmniejsza zaczerwienienia i łagodzi podrażnienia. Gdy nałożyłam ją na podrażnioną skórę, momentalnie ją ukoiła i sprawiła, że zaczerwienienie się zmniejszyło. Polecam wszystkim mającym skłonność do podrażnień, bo działa na prawdę super w tej kwestii.




Wcześniej jakoś nie miałam styczności z tymi kosmetykami chociaż interesowałam się co nowego wypuszczają na rynek. Z tych dwóch kuracji jestem bardzo zadowolona i cieszę się w jak dobrym kierunku rozwija się ta firma. Bardzo chętnie przetestuje coś jeszcze z firmy AA.

Znacie linię AA Reveal Youth ? 
Co obecnie używasz do pielęgnacji twarzy?

3 komentarze:

  1. super, że jesteś zadowolona, też dawno nie miałam kosmetyków AA a mam skłonności do zaczerwienień

    OdpowiedzUsuń
  2. kuracja rozświetlająca przydałaby się mojej szarej i zmęczonej skórze

    OdpowiedzUsuń
  3. Polubiłam tę serię kosmetyków i całkiem nieźle mi się sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje, że zajrzałaś/eś !
Bardzo miło mi Cię gościć.
Odwdzięczam się za komentarze :)
Pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger