Morderstwo przy drodze krajowej 94 | Danka Braun

Danka Braun, poczytna autorka powieści kryminalno-obyczajowych, postanowiła obnażyć kawałek swojej rodzinnej historii. Wstrząsającej, ale stanowiącej dowód na to, że świat przestępców i zła to nie tylko literacka fikcja, ale element otaczającej nas rzeczywistości. Dziś recenzja książki, w której prawda miesza się z wyobraźnią i do napisania której posłużyła baza autentycznych zdarzeń. Przed Wami „Morderstwo przy drodze krajowej 94”. Gotowi na historię z inteligentnym detektywem Mirkiem Filerem na czele?


TYTUŁ: Morderstwo przy drodze krajowej 94
AUTOR: Danka Braun
TŁUMACZENIE: -
WYDAWNICTWO: Prozami
GATUNEK: Obyczajowe / Thriller
OCENA: 7/10


Mirek Filer to prywatny detektywy, który nie cieszy się raczej wielką sławą, a jego najczęstszym zajęciem jest tropienie niewiernych małżonków, aż do czasu kiedy zostaje aresztowany jego księgowy- Leszek Szajna. Mężczyzna jest podejrzany o morderstwo gwałciciela- Kazimierza Kropa, który przed trzydziestoma laty zabił jego matkę. Żona Szajny, przekonana o jego niewinności, prosi Filera o pomoc w oczyszczeniu męża z zarzutów.

Mirek rozpoczyna własne śledztwo i odkrywa, że chętnych by pozbyć się Kropa było znacznie więcej: Rodzina, która przeszła przez niego piekło, zgwałcone przez niego w przeszłości kobiety oraz ich najbliżsi, a także koledzy spod celi. Gdzie by się nie obejrzeć, ciężko spotkać kogoś, kto dobrze życzył Kropowi, a jak wiadomo chęć zemsty to jeden z najpopularniejszych motywów zbrodni... W śledztwie mężczyźnie pomaga Tadeusz Milewicz- emerytowany policjant, który przed trzema dekadami prowadził sprawę Kropa. Kto tak naprawdę ma krew na rękach? Tego Wam nie zdradzę, ale jedno jest pewne: Takiego rozwiązania zagadki, z pewnością się nie spodziewacie.

To książka, która wciąga w wir wydarzeń już od pierwszej strony. Prowadzi nas od jednego motywu do drugiego, wprowadza liczne zaułki, ślepe tropy, labirynt kłamstw i niedomówień. Pojawiają się liczne pomysły, podejrzenia, wielu ludzi, którzy mogą być ważni w śledztwie - jednak im dalej w fabułę tym mniej jesteśmy pewni swego, ponieważ autorka stawia na oryginalność i pomysłowość. Dzięki czemu do ostatniej strony nie jesteśmy świadomi finału, który w rezultacie porządnie nami wstrząśnie.

Książki Danki Braun nie są mrożącymi krew w żyłach thrillerami, nie ma w nich rozlewu krwi i brutalnych opisów, są to raczej książki obyczajowe, które zawierają w sobie wątek kryminalny. Absolutnie mi to nie przeszkadza, wręcz przeciwnie, bardzo lubię książki autorki. Mimo że jestem miłośniczką mocniejszych dreszczowców, to „Morderstwo przy drodze krajowej 94” bardzo mi się podobało. 

Podoba mi się to, że w książkach pisarki jest dużo podejrzanych postaci, dlatego czytelnik ma szerokie pole do popisu, by bawić się w prywatnego detektywa. Mnie nie udało się wytypować sprawcy, ale muszę przyznać, że byłam bardzo blisko. Cieszę się, ponieważ zakończenie mnie zaskoczyło i skłoniło do refleksji. Jeszcze raz przeanalizowałam przebieg wydarzeń i stwierdziłam, że coś przeoczyłam. Może przy kolejnej części uda mi się wytypować poprawnie, ponieważ z tego, co słyszałam, ma ona zostać wydana. Trzymam kciuki, by Marek Filer wydoroślał, a ma on ku temu powód, jeśli chcecie się dowiedzieć jaki - koniecznie musicie przeczytać „Morderstwo przy drodze krajowej 94”.

"Morderstwo przy drodze krajowej 94" to świetnie skonstruowany obraz powieści kryminalno-obyczajowej, w której buzuje od afektów. Bardzo mi się podoba prosta, nieprzerysowana, wręcz namacalna rzeczywistość, jaka otacza bohaterów oraz ich autentyczność. Jesteśmy blisko nich, poznajemy ich światy, a jednocześnie autorka nie pozwala nam na moralizatorstwo i osądzaniu. Fakty mają tutaj istotne i wyważone znaczenie, a odkrywanie po kawałku każdego ich elementu jest tym, co można spotkać w każdej znakomicie nakreślonej powieści. Jeśli lubicie detektywistyczne zagadki i odczucie płynniej, coraz szybciej upływającego czasu, to ta książka jest idealna dla Was. Szczerze i bardzo polecam!

5 komentarzy:

  1. Bardzo fajna książka, czytałam ją jakoś na początku roku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię kryminały, może sięgnę po tą książkę

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo! A ja jej nigdzie nie widziałam wcześniej, aż dziwne! Ściągnęłam ją sobie właśnie na legimi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie przeczytałabym tę książkę :) Zapisuję sobie ten tytuł :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje, że zajrzałaś/eś !
Bardzo miło mi Cię gościć.
Odwdzięczam się za komentarze :)
Pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger